Uprowadzenie Agaty

1993 1 godz. 16 min.
6,4 26 335
ocen
6,4 10 26335
4 601
chce zobaczyć
{"rate":4.3333335,"count":3}
{"type":"film","id":1137,"links":[{"id":"filmWhereToWatchTv","href":"/film/Uprowadzenie+Agaty-1993-1137/tv","text":"W TV"}]}
powrót do forum filmu Uprowadzenie Agaty
  • użytkownik usunięty

    Facet kilkanaście lat nie robił fabuły aż tu nagle bierze się w przyspieszonym tempie za tandetną historyjkę. Finansowanie zapewnił Lew Rywin (m.in. z Budimexu dowodzonego przez exkomuszka) W dodatku historyjka niby jest zainspirowana "prawdziwymi faktami", co dość mocno podkreślano w trakcie realizacji i po premierze. Ale w rzeczywistości wszystko wyglądało zupełnie inacze: na ślubie nie było bezdomnych tylko raczej mało ubogi Jerzy Urban, "wielka miłość" szybko się skończyła itp. itd.

    Czyżby tu kryło się rozwiązanie zagadki:

    IPN BU 001121/436 PIWOWSKI MAREK SUSW jedynki MKF

  • użytkownik usunięty

    No i proszę jak ładnie trafiłem!

    Dziś na Onecie taka wiadomość:

    "Reżyser "Rejsu" agentem o pseudonimie "Krost"

    Reżyser kultowego "Rejsu" Marek Piwowski przyznaje się do współpracy z tajnymi służbami PRL - czytamy na stronie internetowej "Newsweeka"."

  • Ten film był chyba jedną z największych beznadziei, jakie oglądałam w życiu. A pamiętacie tę propagandową antyamerykańską piosenkę? Coś tam... "Ameryka, plastikowa kicha, zaszkodzić nam może, chroń nas dobry Boże"? TRAGEDIA :/

  • Parasol Zapewne panowie kolejni prowokatorzy. Ale mimo wszystko napisze coś.
    Jeśli chodzi o film to nie jest zbyt ambitny ale taki miał być bo takie były czasy o których opowiada, bardzo mało ambitne. ale właśnie to jest atutem tego "opowiadania" Przyglądnijcie sie jak Piwowski śmieje sie z ówczesnej polski i konkretnie wytyka wady rodzącego sie kapitalizmu. Na każdym kroku widać to w filmie. A jeśli nie widzicie tego to powiem ze ten film został niedopuszczony na początku do kin. Nie puściła go teoretycznie wtedy nieistniejąca już cenzura. A jednak coś było na rzeczy . A "plastikowa kicha" to nic innego jak wyśmiewanie sie z tego jak Polacy chcieli W tamtych czasach wszystko co USA. W tym kontekscie teks piosenki jest kapitalny.

  • Iw_ ocenił(a) ten film na: 1

    Christo_4 odpowiedz na pytanie "kto uprowadził agatę?"

    http://www.polskiejutro.com/art.php?p=10539

  • użytkownik usunięty ocenił(a) ten film na: 1

    Christo_4 Kolega albo nie ma zielonego pojęcia, o czym pisze, albo zwyczajnie kłamie. Film był błyskawicznie nakręcony, szeroko reklamowany i NATYCHMIAST trafił do kin. No bo niby jaka "cenzura" miała go nie puścić??? W 1993 roku nie było takich możliwości. Może Koledze coś się pomyliło z wcześniejszym o prawie ćwierć wieku "Rejsem", któremu początkowo utrudniano rozpowszechnianie? Ale to za innego ustroju...

    A czasy były NIEZMIERNIE AMBITNE. Jeśli Kolega tego nie rozumie, to pewnie nie pamięta Kolega tego, co było wcześniej. Umówmy się więc polubownie, że wiek Kolegi usprawiedliwia te głupstwa, które Kolega napisał.

  • grabsoon ocenił(a) ten film na: 7

    Panie kolego. Ja stanę jednak w obronie filmu oraz reżysera. Zacznę od tego, że urodziłem się w 1983 roku. Nie wiem czy jestem dla Pana osobą młodą czy starą. Moje całe dzieciństwo to pierwsza połowa lat 90-tych oraz końcówka 80-tych. Bardzo dobrze pamiętam transformację oraz cały ten syf związany z budowaniem nowego ustroju. Wszechobecna bieda, korupcja, układy i znajomości, pierwsza fala pseudobiznesmenów ze słomą w butach, wyzysk biednych przez bogatych, masowy przemyt wszystkiego co się da za zachodnią granicę, gang pruszkowski oraz wołomiński. "Uprowadzenie agaty", "Psy" czy nawet najbardziej gniotowaty film lat 90-tych "Młode wilki" są dla mnie nektarem tamtych czasów i zawsze będe do nich wracał z łezką w oku. Dla mnie zawsze to będzie krzywe zwierciadło kraju, w którym przyszło mi przeżyć całe dzieciństwo.

