Krytycy i fani do niedawna:
Jak można w horrorze/slasherze dać kwestię "To nie jest film! To się dzieje naprawdę!"?!
Krytycy i fani po Krzyku 2022:
OmujBoRze! Film o kręceniu filmu konkurencyjnego do filmu, który powstał po pierwszym filmie! Objawienie, złamanie konwencji i mjud! Metamovie!
Trochę żal było to...
Dzieciaki z lat 90 oglądają to z czysta przyjemnością :) Pamiętam jak się kupowało plakaty kinowe z kina i wieszało nad łóżkiem :) nie była to najgorsza część:)
Dla mnie najgorszy, bo 1 raz przewidziałem kto zabija i to już po pół godziny..:( lubię być zaskakiwany i to zawsze dostawałem w Krzykach, a tu nic... i jeszcze te papierowe postacie jak z Watpada , i oczywiście starzy aktorzy którzy mogliby mieć własne dzieci, grają nastolatków.. poza Jenny Ortega która na dodatek...
więcej
Jeśli lubimy pomidorówkę, to gdziekolwiek ją nam zaproponują, bierzemy bez pytania. Czasem jest rzadka (ja nie przepadam za tą wersją) a czasem gęstsza z dodatkami (to lubię).
I tak jest z kolejną częścią Krzyku. Wszystko to znamy. Scena otwierająca, kolejne niczego nie spodziewające się (chociaż w tym odcinku...
Są plotki że w tym filmie ma powrócić Stu z pierwszego części, jeśli to prawda to film będzie epicki
Reżyserzy nazywają trailer "misdirection". Czyli to co zobaczymy w filmie, nie pokrywa się z kampanią reklamową. Podjęto wiele kroków, aby nie zdradzić ważnych szczegółów fabuły. Zatem zwiastun niekoniecznie pokazuje to co zobaczymy w styczniu. Pojawiło się np wiele opinii że Dewey zginie i że Tara będzie pierwszą...
Jestem świeżo po seansie czwartej części Krzyku i muszę przyznać, że jestem bardzo pozytywnie zaskoczony. Razem z kumplem bawiliśmy się świetnie – akcja wciągnęła nas tak mocno, że zupełnie straciliśmy poczucie czasu. Film minął nam błyskawicznie!
Nigdy nie byłam jakąś fanką serii, ale chyba wrócę do starych części i kto wie, czy nie zmienią się moje oceny.. :]
Nie spodziewałem się tak kiepskiej fabuły, beznadziejnych zwrotów akcji, braku logiki bohaterów. Jeden z najgłupszych filmów jakie obejrzałem. Ludzie chyba oceniają przez sentymenty do pierwszej części...
Czytając nie które recenzje zastanawiam się czy oglądaliśmy ten sam film. W mojej opini dno i jeszcze z 1,5 metra mułu. Nie mam pojęcia jak dotrwałem do końca...