The Little Prince

1 godz. 28 min.
5,9 972
oceny
5,9 10 972
626
chce zobaczyć
{"type":"film","id":123862,"links":[{"id":"filmWhereToWatchTv","href":"/film/The+Little+Prince-1974-123862/tv","text":"W TV"}]}
powrót do forum filmu Mały Książę
  • nemezis1212 ocenił(a) ten film na: 10

    Niezwykła wersja filmowa w reżyserii Stanleya Donena i doskonały scenariusz Alan Jay Lerner, utrzymana w konwencji musicalowo-bajkowej ze znakomitą muzyką i piosenkami "The Little Prince" czy "I never met a rose" w wykonaniu Richarda Kiley'a.
    Trudno oceniać ekranizacje najbardziej znanej książki dla wszystkich "Mały książe" Antoine de Saint-Exupéry, jednak pokuszę się o najtrafniejszą i najbliższą adaptację. Steven Warner w roli małego księcia jest niezwykle realistyczny, czarujący i dojrzały wśród wszystkich postaci. Pilot (Richard Kiley), określany jako alter ego samego pisarza, stanowi cudowny duet z małym księciem, odkrywanie świata na nowo, poznawanie i patrzenie oczami innych np. doskonałego węża (Bob Fosse fantastycznie wcielił się węża, ruchy, scenografia, taniec i piosenka) czy lis (Gene Wilder ). Radosna połączenie beztroski dziecięco - dorosłej jest scena z zabawa przy wodospadzie z wodą, niezwykle energetyczna i kolorowa. Przez lunetę oglądamy świat biznesmena , historyka .Scenografia (Norman Reynolds) , kostiumy(John Barry,Tim Goodchild, Shirley Russel) i muzyka (Stanley Donen, Federick Loewe,Angela Morley, Douglas Gamley) , dźwięk (Bill Rowe,Jim Willis) i zdjęcia autorstwa Christophera Callis - czynią ten film magicznym. Polecam

  • kronikarz56 ocenił(a) ten film na: 9

    nemezis1212 Widziałem ten film jako dziecko i bardzo mnie on zachwycił, choć jednocześnie wydawał mi się nieco absurdalny, niczym "ALICJA W KRAINIE CZARÓW". Dopiero jako dorosły zrozumiałem, że właśnie w tym absurdzie i alegorii jest magia tego świata i jego piękno. Niedawno udało mi się ten film obejrzeć na nowo i jestem nim obecnie zachwycony jak nigdy przedtem. Pomysł, aby zrobić z książki musical okazał się strzałem w dziesiątkę, gdyż dzięki temu film ma większą magię, a szczególnie podczas piosenki Pilota o różach oraz piosenki Lisa o przyjaźni. To są moje ulubione piosenki w filmie. Nawiasem mówiąc podoba mi się to, jak w dawnych filmach dorośli doskonale umieli się zgrać na ekranie z dziećmi, zwłaszcza we wspólnym śpiewaniu piosenek. Gene Wilder i Richard Kiley wspaniali wypadli w duecie z chłopcem grającym Małego Księcia, świetnie razem z nim tańczyli i śpiewali. Nie ma w tym ani trochę sztuczności, wszystko jest spontaniczne i naturalne. W dodatku kilka piosenek jest niesamowicie pięknych, że już nie wspomnę o muzyce. Może trochę nie wyszła w tym filmie podróż Małego Księcia po innych planetach, jak również postać Róży nie do końca tak sobie wyobrażałem, ale jak powiedział Lis "Nie ma doskonałości" :)

  • nemezis1212 ocenił(a) ten film na: 10

    kronikarz56 Pięknie, magicznie :)

  • kronikarz56 ocenił(a) ten film na: 9

    nemezis1212 Czy jest to ocena mojej oceny tego filmu? Jeśli tak, to dziękuję. Film mnie naprawdę zachwycił i musiałem tu wyrazić swój zachwyt :)

  • kronikarz56 Słuchajcie, kiedy w Polsce (PRL) była premiera kinowa, może ktoś wie? Byłem w kinie, ale nie pamiętam...