    "A czasy były NIEZMIERNIE AMBITNE. Jeśli Kolega tego nie rozumie, to pewnie nie pamięta Kolega tego, co było wcześniej." - mógłby Pan sprecyzować o jakie czasy chodzi? Bo chyba nie lata 1990-1995? Jedyną ambicją Polaka tamtych lat było dobrze się nachapać kosztem innych. Tak ja pamiętam te AMBITNE czasy. I tak właśnie zostały one przedstawione między innymi w "Uprowadzeniu Agaty".


    O tym, że Pan Marek Piwowski przyznał się do współparcy z PRL-owską służbą bezpieczeństwa dowiedziałem się z tego forum. Od razu udałem się na stronę filmwebu o tej osobie. I co? Tak tak. Nie zawiodłem się. Oto krótki cytat z jednego z wątków:

    "SB-ek,Kapuś,Donosiciel,Konfident,Zdrajca,Tchórz ,Kłamc a. Padają jak muchy ci byli SB-cy jednak nie wszystkie akta zdązyli spalic.I co sie okazuje pan Mareczek,który taki film stworzył jak Rejs i wypromował Himlsbacha i Maklakiewicza był zwykła szują i kapusiem!!! "

    Nienawidzę Was za takie wypowiedzi. To właśnie tacy ludzie jak autor tego komentarza powodują, że ten kraj w dalszym ciągu tańczy ten sam chocholi taniec. Naprawdę nie obchodzi mnie co robił reżyser tego filmu 30 lat temu. Nie obchodzi mnie również jak powstał scenariusz oraz na czyje zlecenie. Wrócę do tego filmu jeszce nie raz bez względu na to kim był Marek Piwowski 30 lat temu. Bardzo chętnie pokażę go swoim dzieciom, które na pewno zachwycą się piękną i romantyczną historią Agaty i Cygana. A jeśli zapytają mnie one: "Tato dlaczego zastrzelili tego Pana na końcu filmu?" Odpowiem jedynie: "Takie były czasy kiedyś ...... 20 lat temu...."

  • grabsoon Ja dzisiaj oglądałem ten film przypadkiem w tv. Nie wiedziałem, kto go nakręcił, ani w którym roku. Zreszą nie było mi to potrzebne do dobrej rozrywki jaką ten film gwarantuje. Owszem, nei jest to ambitny film, do Rejsu zwłaszcza brakuje mu hoho.. albo i więcej.
    Ale rozbawił mnie, śmiałem się przez niemal cąły czas. Dużo smaczków, same znane gęby i dobre aktorstwo. Czerwone gitary również na +
    Rozluźnił mnie ten film i za to mu dziekuję, bo rozjaśnił również ten nudny, leniwy dzień.

  • grabsoon Dzięki za wartościowy komentarz. Lepiej bym tego nie napisał, niech przeczytają ci forumowi krzykacze. Pozdrawiam :-)

  • użytkownik usunięty

    HeMiK666 > ci forumowi krzykacze

    Czy to było do mnie, czy tak do wszystkich i do nikogo?

  • użytkownik usunięty

    grabsoon > "A czasy były NIEZMIERNIE AMBITNE. Jeśli Kolega tego nie rozumie, to pewnie nie pamięta Kolega tego, co było wcześniej." - mógłby Pan sprecyzować o jakie czasy chodzi? Bo chyba nie lata 1990-1995?

    Tak. Chodzi mi mniej więcej o te lata. Przesunąłbym tylko początkową datę na 1988-1993. Okres największej wolności gospodarczej w naszym kraju (ustawa Rakowskiego). Kiedy parę milionów ludzi przestało czekać aż "państwo da", co zaowocowało niebywałą eksplozją prywatnej inicjatywy. Dlaczego obraża Pan tych ludzi (tak, w znacznej części prostych, ale osobiście znam także doktora filozofii i docenta socjologii) określeniem "pseudobiznesmeni ze słomą w butach"? Znaczna ich część harowała od świtu do nocy i to właśnie dzięki nim cokolwiek realnie się zmieniało. A przemytnicy, gangi, łapówki... Przypominam, że afera paliwowa, zabójstwo Papały, sprawa Olewnika, sprawa Rywina były PÓŹNIEJ. Wtedy mieliśmy inicjatywę i patologię, a teraz została głównie patologia i władza o charakterze oligarchicznym.

