Samuraj i kowboje

Soleil rouge
1971
6,9 2,3 tys. ocen
6,9 10 1 2274
6,2 4 krytyków
Samuraj i kowboje
Od najlepszych
  • Od najnowszych
  • Od najlepszych

Byłbym zapomniał, Jakubie Dębski, "krytyku" filmwebu - krytyk nie robi błędów ortograficznych, przynajmniej dawniej tak bywało, że nie robił ...

Polski tytuł tego filmu to "Samuraj i kowboje". Pod takim tytułem był wyświetlany w kinach i w
telewizji, zresztą tam występuje tylko jeden samuraj.

użytkownik usunięty

Plejada gwiazd. Bronson, Mifune, Delon. Znakomity soundtrack. Można oglądać wiele razy i ciagle zaskakuje. Dziekuje za uwage.

Jeden z siedmiu samurajów i jeden z siedmiu wspaniałych, do tego dziewczyna Bonda i jego przeciwnik. Całkiem całkiem:)

Wszystko psieje. Przeczytałem płaską jak twoje czoło i banalną jak twój intelekt ocenę filmu i zastanawiam się, ile i jakie filmy w życiu widziałeś, by tak sobie jeździć po klasykach? Słyszałeś w ogóle o aktorach, którzy grają w tym obrazie? Jedyną konstruktywną stroną twojej oceny, "krytyku" filmwebu, jest wzmianka o...

więcej

Znakomite ikony w swojej filmowej profesji. Mężczyźni z duszą z różnych kręgów cywilizacyjnych. Dobrze że moneta w jednej z ostatnich scen spadła po właściwej stronie...Schyłek wielkości prawdziwych westernów.

No i bardzo zabawne zestawienie zderzenia dwóch światów.

Film bardzo fajny, jednak najbardziej mi sie nie podobal jezyk francuski - jak sie okazuje byl to dubbling. Szkoda, bo po angielsku bylby to lepiej spedzony czas. Fabula troche kiczowata, ale klimat jest jako tako zachowany. Plus za orginalnosc.

Są szczelanki, dobra muzyka, miejsca i ci aktorzy. Tak...

Największa jego zaleta to doskonała obsada aktorska, ale nie jest to najlepszy film w wykonaniu żadnego z tych słynnych aktorów (Mifune, Bronson, Delon). Pomysł na konfrontację bohaterów Wschodu i Zachodu jest ciekawy, ale scenariusz mógłby być lepszy. Sceneria hiszpańskich gór też nie oddaje Dzikiego Zachodu....

na owe czasy wątki zebrane razem.

Reżyseria - Ridley Scott?
Kudora Jubie- Ken Watanabe
Link- Russel Crowe
Gauche- Johnny Depp albo Hugh Jackman.

W sumie już powstała nowoczesna, luźna wariacja z Owenem Wilsonem i Jackie Hanem, ale to naciągana, moja własna teoria.

Zwłaszcza samuraj wymiata. :-)

użytkownik usunięty

Dobry western z Charlesem Bronsonem i Alainem Delonem. Świetna rola Toshiro Mifune jako samuraja Kurody. Szkoda, że ten film tak dawno był wyświetlany w TVP. Byłoby dobrze, gdyby znów mozna było go obejrzeć.

jeden z najlepszych jakie widziałem

użytkownik usunięty

Film ratuje osoba i rola Toshiro Mifune, rewelacyjnego i najznakomitszego japońskiego aktora, wybornego szermierza i mistrza sztuk walki.

może to nie arcydzieło ale popatrzeć można, trochę dziwny pomysł by między kowboji wrzucić japończyka :)

Z założenia miał powstać film który byłby punktem zwrotnym dla westernu , jednakże doczekaliśmy się dobrej produkcji z wieloma wadami.
Pierwsza wada to francuski dubbing , niezbyt pasuje on zarówno do głosów aktorów jak i do mieszkańców niby to Dzikiego zachodu.Postać którą gra tu Charlie Bronson nie wiadomo czemu...

więcej

Totalny debilizm.
A tytuł to istna parodia.

Tytuł polski faktycznie idiotyczny ale film ciekawy. Zderzenie dwóch całkowicie odmiennych kultur i różnych systemów wartości. No i oczywiście mistrz Toshiro Mifune.