Tenet

2020 2 godz. 30 min.
7,0 22 542
oceny
7,0 10 1 22542
24 225
chce zobaczyć
5,9 28
ocen krytyków
{"rate":5.92857,"count":28}
powrót do forum filmu Tenet
  • loku64 ocenił(a) ten film na: 7

    Jak dla mnie film był świetny do pewnego momentu. Wizualnie, muzyka na najwyższym poziomie. Szczególnie muzyka przypadła mi do gustu, idealnie zgrana z akcja budująca napięcie, czy też podbijająca tempo. Jednak w pewnym momencie około połowy filmu, tworzy się taki sci-fi bełkot oraz kobiecy element całkiem niepotrzebny. Zacząłem odczuwać znużenie i zdenerwowanie wręcz naiwnością scenariusza. Jednak sam koniec uratował mi film,
    Wyszedlem usatysfakcjonowany z seansu miód dla uszu i oczu. Jednak scenariusz moim zdaniem mocno naiwny i dziurawy, a postacie w ogóle nieinteresujące, Musze przyznać, że jedyna postać, która przykuła moją uwagę to rola Pattisona. Wyróżniał się na tle miałkiej reszty.

  • loku64 Mam bardzo podobne odczucia. W pewnym momencie tej historii stało się coś, co kompletnie zerwało mi jakąkolwiek immersję i zacząłem po prostu oglądać realizacyjny majstersztyk, ale mając w nosie fabułę. O ile Incepcję i jej wszystkie założenia uwielbiam, tak Tenet mnie trochę rozczarował. To świetne, widowiskowe kino, ale jakoś trudno mi było w ten świat uwierzyć i emocjonować się jego ratowaniem.

  • matlas ocenił(a) ten film na: 9

    loku64 Ja biorę ten film jako czystą akcje i psychodelię czasowa. Świetne zdjęcia i muzyka. Końcówka to wisienka na torcie tej konwencji z tą akcją w bazie i kilkoma czasami płynącymi równolegle. Po słabym Interstellar obawiałem się masy bzdur i ckliwych scen. Tutaj tego prawie nie ma. Z minusów jak dla mnie to postać żony. Aktorka nie dała rady. Muszę to jeszcze raz obejrzeć bo jest masa szczegółów.

  • matlas hm serio Interstellar był słaby ?

  • lukasq_2 Jeden rabin powie tak, a inny powie nie.

  • loku64 ocenił(a) ten film na: 7

    lukasq_2 Dla mnie Interstellar był tragiczny poza względem technicznym

  • nash13 ocenił(a) ten film na: 9

    loku64 Interstellar tragiczny??? ahahhahaha

  • nash13 ta - "Interstellar" w skali od 1 do 10 na półtora.. - Tacy to są właśnie kONESERZY kina.. :P

  • loku64 ahahaha...

  • lukasq_2 Film INCEPCJA był z pewnością LEPSZY. Przypominam, że kino to nie planszówka, ani inna zabawa z komputerkiem i potrzebna jest spójna narracja i pewna poezja w opowiadaniu: rytm. W tym filmie wszystko leci, od pewnego momentu, ciurkiem, jak woda w kranie, aż trudno się to ogląda.

  • loku64 ocenił(a) ten film na: 7

    matlas Jako czysta akcja, jest dobry poza momentami wolniejszymi ,
    Co do bzdur jest ich pełno . Bym musiał jeszcze raz zobaczyć czy niektóre nie były celowe. Jednak trochę ta intryga za cienka .

  • matlas ocenił(a) ten film na: 9

    loku64 Mi się też podoba jako film o zawirowaniach w czasie. Co do inwersji to widziałem podobny odcinek Star Treka, gdzie kataklizm wywołany w przyszłości zagraża przeszłości. Ogólnie lubię ten temat więc film oceniam trochę wyżej niż sama akcja.
    Ja takich oczywistych bzdur (poza postacią tej żonki paprotki i jej biadoleniu o synu, może jakby dali lepszą aktorkę...) właśnie nie widziałem jak w Interstellar przy każdej scenie. Wybieram się na to jeszcze raz do kina spokojnie popatrzeć co się dzieje w tle od 1 minuty z wiedzą jaką mam teraz po filmie. Bo ta scena z pociągami na samym początku i opera to też już z osobami które cofały się wstecz. Tam też był już Neil i uratował Protagonistę. Jak siedział w wiatraku to też już wczasie się jego drugie ja przesuwało. Itd itp.

  • toton ocenił(a) ten film na: 6

    matlas Kobitka była dobra. Tak sie nabiadoliła a wystarczyło poczekać pewnie z pół roku i chłop sam by zszedł.

  • Solo_10 ocenił(a) ten film na: 5

    toton Dokładnie:)

  • matlas ocenił(a) ten film na: 9

    toton Jej postać to minus tego filmu.

