PILINHA: {__webCacheId=filmBasicInfo_pl_PL, __webCacheKey=9077}
7,4 4,0 tys. ocen
7,4 10 1 3971
6,0 2 krytyków
Rasputin. Ciemny sługa
powrót do forum filmu Rasputin. Ciemny sługa

Poprostu

ocenił(a) film na 10

W ogóle w tym filmnie kochany alanek był kochany :D Najbardziej żałuje że niepokazali w pęłni sceny gdy ukazywał że jest prawdziwym mężczyznym

kronikarz56

No raczej. Zazwyczaj teoria nie chodzi w parze z praktyką. :)

Aha. :) A Shrekowi to jednak nie przeszkadzało. :D

Wiem, wiem. :)

ocenił(a) film na 10
joanna_kordus

No cóż, to prawda. Masz jak najbardziej rację, moja droga. Aż mi się przypomina, jak w bajce "MADAGASKAR" lew Alex (Artur Żmijewski) mówił o tytułowej wyspie "To jakiś kołchoz jest. W teorii wszystko pięknie, otwarte przestrzenie, zwierzęta na wolności, a potem kartki na mięso i klęska stonki ziemniaczanej" xD To chyba mówi samo za siebie, że teoria i praktyka nie zawsze są ze sobą zgodne :)

Wiesz, każda potwora znajdzie swego amatora, jak to mówią, nieprawdaż? No, a poza tym nasz drogi Shrek był z tego samego gatunku, co Fiona, więc cóż... Pasowali do siebie :) Co zaś do Szeryfa Jurka, to do niego by Fiona nie pasowała xD

Dokładnie tak. Nawiasem mówiąc Leslie Nielsen grał wiele zabawnych i zwariowanych ról. Szkoda, że nigdy nie zagrał Szeryfa z Nottingham na emeryturze. Mogliby zrobić jakąś taką parodię, że on i Robin są w domu starców i Robek strzela w zadek Szeryfowi z łuku, a ten go goni o balkoniku. Co ty na to? xD

kronikarz56

Dokładnie. Ale to też była aluzja do PRL-u. :D

Może Szeryfowi Fiona by nie pasowała, ale Rasputinowi to owszem. :D

Rozwaliłeś mnie tą wizją. :D W tym tylko problem, że ani Robin Hood, ani szeryf z Nottingham nie doczekali się spokojnej starości. :)

ocenił(a) film na 10
joanna_kordus

No dokładnie i to już kolejny przykład na to, jak polski dubbing nieraz celowo dostosowuje oryginalny, amerykański tekst do polskich realiów. Przykładowo w dubbingu do filmu "ASTERIX I OBELIX: MISJA KLEOPATRA" dali celowe nawiązania do Polski (targi na stadionach u Słowian, Idea mające dla Numernabisa dwie nowe wiadomości, Krystyna Czubówna, Poczuj w sobie siłę lwa oraz Pieczone Korale) xD

Czekaj, momencik... Chcesz mi powiedzieć, że twoim zdaniem Rasputinowi pasowałaby Fiona? No dobrze, a możesz to uzasadnić? xD

kronikarz56

No, dokładnie. :D

Bo Rasputin nie patrzył na urodę pań. Poza tym, jak sobie tęgo popił, to dla niego nawet najbrzydsza kobitka była piękna. :D

ocenił(a) film na 10
joanna_kordus

Ano tak, zapomniałem o tym zupełnie. Ale to zależy od wizji artystycznej. W jednej wersji Robin Hooda umiera przez intrygę swej kuzynki przeoryszy, a wcześniej w walce zabija Szeryfa, w innej ginie, bo takie jest jego przeznaczenie i zastępuje go inny Robin Hood, a w jeszcze innych Robek żyje długo i szczęśliwie :)

kronikarz56

To w "Księciu złodziei" pewnie była ta trzecia opcja. ;)

ocenił(a) film na 10
joanna_kordus

No dokładnie tak i jeśli mam być szczery, mnie najbardziej właśnie ta opcja odpowiada, bo taki bohater jak Robin Hood nie ma prawa zginąć z ręki wroga :)

kronikarz56

A ja jeśli mam być szczera, to od zawsze myślałam, że ktoś taki jak Robin Hood raczej nie umrze śmiercią naturalną. :)

ocenił(a) film na 10
joanna_kordus

Poważnie? A wolno wiedzieć, dlaczego właśnie tak myślałaś, moja droga? Jestem tego niezmiernie ciekaw :) Czyżby to było jakieś nawiązanie do Janosika, który przecież też nie umarł śmiercią naturalną :)

kronikarz56

Dokładnie. Spodziewałam się, że jednak jakiś namiestnik capnie Robina, osądzi go i skaże na śmierć. Przecież coś takiego groziło Mattisowi i Borce oraz ich zbójcom w książce "Ronja, córka zbójnika". :)

