bardzo dobry, świeży, odważny thriller erotyczny

wszystkie dobre recenzje są w punkt
genialne kino, nie bójcie, to nie jest nudny dramat kostiumowy
a ta dziewczyna jest mega

22
  • Odważny thriller erotyczny?

  • Nie widzę tu żadnych znamion thrillera, ani erotyzmu...
    Film owszem ciekawy, ale jak to zawsze bywa, do połowy...

  • Kolega chyba nie widział Służącej :)

    • O właśnie! W trakcie oglądania filmu od razu przypomniała mi się "Służąca" - niestety dla oglądanej "Lady M." Tamto budowanie zemsty to był majstersztyk, frapujące od początku do ostatniej chwili. Tutaj trywialne mordy, zero tajemnicy, wszystko takie bebechowato na wierzchu. Nie erotyzm tylko sceny seksu, nie thriller tylko łopatą widza po głowie. Zakończenie niewiarygodne - służąca musiała stracić głos, aby wszytko się udało. A były momenty dające nadzieję, jakieś niedomówienia, chwilowa niepewność - a potem bach, prostactwo. Szkoda!

  • Świeży??? W moim odczuciu wtórny - ciągle coś się przypominało. "Wichrowe wzgórza" (zdjęcia - piękne plenery) , "Służąca"
    ( budowanie zemsty - ale niestety ten obraz fatalny, gdy porówna się - a to nieuniknione- ze "Służącą"), "Zawieście czerwone latarnie (kobieta wykorzystywana, zabawka, która nie ma myśleć, działać tylko być ozdobą, źródłem podniecenia).

  • Odważny thriller erotyczny?
    A co tu było odważnego?
    A co tu było erotycznego?
    O thriller nie pytam, bo może dla kogoś duszenie poduszką jest thrillerem..

    • O ile również nie nazwałbym filmu thrillerem erotycznym, to był jednak udany. Nie oceniałbym go tak nisko. Bardziej go widzę, jako dramat. Szkoda, że scenariusz nie był bardziej dopracowany, bo sam klimat, oprawa wizualna, aktorstwo były na plus.

      • Niestety tu nie tylko scenariusz przeszkadzał. Długo oczekiwałem na ten film i spotkał mnie wielki zawód. Nudny, bez emocji, bez klimatu, bez niczego. Słaba gra aktorska na czele z irytującą Lady M. 1h30min trwało 3h. Nie wiem czy 3/10 to za kilka samych krajobrazów nawet nie za dużo.. Zrobiono go bardziej w formie sztuki teatralnej niż dobrego kinowego dramatu. Jedyne wytłumaczenie jakie znajduję to takie, że film ten jest w zasadzie zrobiony dla brytyjskiej publiczności i na rynek UK (twierdzę tak nawet w dobie dzisiejszego globalizmu). A tu w UK jednak widz jest zupełnie inny niż w PL. Możliwe, że po w sumie 10 latach jeszcze się do końca nie zbrytyjczykowałem ;)
        Pozdrawiam.

        • Możliwe, że kwestia nastawienia ma tu sens. Ja nie czytałem i nie interesowałem się tym filmem wcześniej. Po prostu zauważyłem, że ma bardzo dobre recenzje. Dopiero z przeczytania notki dowiedziałem się, czego dotyczy oraz czego - na przekór tytułowi - nie. Przynajmniej nie wprost. Faktycznie fabuła jest bardzo prosta i możliwa do streszczenia w kilku zdaniach. Przy czym reżyser jest powściągliwy i wg mnie udanie buduje klimat wokół tej opowieści. Przynajmniej w pierwszej połowie całość pozostaje dla mnie intrygująca. Właśnie przez ten surowy nastrój, odczuwalny w scenach pejzaży i w samych postaciach. Wszystko jest takie hermetyczne i puste. Teatralność reżyserii służy całości, potęgując ten surowy efekt. Bohaterka jest wycofana, chociaż wewnętrznie targana złością na sytuację w której się znalazła. W efekcie jej okazjonalny seks nie jest powodowany uczuciem, a chęcią wyżycia się. Kolejne jej decyzje również wynikają z jej psychicznego załamania, ale też mogą pozostać trudne do zrozumienia, nie mówiąc już z utożsamieniem się z nią widza. Możliwe, że skutkiem ubocznym jest tutaj ta względna obojętność emocjonalna, którą odczułeś. Trudno sympatyzować z taką postacią, a innych na ekranie już nie uświadczymy, bo pokojówka jest za słaba psychicznie, a niby zakochany pomocnik w gospodarstwie ma za mało charyzmy. Wadą jest pospieszczny finał, zbyt banalne zamknięcie wątków i tutaj faktycznie gdzieś ulatuje całe napięcie, chociaż ostatnie minuty również są zrealizowane technicznie z pomysłem inscenizacyjnym.

  • Jeżeli ktoś nadużywa słowa "mega", oznacza to, że nie ma zbyt wiele do przekazania.

Zgłoś nadużycie

Opisz, dlaczego uważasz, że ten wpis nie jest zgodny z regulaminem serwisu:
Ostatnio odwiedzone
wyczyść historię