Jack Lemmon po protu zmiażdżył w tym filmie. Co za utalentowany genialny aktor, czapki z głów. Uwielbiam tego pana, to co robi na ekranie zawsze jest w 100% dopracowane do perfekcji. W Glengarry Glen Ross pokazał prawdziwe aktorskie rzemiosło. Reszta aktorów choćby wielki Pacino został mocno w tyle. GGR to Jack Lemmon...
więcejTrochę zapomniany i mało znany film – nigdy wcześniej nie słyszałem o nim, ale ostatnio emitowało go TVP Kultura (lektorem był Piotr Borowiec) i zaciekawił mnie opis w programie TV i obsada. Al Pacino, Ed Harris, Kevin Spacey, Jack Lemmon i Alen Baldwin w jednym filmie ;). Fabuła może pozornie nie wydawać się ciekawa –...
więcejMamy tutaj taką sobie historyjkę o agentach nieruchomości, nic się nie dzieje, tylko gadają i gadają normalnie "Moda na sukces". Ale jest jedna wielka różnica, tu nie ma Rydża i spółki tylko Pacino, Spacey, Harris, Lemmon, Arkin, Baldwin w najlepszej formie, którzy gotują nam prawdziwą oralną i aktorską ucztę. Świetny...
więcejNa początku powiem, że "Glengarry Glen Ross" to bardzo dobre kino. Jego największą siłą (jedyną nie licząc obsady) są dialogi. To chyba najbardziej przegadany film, jaki dotąd widziałem, ale te dialogi są po prostu świetne. To oryginalne i bardzo klimatyczne kino. Nietypowa produkcja. Aż czułem tą ciasnotę, w końcu...
Podkreśla się świetny, miażdżący epizod Baldwin'a, jak również fenomenalną, wciągającą role Pacino, wymienia się Eda Harris'a a nawet Spacey'a, a nawet mniejsze postacie jak postać, którą grał Pryce - to wszystko mniej lub bardziej rewelacyjne role, szczególnie Pacino i Baldwin są rewelacyjni - mnie jednak najbardziej...
więcejPamiętam jak pierwszy raz oglądałem ten film i kiedy nagle się skończył byłem mocno zawiedziony bo pozostał ogromny niedosyt. W filmie wszystko na najwyższym poziomie, dialogi wręcz rewelacyjne i praktycznie właśnie na tym cały film się opiera. Role odegrane świetnie. Za każdym razem jak oglądam ten film i widzę popis...
więcejKto kiedyś pracował w sprzedaży, ten wyczuje od razu "bluesa" tego filmu. Film sfilmowany prawie w jednym miejscu. A to dlatego, że najpierw była sztuka teatralna Davida Mameta. "Glengarry Glen Ross", w 1984 zdobył Nagrodę Pulitzera, potem go sfilmowano (swego czasu wystawiał to nawet jeden z teatrów w Warszawie)....
Długo zbierałem się żeby napisać o jednym z moich ulubionych filmów w historii. To film, który w swojej klasie jest absolutnym mistrzostwem i jednocześnie dowodem na to, że kino oparte na słowie może być tak wciągające, jak najbardziej widowiskowy blockbuster. Na pierwszy rzut oka to prosta historia, kilku agentów...