    A film wymierzony był właśnie w tych, którzy tej rodzącej się oligarchizacji władzy przeszkadzali. Dlatego niezależnie od jakichkolwiek walorów (których zresztą moim zdaniem ma tyle, co kot napłakał) jest to film nikczemny.


    > Oto krótki cytat z jednego z wątków: [...] Nienawidzę Was za takie wypowiedzi

    Zwraca się Pan w tym poście do mnie, a potem cytuje Pan słowa, których nie napisałem. I na tej podstawie także na mnie wylewa Pan swoją dziką nienawiść. Taka manipulacja jest również zabiegiem nikczemnym, nie dziwię się więc, że manipulator Piwowski Panu imponuje, a w donosicielstwie nie widzi Pan niczego patologicznego. Nie obchodzi Pana, co Piwowski robił 30 lat temu. Pan woli wypominać pracowitym ludziom, że 20 lat temu mieli "słomę w butach". I to jest dopiero patologia moralna.

  • grabsoon Świetne posty, inteligentna wymiana zdań. Sam już na temat filmu nie będę się rozpisywał bo koledzy napisali tyle, że ja mogę się tylko podpisać. To znaczy w pełni zgadzam się z tym co pisze szanowny filmwebowicz Grabsoon. Tak samo ten film odbieram, nie inaczej. Jestem po trzydziestce i pamiętam te czasy dobrze. Plastikowa kicha, "byzmesmeni" Hameryka. Dobry film. Pozdrawiam.

  • użytkownik usunięty

    orkosky > Jestem po trzydziestce i pamiętam te czasy dobrze

    Cóż, zdarzają się genialnie dzieci, które już od szkoły podstawowej świetnie rozumieją tajniki życia gospodarczego i politycznego. Szczerze gratuluję!

  • Feniks003 ocenił(a) ten film na: 1

    Popieram Ciebie w 100 proc co do oceny tego filmu. Szokuje mnie natomiast (co napisał;em w osobnym wątku na początku) że coraz więcej obecnych młodych ludzi "dzieła" typu "Uprowadzenie Agaty" po prostu uwielbia uważjąc że pięknie pokazuje miłość (???????!!!!!!!!!) szok szok szok!!

  • użytkownik usunięty ocenił(a) ten film na: 1

    Feniks003 Ten wątek "romansowy" jest z tego wszystkiego i tak najlepszy. Fantazje o miłości są jednak mniej szkodliwe niż zwyczajne kłamstwa i manipulacje. Tak więc może lepiej niech jakieś panienki oglądają to jako romans dziejący się gdzieś w jakiejś baśniowej Polsce.

  • Wpis został zablokowany z uwagi na jego niezgodność z regulaminem

  • użytkownik usunięty ocenił(a) ten film na: 9

    lutnik > najchętniej wszystkich z mentalnością Twojego pokroju bym odstrzelił

    Rozumiem, że jesteś z domu, w którym lepiej nie mówić o przeszłości, ale tym razem zdecydowanie przesadziłeś w swoim skrajnym chamstwie, chłopczyku. Zgłaszam groźbę karalną.

  • lutnik ocenił(a) ten film na: 9

    Ah, tak Cię zabolało moje skrajne chamstwo, że musiałeś się poskarżyć adminmamusi? No cóż prawda w oczy kole, gdy na publicznym forum, ktoś krytykuje Twoje zaściankowe poglądy =) Dam Ci radę, postaw krzyż i go broń z pianą na pysku, tyle możesz. Krótki koleś jesteś =)

  • użytkownik usunięty ocenił(a) ten film na: 9

    lutnik Twoje chamstwo osobiście mnie nie rusza. To wyłącznie Twój problem i Twoich rodziców. Poprosiłem administratora, żeby po Tobie posprzątał, podobnie jak proszę dozorcę, by sprzątnął z chodnika przed domem psie kupy. Poza tym w kolejnym krótkim poście dwukrotnie minąłeś się z prawdą:

    - nie krytykowałeś moich poglądów, tylko dawałeś upust swojej agresji. Krytyka polega na przedstawianiu argumentów, nie zaś na opisywaniu swoich emocji, chęci, skłonności itp.

    - nie jestem katolikiem, nie chodzę do żadnego kościoła, w żadnym z moich postów nie odwoływałem się do jakichkolwiek moich przekonań religijnych.

