Obejrzałem ten film w momencie premiery w kinie i pamiętam,że byłem strasznie rozczarowany.Cała koncepcja filmu,fatalna gra Pakulnis,całe te debile wątki z Tkacz czy Szczepkowskim w więzieniu bardzo mnie drażniły.Także oczekiwałem komedii ,a Obywatel Piszczyk nie był żadną komedią,a raczej dramatem rozgrywającym się w...
więcejalbo coś tam. W każdym razie beznadziejny Jest głupkowaty bo bohaterowie zachowują się jak debile, a tytułowy w szczególności. Śmieszne tez to raczej nie było. W taki hollywoodzki sposób podpina się pod "Zezowate szczęście" ale niewiele ma z nim wspólnego bo jest w sumie kolejnym antyPRLowskim obrazem, na dodatek dosyć...
więcejfilm mógł przypaść do gustu lub nie, ale nie da się nie docenić fantastycznej gry Pakulnis, jaka żywotność, zdecydowanie, charyzma, nie przynierzajac jak Janda, wow, genialna kreacja i nawet tylko dla niej warto obejrzeć ten film
Ps: może mi tylko ktoś powiedzieć, dlaczego go zostawiła? Bo tego nie kumam
ale nie dla Stuhra - fabuła jest intrygująca, bo z jednej strony bardzo zwyczajna a z drugiej niezwykła droga życiowa budzi zastanowienie. Czy to pech, czy głupota - a może wyrachowanie? Jeżeli chodzi o porównywanie aktorów - nie robiłbym tego. Pokusiłbym się raczej o nakrecenie nowej wersji "Zezowatego..." i potem...
więcej