Wszystko ma swoją cenę

W tym filmie sprawdziły się dwa porzekadła:
- Wszystko, absolutnie wszystko ma swoją cenę.
- Kłamstwo powtórzone tysiąc razy staje się prawdą.

Gdyby David faktycznie bezgranicznie szanował swoją żonę to nie byłoby filmu, a nawet jeśli już
doszło do transakcji powinien zaufać jej, a nie ciągle powtarzać Dianie że czuje coś do
milliardera. Suma sumarum faktycznie zaczęła darzyć uczuciem Gage'a.

Niby zachowanie dziewczyny nie realistyczne na pierwszy rzut oka, ta jej zmiana podejścia po
odejściu męża. Uważam jednak że to takie typowo ludzkie, nie chcemy być sami ,a w swoich
poczynaniach często jesteśmy egoistyczni i głupi...

10

Zgłoś nadużycie

Opisz, dlaczego uważasz, że ten wpis nie jest zgodny z regulaminem serwisu:
Ostatnio odwiedzone
wyczyść historię