  • lutnik ocenił(a) ten film na: 9

    No to Ci przedstawię jeden prosty argument. Jesteś bucem. Dyskusja z Tobą(bucem) nie ma sensu, gdyż musiałbym zniżyć się do Twojego poziomu, a wtedy i tak pokonałbyś mnie doświadczeniem. Masz klapki na oczach, a próba pokazania Ci szerszego horyzontu wzbudza w Tobie zacietrzewienie. Administrator jeśli miałby szczyptę inteligencji i nie ulegał płaczkom Twojego pokroju zbanowałby Twoje konto za wywody, których miejsce nie jest na łamach forum poświęconego kinematografii.

    Nie uważam że forum filmwebu służy do publikowania tutaj swoich teorii spiskowych na temat twórców filmów czy aktorów w nich grających. Ich życie prywatne, poglądy zarówno polityczne jak i religijne nie powinny mieć żadnego wpływu na naszą ocenę filmu. Co za tym idzie, tego typu komentarzy nie mam ochoty tu oglądać.

    Edit: A, bo bym zapomniał. Szkoda, że nie można zgłaszać głupoty karalnej =/ Dawno już bym Cię zgłosił.

  • użytkownik usunięty ocenił(a) ten film na: 9

    lutnik Widzisz, dziecko, dalej nie rozumiesz, co to takiego argument. Myślisz, że jeśli napiszesz na mój temat dużo brzydkich wyrazów, to znaczy, że masz rację?

    O jakiej próbie "pokazania szerszego horyzontu" mówisz? Przecież domagałeś się z pianą na ustach, by o przeszłości nie wspominać. Teraz wprost żądasz, by mówić o kulturze pomijając "poglądy zarówno polityczne jak i religijne" jej twórców. Takie żądanie pomijania czegoś, to nie jest żadne "poszerzanie horyzontu", ale przeciwnie - jego arbitralne zawężanie. Zwykła cenzura i tyle.

    Niestety, mała jest nadzieja, że to do ciebie dotrze. Wciąż jesteś wściekły i pełen agresji. Teraz nawet oberwał administrator za wypełnianie swoich obowiązków. Czy naprawdę nie potrafisz napisać posta, w którym na nikogo nie naplujesz?

    PS. Oczywiście dostrzegam pewien postęp. Tym razem już nie zapowiadałeś, że z chęcią byś kogoś zabił za jego przekonania.

  • lutnik ocenił(a) ten film na: 9

    Rozmowa z Tobą jest jak rywalizacja w paraolimpiadzie, nawet jeśli bym wygrał to i tak czułbym się przegranym. Zatem żyj w przekonaniu swoich racji tu na forum. Kiedyś przyjdzie czas kiedy rzeczywistość zweryfikuje Twoje poglądy i 17-sto calowy monitor przestanie Cie chronić przed konsekwencjami anonimowego powtarzania swoich spiskowych teorii =)

  • użytkownik usunięty ocenił(a) ten film na: 9

    lutnik > monitor przestanie Cie chronić

    Ty chyba dalej masz chęć mnie pobić bejsbolem. Skąd u ciebie tyle agresji? Co ja takiego ci zrobiłem? Czy naprawdę masz aż tak spaprane życie, że musisz się na kimś wyładować?

    Uśmiechnij się :-) Jutro będzie lepiej.

  • lutnik ocenił(a) ten film na: 9

    Jutro będzie tak samo, wciąż będziesz bucem =)

  • użytkownik usunięty ocenił(a) ten film na: 9

    lutnik Zadziwia mnie twoja wiara w magiczną moc słów. Tylko nie wmów sobie kiedyś, że potrafisz latać :-)

  • lutnik ocenił(a) ten film na: 9

    Zadziwiające jest to, że internauci o Twoim nicku na innych forach, też uważani są za buców =)

    http://www.sfinia.fora.pl/kawiarnia,17/vigilate-odchodzi,299...

  • użytkownik usunięty ocenił(a) ten film na: 9

    lutnik Twoja obsesja na mój temat jest fascynująca. Uważasz mnie za buca, a jednocześnie tropisz vigilatów po całym internecie. Mnie po wpisaniu forum vigilate wyskoczyło 190 tysięcy wyników. No to miłego czytania :-)

  • lutnik ocenił(a) ten film na: 9

    Wpisałem "vigilate buc" i wyskoczyłeś tylko Ty =)

  • użytkownik usunięty ocenił(a) ten film na: 9

    lutnik Vigilate buc daje ponad 3 miliony wyników. Naprawdę uważasz, że to ja jestem autorem znacznej części Internetu?

