Właśnie obejrzałem, krótko: wgniata w fotel. Aktorstwo genialne, Has zrobił świetną robotę, szkoda, że teraz takich filmów już się nie kręci i niestety kręcić nie będzie, lepiej zrobić testosteron, albo kac wawę, zgarnąć w tygodniu otwarcia więcej niż wyniósł budżet i odetchnąć, że się udało, no ale cóż to se ne vrati...
więcejAdaptacja filmowa rządzi się swoimi prawami, ale ciężko jest nie porównywać jej z pierwowzorem. Jeśli ktoś po przeczytaniu powieści Prusa wciąż wątpi w to, że jest ona arcydziełem, powinien obejrzeć film Hasa. Dopiero wtedy zobaczy, że żaden film nie będzie w stanie unieść tego, co niesie ze sobą "Lalka".
W moim...
Aj, wiadomo, wiadomo... Trudno, żeby film odwzorował książkę w skali 1:1, z resztą, nigdy sam nawet takiej ekranizacji nie widziałem, toteż przeżyję brak scen w Paryżu. Być może zadecydowały o tym pieniądze czy ówczesny ustrój polityczny (pamiętajmy jakie trudności były z "Rękopisem znalezionym w Saragossie"). Ja...
jak to film, traktuje powieść w sposób bardzo skrótowy i przez to jest nieco niezrozumiały. Ponadto grają w nim , oprócz głownych postaci, aktorzy mniej znani. Pod każdym względem lepsza jest adaptacja Lalki Prusa w postaci serialu nakręconego przez Ryszarda Bera. Pewnie dlatego serial został nakręcony, bo przedstawić...
więcejFilm jest niezwykle klimatyczny, fantastyczna scenografia, świetnie oddany język prozy Prusa, ma się wrażenie jakiejś głębi, zarówno spokoju jak i napięcia. Pod tym względem klasa.
Natomiast jestem ciekaw, czy ktoś - tak jak ja - obejrzał ten film przed przeczytaniem książki. I czy wówczas cokolwiek z niego...
Czasami myślę nawet, że jest najlepszą XIX-wieczną powieścią świata, (no może ex equo z Dostojewskim), tyle że słabo znaną poza Polską (nie wiedzą, co tracą :) i karmią się jakimiś Dickensami i Stendahlami :)
Natomiast ekranizacje mamy dwie - która jest bardziej udana?
Serial z natury rzeczy dokładniej pokazuje...
Wogóle nie wydaje mi się,żeby filmowa ekranizacja 'Lalki' była dobrym pomysłem,ale jeżeli już ktoś podejmuje wyzwanie...Może powiem co mi się podobało-na pewno Tyszkiewicz jako Łęcka i na pewno Jędrusik jako wdowa.Na plus jest też Dmochowski(Wokulski) choć fizycznie bardziej mi odpowiada serialowy Kamas.Ogólnie rzecz...
więcejFilm jest całkiem dobry wbrew temu co o nim sie pisze, ale mam wrażenie ze M. Dmochowski nie bardzo miał koncepcję na tą role i myślę że on zwyczajnie do tej roli nie pasował. To co genialnie wyszło w osobie J. Kamasa tutaj jest bezbarwne, i nudne. Do Dmochowskiego pasują role władców, bankierów, twardo stojacych na...
więcejBardzo ciężko jest się 'wbić' w ten film. Przeskakujące wątki, ominięcie wielu ważnych wydarzeń...
Wiem, że to jest tylko ADAPTACJA, ale bez przeczytania książki trudno jest zrozumieć o czym tak na
prawdę jest ten film. Natomiast muzyka i scenografia to na prawdę świetna robota. Zachwyciła
mnie również rola...
obrazy, muzyka Wojciecha Kilara, aktorzy - wszystko jest cudowne. film zrealizowano z wielkim rozmachem i ogromną dbałością o szczegóły. zafascynowanie Hasa kulturą secesyjną (mi bardzo bliskie) daje głęboki wyraz w tym arcydziele. z wiadomych względów całości powieści nie można było przenieść na ekran w postaci 2,5...
więcejW porównaniu z serialem masakra,a o książce już nie wspomnę,bo mnie zemdliło jak nie pokazali Wokulskiego w Paryżu,bo widz,który nie czytał nie wie o co chodzi.Ja miałem taką przyjemność,że najpierw przeczytałem książkę,potem obejrzałem serial,a na końcu film więc jestem jeszcze przykładem na to,że młodzież czyta...
Bogactwo scenografii jeszcze lepiej widać po rekonstrukcji, liczy się każdy detal, każda postać jest dopracowana, cały Has. Każda scena jest arcydziełem. Obsada ? Kto tu nie gra: jest cała plejada polskiego aktorstwa powojennego. Has stworzył "Lalkę" od nowa. Może są niedomówienia w scenariuszu, zostawił to widzowi. Co...
więcej