„Ostatni Samarytanin” to film trzymający w napięciu do ostatniej minuty! Moi poprzednicy wyśmiali nagłe zwroty akcji – których ponoć nie było, ale można dostrzec w tym potencjał. Już od pierwszej sceny widz zastanawia się, czy oglądany przez niego film to thriller, czy może komedia? Gdy po namyśle, naiwnie uwierzy, że...
więcejPoczątkowo oglądając film zastanawiałam się dlaczego taka niska ocena i takie negatywne
komentarze, bo początek był całkiem niezły, może bez rewelacji, ale myślałam, że z 7 będę mogła
postawić.... Ale kiedy po kilkunastu min znajomości gadają o przeznaczeniu, to brak mi słów!
Jeden z bandytów nawet fajną...
w życiu nie widziałam czegoś takiego: film z JEDNYM aktorem!
Tylko jednego jedynego Iana Somerhaldera wśród całego ludu "grającego" w tym filmie (no, może ta dziewczyna jeszcze jakoś się trzymała) można faktycznie nazwać aktorem. Dosłownie błyszczał!
Co do reszty... no cóż, nikt mnie nigdy nie uczył, ale nawet JA...
No Czegoś takiego to ja już dawno nie oglądałem. Naprawdę film godny polecenia. Wartka akcja pełna niesamowitych trzymających w napieciu powtórek, sceniariusz wzięty z życia i niesamowity przekaz w pełni rozwiązujący zagadkowość filmu. To poprostu trzeba zaobaczyć. Tak wspanaiałych filmów już chyba nikt nie kręci....
Gdyby nie to, że obsada Ian i jego piękna partnerka to bym napewno nie zaczynął oglądać. Nawet nie zauważyłem jak się zaczął, a już się skończył... :/
To ich poznanie w barze. No dobra on jest przystojny, ale bez przesady wszedł na kawe, a ta się w nim zakochała, wrócił pocałowała go i uciekła znim, potem zabiła dla...