ale też irytujący momentami; za dużo amerykanizmów (chyba ABEL przeważył nad FERRARĄ); nie do zniesienia są momenty, kiedy aktorzy zaczynają od języka włoskiego, a potem przechodzą na angielski; irytująca jest wizualizacja ostatnich, niezrealizowanych projektów Pasoliniego, zarówno powieści jak i filmu: jest komiksowo,...
więcejTrudno mi ocenić klaustrofobiczny, kino drogi, dialogi, filozoficznych wątków przeplatane rytuałem kopulacji czy zabytkami włoskiej kultury oprawione świetną muzyką z głosami operowymi.
Świetna rola Williama Dafoe (dla mnie wszystko co zagrał, to zrobił profesjonalnie) , mocno skupiony, hermetyczność, na jego tle inni...
Ferrara o ostatnich godzinach życia Pasoliniego. W roli głównej: Willem Dafoe. Brzmi smerfastycznie? Niestety, w praktyce tylko brzmi. Owszem, są tutaj ciekawie zaaranżowane sceny, motyw wizualizowania pomysłów fabularnych Włocha ciekawy, choć nie do końca sprawnie wykorzystany. Irytują szczegóły, takie jak to, że...