Pan życia i śmierci

Lord of War

2005 2 godz. 2 min.
7,6 304 536
ocen
7,6 10 1 304536
66 997
chce zobaczyć
6,6 7
ocen krytyków
{"rate":6.57143,"count":7}
powrót do forum filmu Pan życia i śmierci
  • nataszowa ocenił(a) ten film na: 7

    nie jest to może najlepszy film z Nicolasem, ale na wolny wieczór w sam raz

  • Carabiniero ocenił(a) ten film na: 6

    nataszowa Najgorsze, ze to trochę na faktach...

  • zjonizowany ocenił(a) ten film na: 7

    Carabiniero Dlaczego "najgorsze", skoro warto myśleć pozytywnie
    (nie ulegając tak rozpowszechnionemu w Polsce narzekaniu na wszystko;)

    Bohater odznaczający się sprytem i szczęściem na końcu powiedział szczerze, że to nie on jest winien, a potrzeby klientów.

    Patrząc na temat pozytywnie, jeśli ludzie postanowili się zabijać, to gdy dostarczy się im narzędzi dobrej jakości będzie to proces szybki i humanitarny (tak jak zarzynanie zwierząt). Można robić to siejąc popłoch.. ścigać ofiarę fundując traumę jej i sobie, a można korzystać z dobrodziejstw nowoczesnej techniki (czyli z upraszczających relatywizacje celu narzędzi).

    Dla "zawodowych morderców" (z którymi miał odczynienia dostawca) brak odpowiednich środków nie robi przeszkody w realizacji celu (istnieją setki sposobów na eliminacje przeciwnika, gdy rozwiała się technologia, wyparła ona sztuki walki, które mają takie chwyty, że uśmierca się niemal dotykiem, mocnym uciskiem danego punktu).

    Moim skromnym zdaniem winna jest religia, która promuje przemoc wbrew pozorom. Istnieje ona u jej podstaw filozoficznych (z ideą zła na czele i koniecznością walki, czyli antagonizowania i niszczenia wroga).
    Zresztą wzrosła na przemocy (podobno najwięcej ofiar pochłonęły wojny religijne, a palenie na stosach żywcem, łamanie kołem były niegdyś powszechnymi praktykami kościoła).



  • zjonizowany ocenił(a) ten film na: 7

    nataszowa Dal mnie najlepsze było pozytywne zakończenie ..
    Dlatego ten film jest jednym z mych ulubionych (mimo, że nie dodany do listy darzony wielkim sentymentem).

    [uwaga SPOILER]


    Ten zwrot akcji, gdzie całe starania bohaterskiego, niezłomnego agenta.. spełzły na niczym
    (kiedy już był pełen dumy, zadowolony i jeszcze poddał tę gazetę z artykułem "dystrybutor śmierci"
    to dopiero się zdziwił, że jego ofiara [główny bohater] siedzi sobie ZADOWOLONY jak nic.
    W odpowiedzi na pytanie o powód jego spokoju -agent usłyszał, że sytuacja odwróci się zaraz..
    i tak się stało. To była dla mnie najlepsza, genialna scena. Aż dziw bierze, że to na faktach.

    Cóż jak się mówi -"Samo życie pisze najlepsze scenariusze".

  • nataszowa ocenił(a) ten film na: 7

    zjonizowany Fakt, agent mógł się czuć zawiedziony:) Świetne to było

  • xtomix ocenił(a) ten film na: 4

    nataszowa Polscy zlomiarze zrobiliby to jeszcze szybciej. ;)

  • dominik3128 ocenił(a) ten film na: 6

    xtomix Co do tego mam pewne wątpliwości... A może by tak zorganizować międzynarodowe zawody z rozbierania samolotu/samochodu/itp. na czas. Niewątpliwie Polska zajęłaby pierwsze miejsce w kategorii rozbierania torów kolejowych.

  • nataszowa ocenił(a) ten film na: 7

    xtomix A wiesz, o tym nie pomyślałam, ale jakbym miała obstawiać, to też bym postawiła na naszych "Heńków i Zdziśków":)

  • nataszowa zazwyczaj film jest na wolny wieczór, no chyba że oglądasz filmy przy odkurzaniu, gotowaniu, zakupach itp..

  • nataszowa ocenił(a) ten film na: 7

    h4r ?

  • nataszowa Mi się najbardziej podobała scena jak typ strzelał z kałacha a Nicolas Cage ( Yuri Orlov ) nie słyszał huku wystrzału tylko dźwięk kasy fiskalnej :P

  • OmniModo ocenił(a) ten film na: 8

    SIDU_2 taaa...., każdy kolejny pocisk to kolejne n-centów do puli zysków. Fajna scenka i ogólnie świetny film.