Shang-Chi and the Legend of the Ten Rings

2 godz. 12 min.
7,2 25 387
ocen
7,2 10 25387
7 251
chce zobaczyć
6,6 14
ocen krytyków
{"rate":6.571429,"count":14}
{"type":"film","id":698547,"links":[{"id":"filmWhereToWatchTv","href":"/film/Shang-Chi+and+the+Legend+of+the+Ten+Rings-2021-698547/tv","text":"W TV"}]}
powrót do forum filmu Shang-Chi i legenda dziesięciu pierścieni
  • Igi1997 ocenił(a) ten film na: 8

    Jeden z najlepszych filmów Mcu. Z pewnością jeszcze nie raz do niego wrócę. A Wenwu to jeden z najlepszych antagonistów Mcu obok Kilmongera czy Thanosa.

  • FireJach ocenił(a) ten film na: 8

    Igi1997 prosze nie zapominac o Vulture i Zemo :)

  • Igi1997 ocenił(a) ten film na: 8

    FireJach Nie zapomniałem. :) Istotnie.

  • gruby102 ocenił(a) ten film na: 8

    Igi1997 fajnie byłoby zobaczyć więcej historii Wenwu z przeszłości no ale film nie może trwać 6 godzin :)

  • LukaHollow ocenił(a) ten film na: 7

    Igi1997 Bardzo mi się spodobał Wenwu. Poprowadzilbym fabułę trochę inaczej, bo końcówka była słaba, a chciałem zobaczyć jeszcze coś więcej od niego :)

  • Trojden ocenił(a) ten film na: 8

    LukaHollow Nie powiedziałbym, żeby końcówka była słaba. Owszem, była przewidywalna i schematyczna, i gdyby była poprowadzona inaczej, to wtedy byłbym mile zaskoczony. A tak, odczułem tylko lekki niedosyt, jednak nie byłem rozczarowany.
    Wprawdzie jest tu wiele ekspozycyjnych dialogów, jednak są uzasadnione. Wszak mamy tu do czynienia z nowym bohaterem. Jak dla mnie, to całkiem dobry film, zarówno jako origin story, jak i jako osobny, pełnoprawny film.
    I podobało mi się to, że w określonych sytuacjach i otoczeniu sceny walki przypominały raczej sceny z filmów z Jackie'm Chanem, a w innych przypominały raczej sceny z filmów typu wuxia, jak "Hero" czy "Przyczajony tygrys, ukryty smok". To dodatkowo podkreśla, że w filmie mamy dwa światy, które się nawzajem przenikają.
    Film zdecydowanie ma atmosferę.
    Jest to dość typowa opowieść o bohaterze o tysiącu twarzy, jednak osobiście nie mam nic przeciwko takiej formule. Ogląda się bardzo dobrze.
    Gdyby finałowa scena była inna, inaczej pomyślana, oceniłbym ten film na 9/10. A tak, oceniam go na 8/10. Mimo wszystko, jest to jeden z ciekawszych filmów Marvela. Który pod wieloma względami nie przypomina innych filmów MCU. A jeżeli już są podobieństwa, to z jednej strony trochę do "Doktora Strange'a", a z drugiej - trochę do "Czarnej Pantery".

  • LukaHollow ocenił(a) ten film na: 7

    Trojden Liczyłem, że ojciec z synem razem zawalczą i w trakcie walki ojciec zginie jeszcze czegoś syna ucząc. Za mało było tego Mandaryna. To zbyt ważna postać by skracać jej czas ekspozycji na rzecz jakiegoś piekielnego smoka, który na ten moment nic w MCU nie znaczy.

  • lenka023 ocenił(a) ten film na: 3

    Igi1997 Film bardzo słaby. Przegadany. Ekspozycja i flashbacki to nie jest jedyny sposób na ukazanie origin story.
    Gdzieś był tu dobry pomysł na film ale rozmył się w swojej bylejakości.

  • prowned ocenił(a) ten film na: 8

    Igi1997 też uważam ten film za mega udany i jest to mistrzowski start dla nowej fazy.

    Wenwu genialny, ale o tym było wiadomo w momencie kiedy przedstaiwli kogo gra. Tony jest tak wyrazistym i świetnym aktorem, że nie mogło być inaczej. Elektryzuje i przyciąga swoją grą od samego początku filmu.

    Nowy bohater bardzo fajny, do tego cudownie się bije. Ma sympatycznego side-kicka, który dodaje mu sporo niezłego humoru. no i zakończenie *SPOILER* a raczej scena po napisach ewidentnie wplątuje samie pierścienie w historię o Eternalsach.

  • Igi1997 Dla mnie Wenwu jest najlepszym antagonistą w Marvelu. Oczywiście ten przedstawiony w filmie, nie znam komiksów. W moim osobistym odczuciu najlepszy antagonista to ten, którego choć bardzo chcesz nie potrafisz nienawidzić (a może nawet część ciebie mu kibicuje... i cóż, na pewno nie kibicowałam Thanosowi, więc...).

  • Tolekk_75 ocenił(a) ten film na: 5

    Igi1997 Trudno nazwać Wenwu antagonistą. Był manipulowany i nie do końca sobą. Podobnie jak horkruksy w HP, które tymczasowo zmieniały zachowanie jego posiadacza.

  • Igi1997 To niesamowite jak każdy inaczej odbiera to co widzi. Dla mnie film świetny ale uważam, że Wenwu jest najsłabszym ogniwem. To jest jednak mój odbiór i cieszę się, że zdania są tak podzielone.

  • mikaaela Wiemy kiedy sie fabuła dzieje w pierwszej scenie po napisach. Kap. Marvel ma jeszcze długie włosy a Banner jeszcze nie jest zielony. Czy tylko ja mam wrażenie że Kate ma identyczny głos jak Wdowa

  • prowned ocenił(a) ten film na: 8

    mojzesz777 Fabuła dzieję się już po End Game co jest parę razy w filmie podkreślane - choćby Shang z Kate rozmawiają o Blipie - czyli o zniknięciu połowy ludzkości po pstryknięciu palcami przez Thanosa. Do tego w mieście są plakaty grup wspomagających ludzi w powrocie do rzeczywistości po powrocie z "blipu".

    Cap Marvel zapuściła włosy na nowo, a Bruce jakimś cudem znów zmienił się w człowieka, zapewne będzie to wytłumaczone w przyszłości, może w serialu She Hulk - spójrz na jego rękę, trzyma ją zabandażowaną ponieważ po pstryknięciu i przywróceniu ludzkości kamienie mu ją prawie zwęgliły.

    Tak więc film dzieje się już po End Game tak jak Spider-Man Far From Home.

  • Igi1997 mało który film marvela tak mnie wciągnął. SZTOS. Dla niedowiarków https://filmhit.pl/filmy-online/shang-chi-i-legenda-dziesiec...