bardzo dobre kino! polecam! Ten film pokazuje jakim wielkim problemem dla człowieka jest alkoholizm!
dziwi mnie ta nominacja za oryginalny scenariusz,czytałam kiedyś rzecz pt Pilot,pomysł identyczny,pilot samolotu pasażerskiego uzalezniony od alkoholu do tego stopnia że pod pozorem awarii zmienia kurs by wylądowac i móc się napic,ksiązka znakomiat,polecam,myslę że film też,w końcu ci meżczyźni w tych swoich...
Denzel bez strzelanki ... Ze dwa ziewki w trakcie oglądania mnie naszły, ale w ogólnym rozrachunku mocne 6.5/10. Sceny w kokpicie i ta dotycząca drugiego spotkania z synem - włączają emocje. Wóda, to strata czasu, pieniędzy, bliskich i miłości - potrafi "powykręcać" umysł każdemu.
Genialna rola Denzela Washingtona. Film nie jest z rodzaju trudnych, ale mimo wszystko nie klasyfikuje się jako gniot. Warto obejrzeć!
Świetny film, po ostatnich gniotach naprawdę godny polecenia, reżyser skupił się nie tylko na
katastrofie ale i na wszystkim innym co dzieje się po... super bardzo mi się podobał, polecam.
jak widać w zwiastunie - skrzydło ścina końcówkę wierzy kościelnej - chyba masywniejszą niż pień brzozy na wysokości 666 cm ( obecnie ) . a przecież od dziecka słyszałem że na solidnie zbudowane rzeczy mówiło się : " zbudowane na ruskich samolotowych częściach "
NO I JAK MAM TO ROZUMIEĆ ?
Znakomity pod względem gry aktorskiej, zdjęć, niesamowitych scen etc. Lecz krótko chciałbym
tutaj napisać o pewnej "magii" tego filmu. Tą "magią" jest stworzenie pewnego rodzaju więzi z
widzem, który został w życiu dotknięty bezpośrednio lub pośrednio bardzo poważnym problem,
jakim jest uzależnienie. To właśnie...
Po dłuższej refleksji nad filmem "Flight" przyszedł mi do głowy Hancock: czarnoskóry, nie do końca dobry w swych działaniach bohater, uzależniony od alkoholu.
Btw. "Lot" z Denzelem bardzo mi się podobał.
Film fajny ale bajeczka straszna szczegulnie z tym piciem moj znajomy pracuje dla united airlines i wiem że testują ich bardzo często
Jeden z lepszych filmów jakie widziałam w ostatnim czasie. Przez cały film człowiek doznaje skrajnych uczuć - pierwsze podziw, później rozczarowanie i na koniec współczucie :) Moim zdaniem reszta oskarowych filmów może się schować :)
Ekhm.. także tego..
Wiele pisać nie trzeba. Niezły dramat z równie dobrym Denzelem i prześladującą mnie ostatnimi
czasy piękną, rudą pieguską Kelly Reilly. Film trafia prosto w serce, jeśli zna się poruszany problem
od podszewki, niekoniecznie z własnego doświadczenia. Polecam obejrzeć.
W 24min filmu samolot uderza skrzydłem w kościelną wieżę i nic mu się nie dzieje, a wieża rozpada się. Doskonale wiemy że wystarczy brzózka aby zniszczyć samolot. Słabi eksperci od lotnictwa musieli pomagać w kręceniu tego filmu.
Scena katastrofy była znakomita. Pomyślałem sobie, że dawno nie widziałem równie przejmująco pokazanego upadku samolotu. Ostatnio chyba ponad dziesięć lat temu w "Cast Away".
A potem chwila refleksji: Robert Zemeckis. No tak :-)