szybko zleciał. Wydawało mi się jakby minęło 40 minut. Ale film trzeba przyznać wciągjący. Nie można się przy nim nudzić.
:)) - wielki uśmiech hehehe
Ps. Brakuje na tej stronie chumoru* co nie?...
Moglibyście podać tytuły filmów podobnych do "Telefonu" ? tzn. (takie ,które wciągają widza ,i trzymają go w napięciu ,najlepiej z zaskakującym zakończeniem) :) dzięki z góry za odpowiedzi:)
1. zastanawiam się dlaczego policja na zaraz na samym początku nie odcięła połączenia telefonicznego (kiedy jeszcze nie wiedzieli, że Steward rozmawia z psychopatą) i w ten sposób skłonili głównego bohatera do opuszczenia budki.
2. Dziwne, że koroner nie zauważył iż alfons został zastrzelony nie z bliska a z dużej...
Najlepsza jak do tej pory rola collina, nieudany aleksander, kiepska rola w parnasusie. Moze w rekrucie sie dobrze sprawdził ale tka nic poza tym. Film świetny, trzyma w napicu do sameog konca polecam
SPOILERSPOILERSPOILERSPOILERSPOILERSPOILERSPOILERSPOILERSPOILERSPOILERSPOILERSPO ILERSPOILERSPOILERSPOILERSPOILERSPOILERSPOILERSPOILERSPOILERSPOILERSPOILERSPOILE RSPOILERSPOILER
Wystarczy ze naoglada sie 24 godzin, to zna sie dobrze głos Sutherlanda :)
Nie wiem, czy się ze mną zgodzicie, ale wyczuwam podobieństwa... W obu przypadkach mamy do czynienia z "tajemniczym" głosem i "ręką sprawiedliwości", pozostawiającą (pozornie) ofierze prawo wyboru, a w gruncie rzeczy od początku do końca kontrolującą sytuację... Oprócz oczywistych różnic oba filmy oparto na podobnym...
więcej
A co ty byś zrobił gdyby zadzwonił telefon ?
Tak się złożyło,że miałam taki przypadek,było 2 lata temu,a pamiętam jak wczoraj.
Zanim się przeprowadziłam,mieszkałam na wsi.Stała tam przy sklepie budka telefoniczna. Godzina 7 rano,wszyscy na wsi śpią,ja wybieram się na autobus i nagle telefon zaczyna...
Wielką sztuką jest nakręcić film w budce telefonicznej, który trzyma w napięciu przez niemal cały czas jego trwania.
Szacunek :)
powiedzieć jaki film jest powiem jaki nie jest:
- nie ma tu efektów specjalnych (poza częstymi opadami piwa i pizzy),
- nie ma tu gwiazd filmowych (to i lepiej),
- nie ma tu początku i końca,
- nie ma tu łatwej fabuły,
Pamiętam pierwszy raz gdy obejrzałem ten film. Pomysłowo nakręcony z naciskiem na trzymanie widza w napięciu. No i to zaskoczenie na końcu co do snajpera. Oglądanie kolejny raz tego filmu jest już troche nudne ale mimo to nie poskąpie oceny i dam 9/10.
Na początku przyznam, że nie oglądałem filmu od początku, uciekło też mi kilka minut przez ukochane reklamy, jednak jest kilka rzeczy, które wydawały mi się nielogiczne...
Dlaczego policja nie "zdjęła" Stuarta z budki zanim dowiedzieli się o snajperze? Przecież był podejrzany i myśle, że w normalnych okolicznościach...
Można powiedzieć że to była sztuka jednego aktora , ale jakiego aktora!
Colin Farrell jest genialny, przeżywamy wraz z nim każdą jego emocje i
rozterkę. W trakcie filmu przechodzi ogromną metamorfozę z zarozumiałego
dupka który myśli o tym żeby dobrze się ubrać i zamoczyć swój interes w
młodej aktorce a pod...
Trzeba być naprawdę dobrym aktorem, aby przez 90% filmu w pojedynkę trzymać widza przed ekranem telewizora i zaciekawić go. Bardzo fajne zakończenie. Facet chyba był oszukiwany przez swoją kobietę w podobny sposób i dla tego chciał nauczyć szczerości Stuarta Sheparda, aby zmienił swoje życie i przestał oszukiwać żonę....
więcej