  • andszum ocenił(a) ten film na: 6

    toton by zszedł... i unicestwił cały świat. A nie... czekaj, ona wtedy przecież jeszcze tego nie wiedziała ;-)

  • PinkySuavo ocenił(a) ten film na: 10

    matlas Słabym interstellar? XD

  • JurekTA ocenił(a) ten film na: 8

    matlas ...ale, że w Interstellar jest masa bzdur? :) Kip Thorne raczej by się z tym nie zgodził :) Co do tego czy Interstellar był słaby? - :D Pozdrawiam

  • loku64 Nie no dajcie spokój to że pogubiliście się w niektórych zawiłościach scenariusza (nie mówię że ja się nie pogubiłem) to znaczy że nie ma to logicznego sensu. Co jak co ale słowo wydmuszka pasuje tutaj jak pięść do nosa. Film 'pełny' aż do bólu

  • loku64 ocenił(a) ten film na: 7

    tymaz To jest jakby Twoja opinia

  • loku64 Jasne że tak! Tak samo jakbym powiedział że niebo jest błękitne to była by to tylko i wyłącznie opinia ;-) ;-)

  • tymaz W punkt.

  • tymaz Jaki skutek daje broń czasowo-odwrotna w czasie odwrotnym. Możesz mi proszę wytłumaczyć tą zawiłość? Według mnie scenarzysta doszedł do momentu fikcji absurdalnej: dziadka może zabić babcia wcześniej zabita przez zabitego wcześniej dziadka.

  • Zygmunt_Niewysoki Co masz na myśli przez 'w czasie odwrotnym'? Czas na ziemi zawsze płynął normalnie odrocone były tylko pojedyncze osoby lub przedmioty.

  • nash13 ocenił(a) ten film na: 9

    tymaz ee tam jest ciekawa bardzo teoria ze czasu w ogole nie ma

  • Zygmunt_Niewysoki Paradoks dziadka który wysmiewasz to kwestia rozważana przez fizyków teoretycznych mająca 7 podrozdziałów na angielskiej Wikipedii, często i gęsto pojawia się w dziełach gatunki sci fi

  • gustav_graves ocenił(a) ten film na: 7

    loku64 Mam podobne odczucia. Dodałem gwiazdkę za muzykę (bo świetnie się wpisywała w obraz, w przepływy czasu, momentami taka Incepcyjna). Sam film odebrałem tak: Początek jak u Hitchcock'a, później mamy spowolnienie, bla bla bla, smutna kobieta, samolot (wow!), później akcja "ciężarówkowa" (trochę trąciła myszką przy pozostałych efektach), potem znowu bla bla bla i finał. Finał dobry. Efektem świeżości, siódemka dla całości.

  • gustav_graves Szóstka, Bo się koledzy montażyści komputerowcy (jak to się nazywa?) namordowali co nie miara.

  • matlas ocenił(a) ten film na: 9

    Zygmunt_Niewysoki Nolan nie lubi komputerowych efektów.

  • weryn_adam ocenił(a) ten film na: 6

    matlas Brawo mu za to.

  • dezertx ocenił(a) ten film na: 5

    loku64 obczajcie recenzję zmontowaną w efekcie immersji XD
    https://youtu.be/dT4ozbLRkjc

  • dezertx A czy ktoś kto już oglądał film może mi powiedziec czy w filmie są sceny stosunków? 

  • lukarian1313 ocenił(a) ten film na: 7

    kejtucha01 nie ma takich. nawet się nie całowali chyba..

  • Slimak_6 ocenił(a) ten film na: 7

    lukarian1313 Miliarderzy, oprócz tego że nie biorą jedzenia na wynos, również się nie całują ;p

  • Fass_ ocenił(a) ten film na: 6

    kejtucha01 Nie ma, są za to sceny przemocy w rodzinie xD

  • loku64 A czy w filmie były sceny stosunków? Ponieważ nie przepadam za tymi scenami a chce sie wybrac na ten film

  • Deemer ocenił(a) ten film na: 8

    kejtucha01 Nie przypominam sobie. Tylko pocałunek.

  • Deemer Dziękuje :)

  • loku64 Film jest bardzo dobry,ale to jak z incepcja i Interstellarem trzeba przygotować się na to żeby obejrzeć i przeanalizować wszystko kilka razy. Scenariusz bombarduje widza zbyt duża ilością informacji i w połowie większość się gubi i nie wie o co chodzi. Osobiście uważam ze to jego super atut,ale dosyć irytujący bo kiedy proboujemy zrozumieć jedna rzecz uciekają nam w tym czasie dwie kolejne i tak dalej,tak jak to w większości filmów Nolana.
    Muzyka,scenografia,kostiumy 10/10. Rola Pattisona świetnie odegrana,moim zdaniem najlepsza postać,tajemnicza i charakterna, natomiast główny bohater bardzo raził i po prostu aktor nie pasował do tej roli, z początku filmu zapowiadał się ciekawie jako zagubiony w tym wszystkim agent ale im dalej w las tym gorzej.

  • Bazix_ka ocenił(a) ten film na: 5

    Wilku0904 Bardzo się zgadzam! Pomysł dobry, ale główny aktor i zawiłość/szybkość akcji sprawiły ze w pewnym momencie film stracił dla mnie wartość rozrywkowa. Siedziałam w kinie i byłam zwyczajnie poirytowana, wszystko się rozkleiło. Trochę porównuje to do Dark, może niefortunne porównanie, ale Dark był dopracowany pod każdym względem. Główny aktor grał dokładnie tak samo, jak w Czarne bractwo. BlacKkKlansman, może nawet nie grał, tylko był sobą. W porównaniu do poprzednich filmów Nolana, ten jest bardzo rozczarowujący.

