Porządne i kompletne kino akcji. Wiarygodnie stworzona triada (nomen omen) konfliktu. Najpierw pomiędzy mafią chińską a rosyjską a później z udziałem policji. Świetny motyw małego geniusza. Doskonałe wyraziste postacie po każdej stronie głównych oponentów: rewelacyjny Han Jiao i bardzo dobre postacie - Emile Docheski i...
więcejFajnie nakrecony film ale moim zdaniem jakos bez ikry, za duzo gangow, za duzo scen niezrozumialych, wrecz naciaganych, motywy niczym z ksiezyca, strzelaja sie na ulicy niczym w czasie karnawalu, policja skorumpowana az do granic mozliwosci, normalnie fantastyka. Jedyne co mi sie podobalo to sposob jak nakrecono sceny...
więcejJakbym nie wiedział to bym powiedział, że Statham w każdym filmie gra to samo :) Naprawde dobre kino akcji, które można polecić z czystym sumieniem:)
Z tego co widziałem to dzisiaj ma być emitowany na tv puls o 20:00. Nie widziałem go jeszcze. Generalnie to lubię filmy Jasonem
Zaraz po nim jest Blitz,ale wracając do Protektora:
- gra aktorska bardzo słaba
- fabuła oklepana,to już było spokojnie kilka razy
- głupie dialogi
- mało zaskakujące zwroty akcji
O wiele lepszy był np. "Tylko strzelaj" czy też "Potęga strachu"...tak można wymieniać i wymieniać
-a sama robota filmowa na wyższym poziomie niż wiele innych. Montaż - momentami rewelacyjny, też zdjęcia, wyrazistość (złych) charakterów - b.dobra, przyczynił się do tego też fakt, że wybrano mniej znanych aktorów. Rzadko spotykane w filmach-jatkach, stopniujące napięcie, odwleczenie iście seagalowskiej sprawności...
Takie tam łubudu w oklepanym sosie. Jest mafia (Chińczycy i Rosjanie, a jak), są skorumpowani policjanci (a jak), jest bohater i ofiara (a jak)...
Najbardziej poraziła mnie logika policjantów którzy działają jak jakieś szwadrony śmierci, kulom się nie kłaniają i wystawiają się na odstrzał. W ogóle, wszyscy mają swoje...
Film w którym najwyższe IQ wśród bohaterów to ok 69 z wyjątkiem jednego dziecka które umie liczyć. Jason przez pół filmu zbiera bęcki od pozostałych bohaterów, a przez drugie pół wybija ich wszystkich do nogi. Z wyjątkiem tego bystrego dziecka.
Jest do siebie podobnych to "Protektor" podobał mi się bardziej niż ostatnie jego filmy "Mechanik",
"Blitz" i "Elita Zabójców".
Czytam te wszystkie zachwyty i się zastanawiam czy widzieliśmy ten sam film. Ludzie tak głupiej, naiwnej i kuriozalnej fabuły już dawno nie widziałem. Przy takich produkcjach powinno się zwracać kasę za bilety. Szkoda słów ...lepiej milczeć na tym bzdectwem, może szybciej przejdzie w zapomnienie.
O kurcze – widać, że jestem w mniejszości jeżeli chodzi o ocenę Protektora. Faktem jest, że jeżeli chodzi o tzw. nawalanki to faktycznie trzyma poziom. Jasiek pokazuje na co go stać i daje porządnego łupnia wszystkim, którzy staną mu na drodze. Jednak jeżeli brać pod uwagę fabułę, to moim skromnym zdaniem pozostawia...
więcej