Film

1987 1 godz. 44 min.
7,3 96 551
ocen
7,3 10 96551
7 877
chce zobaczyć
6,6 8
ocen krytyków
{"rate":6.625,"count":8}
{"id":"1140","linkUrl":"/film/Kingsajz-1987-1140","alt":"Kingsajz","imgUrl":"https://fwcdn.pl/fpo/11/40/1140/7340022.2.jpg"}
W podziemiach Instytutu Badań Czwartorzędu istnieje zamieszkana przez krasnoludki kraina zwana Szuflandią. Jej władca oskarża chemika Adasia o produkcję "kingsajzu", pozwalającego osiągać rozmiary człowieka.
{"linkA":"/zostanwdomu?ref=promo_stayAtHomeA","linkB":"/zostanwdomu?ref=promo_stayAtHomeB"}
7 wspaniałych 149 komentarzy
Sceny erotyczne

W podziemiach Instytutu Badań Czwartorzędu istnieje kraina zwana Szuflandią. Jej pejzaż tworzą szuflady, segregatory i inne atrybuty urzędniczej rzeczywistości. Panuje tu nadszyszkownik Kilkujadek, który z pomocą zaufanej świty trzyma swoich "kumotrów" za twarz, by przypadkiem żaden z nich nie wykrył tajemnicy Kingsajzu, czyli eliksiruW podziemiach Instytutu Badań Czwartorzędu istnieje kraina zwana Szuflandią. Jej pejzaż tworzą szuflady, segregatory i inne atrybuty urzędniczej rzeczywistości. Panuje tu nadszyszkownik Kilkujadek, który z pomocą zaufanej świty trzyma swoich "kumotrów" za twarz, by przypadkiem żaden z nich nie wykrył tajemnicy Kingsajzu, czyli eliksiru pozwalającego krasnoludkowi uzyskać rozmiary człowieka i zamieszkać w krainie ludzi, obfitującej w wolność, kobiety i inne atrakcje. Przypadek sprawia, że alchemik Adaś samodzielnie uzyskuje Kingsajz. Ale są osoby, którym bardzo zależy, by ta tajemnica nie wyszła na światło dzienne.  

studio
Studio Filmowe Kadr
data produkcji
1987
tytuł oryg.
Kingsajz
inne tytuły
Początkowo w Zenonę Bombalinę, redaktor naczelną pisma "Pasikonik", miała się wcielić Beata Tyszkiewicz - ostatecznie jednak reżyser zadecydował, że angaż trafi do Witolda Pyrkosza. Tyszkiewicz zagrała jedynie epizodyczną rolę.
Gdy pod koniec filmu główni bohaterowie mijają kolejnych pasażerów w wagonie restauracyjnym, ostatnim, którego widzimy, jest elegancko ubrany mężczyzna. To sam reżyser filmu, Juliusz Machulski.
Jednym z pasażerów wagonu restauracyjnego, przez który przechodzą główni bohaterowie, jest żołnierz w okularach. Zagrał go Andrzej Sołtysik, producent "Kingsajzu" (a także wielu innych filmów Machulskiego). Chwilę później w przedziale, obok śmiejących się Olgierda, Ali i reszty, siedzi mężczyzna przeglądający jakiś album. To Janusz Sosnowski, autor scenografii do tego filmu.
Od najlepszych
  • Od najnowszych
  • Od najlepszych
  • Znakomita antyutopijna komedia

    kinoman77_filmweb ocenił(a) film na 9

    Genialna w swojej prostocie metafora komunizmu,na przykładzie Szuflandii vs. Kingsajzu. Świetna,rewolucyjna na tamte czasy scenografia,kostiumy i efekty. Genialne teksty,życiowa rola śp. Jacka Chmielnika. Trzeba znać.

  • Zmysły znają drogę do raju bram :-)

    Mycek ocenił(a) film na 9

    niesamowity utwór, niepowtarzalna scena

  • Kwintek i Kramerko

    armarange ocenił(a) film na 8

    hahaha ;-) Szkoda że takich komedii już Polacy nie robią. Teraz mamy niestety bardzo słabe polskie komedie romantyczne. Może to PRL powodował że polscy twórcy wysilali się bardziej, albo zwyczajnie lepsze pokolenie reżyserów.

  • Fajne pomysły miał kiedyś Juliusz

    nocny_ptak ocenił(a) film na 8

    Nieśmiertelne teksty, fajne jaja są w tym filmie, stare dobre polskie kino

    21
    • Jak ogląda się takie polskie komedie

      carmen8_fw

      to chciałoby się krzyczeć "komuno wróć". Nic już nie jest takie jak kiedyś, nawet śmiejemy się z byle czego, z byle jakości. Smutne.