PILINHA: {__webCacheId=filmBasicInfo_pl_PL, __webCacheKey=231584}

Ostatni król Szkocji

The Last King of Scotland
7,5 86 091
ocen
7,5 10 1 86091
6,8 16
ocen krytyków
Ostatni król Szkocji
powrót do forum filmu Ostatni król Szkocji

A była to głupota głównego bohatera, który nie widział rzeczy oczywistych. Nie rozumiem jak dobrze wykształcony gość mógł się dać się tak robić w balona. Do tego wiedział, że Amin jest niebezpieczny i zabija swoich wrogów, to nie mógł utrzymać zapiętego rozporka przy Kay. W ogóle najpierw zakochał się w jednej później w Kay.

ocenił(a) film na 8
_Zero_

Mnie jego naiwność nie dziwi. Zachodnie społeczeństwa nigdy nie zaznały w swojej historii prawdziwego totalitaryzmu jak my, zatem nie są na manipulacje tak uwrażliwione.
"Pożyteczni idioci" nie wzięli się znikąd.

descolada

Nie muszę czegoś zaznać, by wiedzieć, że jest to złe. A znaków, że coś jest nie tak było aż nadto. No i spanie z kobietą okrutnego dyktatora chyba nigdy nie jest dobrym pomysłem.

ocenił(a) film na 8
_Zero_

Zaznanie jakiegoś konkretnego zła powoduje, że sami stajemy się na nie bardziej uwrażliwieni i szybciej dostrzegamy sygnały ostrzegawcze od osób, które się z zagrożeniem nie spotkały.

Podam częściowo adekwatny przykład ze swojego życia. W moim akademiku wybuchł pożar, jak się później okazało niegroźny. Ja i większość studentów po włączeniu alarmu zaczęła snuć się po korytarzu i dopytywać co się dzieje, wyglądać przez okno itp. Koleżanka, która przeżyła pożar we własnym domu, była natychmiast ubrana w płaszcz, miała paszport w ręku i wyszła z budynku. Bo ona widziała na własne oczy, jak szybki potrafi być ogień i że może jej zabraknąć czasu na ucieczkę.

descolada

Ale chyba jakbyście zobaczyli ogień na własne oczy to chyba byście wiedzieli, że to jest niebezpieczeństwo prawda? W Ostatnim królu Szkocji bohater na własne oczy widział ten "ogień" a mimo to szedł do niego zamiast uciekać. Ja rozumiem, że można nie zauważać pewnych rzeczy, ale nie wtedy gdy one wręcz biją Cie po twarzy.

ocenił(a) film na 6
descolada

Śmiesznie się czyta ten komentarz z perspektywy czasu, 5 lat po jego napisaniu gdzie Polacy dają się wodzić za nos i dzielić jak tylko sobie tego rząd zażyczy XD

_Zero_

A czymże jest historia ludzkości, jeśli nie historią (także) głupoty, naiwności - lub udawania naiwności?

ocenił(a) film na 6
_Zero_

Zgadam się. Naiwność głównego bohatera upraszczają ta historię i spowodowała że stała się zbyt naciągana!

ocenił(a) film na 9
_Zero_

Takich mądrych to najłatwiej w balona zrobić, szczególnie przy sprzedaży materacy, garnków i dziwnych pożyczek. Chłop ma swój rozum i nie da sie wyddymać A inteligent tak

_Zero_

Protagonista jest dobrze wykształcony, ale to rozpuszczony dzieciak, który nie ma pojęcia o brutalnej rzeczywistości, co najlepiej podsumowuje Amin w scenie na lotnisku "Przyjechałeś do Afryki, by bawić się w białego człowieka przed tubylcami".

Ta postać to moim zdaniem duży plus tego filmu, bo trafnie odnosi się do rzeczywistości. Bogaci Amerykanie czy Europejczycy często bowiem nie rozumieją, że są na świecie miejsca, gdzie życie opiera się na całkowicie innych zasadach niż "demokratyczne państwo prawa". Przyzwyczajeni do dobrobytu i bezpieczeństwa stają się naiwni, nierozważni i jeśli wplątają się w jakąś grubszą sprawę to są bezradni.