ocenił(a) film na 10
joanna_kordus

No widzisz, na całe szczęście Robin Hood uniknął haniebnej śmierci na szubienicy i umarł jako wolny człowiek, a to najważniejsze, nieprawdaż? Pamiętam doskonale Matisa i Borkę. Jak to dobrze, że obaj się umieli dogadać mimo wszystko i połączyć swoje bandy w jedno, choć trzeba było przyjaźni (czytaj. "dobrze wiemy, co to będzie znaczyło za kilka lat" xD) ich dzieci, aby do tego doszło :)

kronikarz56

No tak. :) No właśnie. :D

ocenił(a) film na 10
joanna_kordus

I to już jest jakaś pociecha, bo nawet w powieści "WESOŁE PRZYGODY ROBIN HOODA", gdzie na końcu Robek umiera, to jednak umiera jako człowiek już starszy wiekiem i przy okazji jako wolny, a to przecież się liczy, nieprawdaż? Nawiasem mówiąc ciekawe, jak się nazywał ten urzędnik, z którym musieli walczyć Matis i Borka? Czyżby Szeryf Jurek? xD

kronikarz56

Aha. :) Nie, Chuck Norris, Strażnik Teksasu. :D

ocenił(a) film na 10
joanna_kordus

Ha ha ha! Normalnie mnie teraz rozwaliłaś! Ty to normalnie jak Nostalgia Critic, co ciągle wyskakiwał z Chuckiem Norrisem xD

kronikarz56

Hehe, celowo tak rzuciłam tego Chucka, wiedząc z góry, że cię to rozwali. :D

ocenił(a) film na 10
joanna_kordus

I bardzo dobrze to wiesz. Nawiasem mówiąc Nostalgia Critic mógłby zasugerować Robkowi, oceniając film z Costnerem, że powinien wziąć do swojej bandy Chucka Norrisa i ten z wielką łatwością by załatwił wszystkich ludzi Szeryfa :)

kronikarz56

Dobre. A Mortiannę i biskupa Hereforda też? :)

ocenił(a) film na 10
joanna_kordus

W sumie sam nie wiem. Może jednak ich zostawimy Azzemowi oraz braciszkowi Tuckowi? Przecież oni też niech coś mają z życia i coś do zrobienia w tym filmie xD Wszystkiego za nich nie może zrobić Chuck Norris xD

kronikarz56

OK. :D

ocenił(a) film na 10
joanna_kordus

Ale tak czy inaczej należałoby wezwać Chucka Norrisa do walki z ludźmi Jurka. Na pewno by wspomógł kompanię naszych dzielnych banitów :)

kronikarz56

O, tak... Strażnik Teksasu kontra ludzie Szeryfa z Nottingham... To by była walka nie stulecia, ale całej epoki. :D

ocenił(a) film na 10
joanna_kordus

No dokładnie, a przy okazji Chuck Norris jako Strażnik Teksasu był stróżem prawa, podobnie jak nasz drogi Szeryf Jurek. Nie ma co gadać, już widzę, jak Walker (Chuck Norris) mówi do Jurka "Hańbisz mundur, który nosisz!" xD

kronikarz56

Zdawało mi się, że Chuck Norris na ogół mało mówił w filmach. :D

ocenił(a) film na 10
joanna_kordus

Na ogół tak, ale jeśli chodzi o "STRAŻNIKA TEKSASU", to mówił bardzo dużo. Pamiętam, jak w jednym odcinku dał takim chuliganom wykład o tym, jak mogą skończyć, jeśli się nie zmienią. Szeryfowi zaś mógłby powiedzieć głosem Skippera "Przynosisz hańbę mundurowi, nawet takiemu, który już w sam sobie przynosi hańbę" xD - cytat z mego ulubionego animowanego serialu :)

kronikarz56

Aha, takie buty. :) Świetny tekst. :D

ocenił(a) film na 10
joanna_kordus

No widzisz. Tam w tym serialu jest mnóstwo takich świetnych tekstów. Notabene te słowa wypowiedział Skipper do Juliana, gdy ten się bawił w wojskowego i miał na sobie coś w rodzaju munduru xD

kronikarz56

Aha. :D

ocenił(a) film na 10
joanna_kordus

No, a teraz sobie wyobraź, jak Chuck Norris w stroju Strażnika Teksasu mówi do Szeryfa Jurka "Przynosisz hańbę mundurowi, Jurek... Nawet takiemu mundurowi, który nosisz i który sam w sobie już przynosi hańbę" xD

