Above Suspicion

1 godz. 44 min.
5,9 2 733
oceny
5,9 10 2733
1 335
chce zobaczyć
{"type":"film","id":775429,"links":[{"id":"filmWhereToWatchTv","href":"/film/Above+Suspicion-2019-775429/tv","text":"W TV"}]}
powrót do forum filmu Poza podejrzeniem
  • tsst ocenił(a) ten film na: 5

    Film pomija wiele istotnych faktów i przez to przeklamuje rzeczywistość. Pokazana na końcu prawdziwa wypowiedź agenta, który uśmiechnięty od ucha do ucha opowiada o zbrodni jest mocniejsza niż cały film. Emilia zagrała nieźle nawet, ale aktor w roli Marka Putnama się nie sprawdził. Wystarczy trochę poczytać o prawdziwej historii, która była inspiracją dla tego filmu i widać wyraźnie, że film mija się z prawdą. Putnam wcale sam z siebie się nie przyznał do zabójstwa, tylko był podejrzany i wyłożył się na teście wykrywaczem kłamstw. Susan celowo odstawiła antykoncepcję, żeby zajść w ciążę. Putnam był klasycznym narcyzem-psychopatą, który wykorzystał Smith do zrobienia kariery, a potem się jej pozbył. Zabójstwo zaplanował, a nie działał w afekcie jak było to pokazane w filmie.
    Zatem ten film to bzdura, niestety.

  • hannuszka ocenił(a) ten film na: 6

    tsst Ale przecież na końcu filmu Suzy powiedziała, nam widzom, jaka była jej wersja, że nie był to wypadek a Mark zabił z zimną krwią. Rzeczywiście narcyza-psychopaty w filmowym Marku było niewiele. Właściwie tylko w momencie zabójstwa, który przedstawiła nam Suzy.

  • neon77 ocenił(a) ten film na: 9

    hannuszka dokładnie to co pisze hannuszka, film nie opowiada się za wersją Putnama , tylko ją pokazuje i poddaje w wątpliwość. Właśnie po to była przedstawiona alternatywna wersja zdarzeń Suzy i film bardziej ku temu się przychyla, wskazując, że Putnama po prostu kłamał i celowo zabił Suzy... No i oczywiście w filmie jest pokazany test wykrywaczem kłamstw. Gdyby film opowiadał się za wersją Putnama to pokazałby jedynie jego skruchę i przyznanie się do winy. Ale film poddaje to w wątpliwość właśnie alternatywną scenką morderstwa, testem wykrywaczem kłamstw (gdyby faktycznie się przyznał, to po co scenka z wykrywaczem kłamstw dodatkowo), no i właśnie w filmie wprost wskazano i powtarzano, że ukazano w nim "MORDERSTWO" a nie zabójstwo w afekcie. Niedokładnie oglądałeś film kolego, albo zupełnie źle go zrozumiałeś

  • tsst Jak dla mnie również średni. Żonaty agent - seksocholik. Ale morderstwo na Susan było raczej przypadkowe bo chciała z nim wychować dziecko.