Mówcie co chcecie, ale "Threads", zaraz obok "Dr. Strangelove" Kubricka, to mój ulubiony film. Pierwszy raz obejrzałem go podczas mojego zafascynowania tematami około nuklearnymi, jeżeli można tak rzec. Poznałem wtedy serię Fallout oraz obejrzałem inne filmy traktujące o następstwach wojny nuklearnej: "The Day After" z...
więcejNie wiem czemu niewiele osób zauważa, że film ostrzega nie tylko przed użyciem broni jądrowej. Film wskazuje dwie rzeczy, niekoniecznie związane z bronią jądrową:
1) wojny na Bliskim Wschodzie z łatwością mogą się przenieść w inne miejsca,
2) w razie wojny ludzie pozostawieni są sami sobie.
To przekaz wciąż...
Wszyscy którzy mieli styczność z tym tematem tylko w filmach Hollywoodu gdzie mamy
cukierkowych bohaterów którzy bez żadnych przeciwności radzą sobie z problemami. To oglądając
tę pozycję, widz dozna co najmniej szoku.
Wszystkie aspekty wojny zostały przekazane bezpośrednio, bez owijania w bawełnę. Niektóre...
„Threads” (1984) - trwa zimna wojna między Układem Warszawskim a NATO. Radziecka inwazja na Iran wywołuje światowy kryzys, nieodpowiedzialne i agresywne poczynania przeciwników doprowadzają do wybuchu walk. Najgorsze wydaje się nieuniknione. Kiedy wybija godzina wybuchu nuklearnego konfliktu świat zalewa fala...
Tak jakbym oglądał zdjęcia z II Wojny Światowej, wielkich głodów, klęsk żywiołowych i epidemii spotęgowane przez anarchię i katastrofę klimatyczną. Cholernie działa na rozum... A chciałem sobie po prostu włączyć dowolny film katastroficzny i wziąłem pierwszy z brzegu.... Przyznaję, że łzy same się cisną do oczu
Ten film jest moim zdaniem bardzo realistyczny, chociaż oczywiście trudno powiedzieć jak konflikt atomowy wyglądałby, bo przecież nikt z nas go wcześniej nie przeżył. Według mnie "threads" kładzie nacisk przede wszystkim na pokazanie skutków wojny atomowej a fabuła jest tylko tłem.
Film bardzo przygnębiający i smutny....