kronikarz56

Hehe, mocny tekst. :D

ocenił(a) film na 10
joanna_kordus

Pewnie, że mocny tekst, a potem nastąpiłby równie mocny kopniak z półobrotu, jaki by otrzymał nasz hańbiący swój mundur Szeryf Jurek. Byłaby to o wiele mniej bolesna śmierć niż taka, jaka go spotkała i szybciej by umierał. Chyba xD

kronikarz56

No tak. No i Szeryf Jurek by nie robił cyrku z własnej śmierci, bo by zginął na miejscu. A Chuck mógłby to skomentować złośliwie: "Przynajmniej nie użyłem łyżki. A propos, dzięki za fajny cytat." :D

ocenił(a) film na 10
joanna_kordus

Ha ha ha! Teraz ja przez ciebie potrzebuję pomocy lekarza, bo mi brzuch nieomal pękł ze śmiechu! Mówię ci, jakby takie coś dać do parodii przygód Robin Hooda, to by ludzie nie tylko płakali ze śmiechu, ale byś była oskarżona o masowe posłanie do szpitala masy ludzi za wymyślenie takiego żartu xD

kronikarz56

Tak? A ja bym o to samo oskarżyła twórców tych cytatów z łyżką. :D

ocenił(a) film na 10
joanna_kordus

No cóż, ale ty jesteś lepsza, bo z powodu cytatów z łyżką ludziom nie pękła przepona ze śmiechu, a od twoich żartów by mogła pęknąć xD

kronikarz56

Taki los... Gdybym się znalazła na planie filmów o Harrym Potterze, to taki los dosięgnąłby każdego, kto by słuchał albo był świadkiem moich dowcipów... :D

ocenił(a) film na 10
joanna_kordus

Coś mi jednak mówi, że miałabyś jednak poważną konkurencję w robieniu dowcipów i wymyślaniu żartów na planie filmowym filmów o Harrym Potterze. Tą konkurencją byłby pewien chłopak, którego dobrze znasz i z którym właśnie sobie rozmawiasz :)

kronikarz56

A ja sądzę, że nie dożyłbyś tej chwili "pięknej i szczęśliwej", bo umarłbyś ze śmiechu właśnie przez moje dowcipy. :>

ocenił(a) film na 10
joanna_kordus

He he he. A ty byś szybko do mnie dołączyła, moja droga, ponieważ byś umarła ze śmiechu od moich żartów. Już przecież ledwie żyjesz od moich zwariowanych tekstów xD

kronikarz56

No, jakoś bym przeżyła. :D

ocenił(a) film na 10
joanna_kordus

Tak, ale wyobraź sobie, że codziennie de mnie takie słyszysz i codziennie się musisz z nich śmiać, bo wszak śmiać się z nich należy, gdyż są zabawne xD Wtedy mogłabyś mieć pewne lekkie jakieś problemy z przeponą, nieprawdaż? xD

kronikarz56

Aha. :D

ocenił(a) film na 10
joanna_kordus

No sama widzisz. A gdybyś miała tak potem do mnie z tego powodu pretensje, że niby zrobiłem krzywdę twojej przeponie, powiedziałbym "Przynajmniej nie użyłem łyżki" xD

kronikarz56

A ja na to: "Odczep się ode mnie, Hubercie Charubinie!" :D

ocenił(a) film na 10
joanna_kordus

A ja bym cię zaciągnął do ołtarza i kazał nam udzielić ślubu w trybie pendolino i wtedy cóż... Byś mogła sobie krzyczeć. Byłoby to wręcz wskazane, ale krzyczałabyś coś wręcz przeciwnego xD Byłbym wobec ciebie jak Szeryf Jurek w lepszym wydaniu, bo po Jasnej Stronie Mocy xD

kronikarz56

To ja przy ołtarzu bym powiedziała: "VETO!" :D

ocenił(a) film na 10
joanna_kordus

Wtedy bym pocałował cię namiętnie i mogłabyś sobie krzyczeć. Albo bym jak Szeryf Jurek zasłonił twe usta i powiedział "Oczywiście, że bierze mnie za męża" xD

kronikarz56

Zapominasz o moich ząbkach. Jakbym cię ugryzła, to nie byłoby przebacz. :D Ironiczny komentarz celebransa mógłby brzmieć wtedy następująco: "Ty chyba jednak bierzesz sobie wampirzycę za żonę." :D

ocenił(a) film na 10
joanna_kordus

Wystarczy jedno dotknięcie moich warg na twoich i już byś nie miała siły gryźć, bo byś rozpłynęła się z namiętności xD He he he. No cóż, tak czy siak trafiłaby mu się niezła żonka, temu naszemu Szeryfowi. Jednakże cóż... Długo jej mężem nie był. Najwyżej kilka minut :) Najkrótszy okres małżeński, jaki znam xD