  • ptr_89 ocenił(a) ten film na: 7

    loku64 dla mnie największymi zarzutami pod adresem tego filmu są dwie rzeczy - po pierwsze nieangażujący świat. Wydarzenia po prostu się w nim dzieją, co jest dużym krokiem wstecz w stosunku do wcześniejszych filmów Nolana, w których świat był równoprawnym bohaterem. Po drugie tempo akcji - nie wiem czy wynika to z przymusu, że film ma trwać 2,5 godziny, czy z chęci wrzucenia widza w wir wydarzeń, których zgodnie z wolą reżysera nie ma rozumieć, tylko czuć ("Instynkt" - cytując głównego bohatera), ale cierpi na tym ekspozycja. Są momenty, w których przydałoby się trochę zwolnić, ale nie żeby pogadać o rozterkach w związku, ale żeby dać widzowi cokolwiek ogarnąć z tego co właśnie się działo, nakreślić pewne zasady (vide zasada dotycząca konieczności widzenia się po drugiej stronie okna - zdecydowanie ułatwiła mi zrozumienie jak Nolan widział w tym przypadku "podróż w czasie" - bohater w dalszym ciągu porusza się linearnie, ale pod prąd wydarzeń).

    Generalnie niestety całość momentami zwyczajnie irytuje zamiast porywać, bo zanim zdążyłem ułożyć sobie w głowie bieg wydarzeń, czy przestawiłem się na dwutorowe śledzenie wydarzeń, to już działo się coś zupełnie innego

  • matlas ocenił(a) ten film na: 9

    ptr_89 2,5h to wymóg kin. Niestety na dłuższe filmy nie ma co liczyć. Dlatego niektóre filmy cierpią. Tutaj bym z chęcią jeszcze z 30 min materiałów wsadził.

  • kamilbarcel ocenił(a) ten film na: 10

    matlas Moim zdaniem w zupełności 2h by wystarczyło. Jak chcę oglądać dłużej to odpalam serial ;-)

  • Slimak_6 ocenił(a) ten film na: 7

    loku64 Też się odkleiłem od filmu w pewnym momencie, bo nie do końca załapałem te wszystkie zasady obowiązujące dla "podróży w czasie". No ale to było widowisko przez duże W, Nolan projektuje złożone, przestrzenne sceny w taki sposób, że czujesz w tym rękę artysty. To co tu ludzie piszą, że bohaterowie scenariuszowo słabi, itd., to oczywiście prawda, ale aż tak bardzo mi to nie przeszkadzało. Aż się dziwie, że wysiedziałem te 2,5h, bo normalnie męczę się na tak długich filmach. Fakt, że dawno nie byłem w kinie, może dlatego patrzyłem na ekran jakbym miał 10 lat ;D

  • jedwabny ocenił(a) ten film na: 10

    loku64 Film jest zgodny z zasadami fizyki. Ktoś na forum podał, że jeśli są odwróceni to nie powinni również widzieć. Nic bardziej mylnego ;) dla fotonu czas nie istnieje, tzn że czas dla fotonu nie płynie. Jest zatrzymany.
    Wszechświat dla fotonu ma tylko jeden wymiar.
    https://www.kwantowo.pl/2016/08/11/fotony-czyli-bezmasowi-hi...

    Na marginesie dla tych którzy twierdzą, że Interstellar to bzdura, to przy jego tworzeniu dokonano odkrycia naukowego jak wyglada czarna dziura. Zobaczcie wizualizacje sprzed filmu i aktualne. Pierwsze zdjęcie czarnej dziury zrobione rok temu potwierdza, że Nolan z Thornem prawiło ją zobrazowali w filmie.
    Warto więc poczytać zanim się napisze, że filmy Nolana mają dziury...

  • matlas ocenił(a) ten film na: 9

    jedwabny Dla mnie jest bzdura z powodu tego co graja tam postacie, co sobą reprezentują i jak aktorzy się w nie wcielają. Co ten film chce w ten sposób sobą przekazać... Fizyka jest cacy ale niestety w Interstella chyba to jedyny film Nolana co aż tak się chciał na postaciach skupić i moim zdaniem nie wyszło i mi totalnie nie podszedł.
    W Tenet już tego błędu nie popełnił i kim są jest odstawione na daleki plan (chociaż postać żony drażni nawet mnie...). Filmowi wyszło to na dobre:)

  • jedwabny ocenił(a) ten film na: 10

    matlas Nie odnoszę się do tego co i jak grają postacie itd To kwestia subiektywna. Jednych film porwie innych będzie drażnił.
    Piszę wyłącznie o tym czy scenariusz i rzeczy przedstawione są bzdurą.
    btw od Prestiżu wszystkie wątki miłosne u Nolana do mnie średnio trafiają. W tenet nie wiem czy to był wątek miłosny czy raczej część manewru okrążającego