    No proszę, kto by się spodziewał! Mam swojego pierwszego psychofana! Objawy typowe: uzależnienie połączone z agresją.

  • lutnik ocenił(a) ten film na: 9

    "Vigilate buc daje ponad 3 miliony wyników. Naprawdę uważasz, że to ja jestem autorem znacznej części Internetu?"

    Trzeba być niezłym bucem, żeby szukać samego siebie pod nazwą buc w internecie <rotfl>

    "No proszę, kto by się spodziewał! Mam swojego pierwszego psychofana! Objawy typowe: uzależnienie połączone z agresją."

    Wydaje mi się, że ktoś Cię bił w dzieciństwie i do dziś sobie nie oddałeś, albo nadal Cię biją, bo wciąż odnosisz wrażenie, że ludzie w stosunku do Ciebie są agresywnie nastawieni.

    Nie mniej jednak styl formułowania wypowiedzi przez Ciebie tu na filmwebie jest wyjątkowo podobny do tego buca stąd:
    http://www.sfinia.fora.pl/kawiarnia,17/vigilate-odchodzi,299...

    Przypadek? =)

  • użytkownik usunięty ocenił(a) ten film na: 9

    lutnik > Trzeba być niezłym bucem, żeby szukać samego siebie pod nazwą buc w internecie

    Ja nie mam kompleksów ani magicznego podejścia do języka. Czy jesteś może Cyganem? Oni bardzo poważnie traktują "skalanie językowe". Trzeba to nawet podobno jakoś odczynić.

    Ale zastanawia mnie jedno. Skoro uważasz, że jestem "niezłym bucem", bo sprawdziłem, co takiego pokazuje ci wyszukiwarka, to jak określić kogoś, kto tego "niezłego buca" tropi w internecie, czyta dokładnie jego posty, porównuje styl... Buc do kwadratu? Obsesjonat? Psychopata? Podrzuć mi odpowiednie określenie, bo jesteś w tym dobry.

    Mnie by do głowy nie przyszło, by sprawdzać, czy jakiś "lutnik" coś jeszcze pisze w internecie i co. Nie mówiąc już o porównywaniu stylu i tym podobnych czynnościach śledczych.

  • lutnik ocenił(a) ten film na: 9

    Odkąd szukałeś samego siebie pod nazwą buc w internecie przestałem mieć cokolwiek więcej do dodania =)





  • użytkownik usunięty ocenił(a) ten film na: 9

    lutnik > przestałem mieć cokolwiek więcej do dodania

    Jak rozumiem, był to zatem twój ostatni post. Pozostaje mi więc jeszcze podziękować ci za twoje próby poprawienia mojego humoru. Byłeś wprawdzie umiarkowanie zabawny, ale nie grymaszę, gdyż posiadanie własnego psychofana jednak dogadza mojej próżności.

    Nie wstydź się swoich uczuć! Przecież i tak już ci nikt nie uwierzy, że dla zwykłego buca poświęciłeś tyle czasu :-)

  • lutnik ocenił(a) ten film na: 9

    ;*

  • lutnik ocenił(a) ten film na: 9

    lutnik "Nie wstydź się swoich uczuć! Przecież i tak już ci nikt nie uwierzy, że dla zwykłego buca poświęciłeś tyle czasu :-)"

    Masz rację, jesteś niezwykłym bucem ;*

  • lutnik Człowieku, czy byleś już u psychiatry?

  • maksymiliankotlowski ocenił(a) ten film na: 10

    lutnik ja na końcu zawsze płaczę

  • Vigilate, mistrz riposty ;)

  • Wpis został zablokowany z uwagi na jego niezgodność z regulaminem

  • krv ocenił(a) ten film na: 4

    w sumie jezeli chodzi o ten film to proponuje zapoznac sie z historia III RP firma powiazana w WSIa, marszalek(jak i partia) negatywnie nastawiony do Pana Prezydenta.. rezyser umoczony we wspolprace ze spec sluzbami ot i tyle poprostu Panie i Panowie trzeba zdac sobiee sprawe ze mloda demokracja (kazda) a tym bardzie wychodzaca z systemu totalitarnego ma swoje minusy oraz zagadkowe sprawy :) ten film to wlasnie cos co w 2011 by nie przeszlo!!

  • Debesciak ocenił(a) ten film na: 10

    krv Solidarni przeszli...

  • Alan83 ocenił(a) ten film na: 3

    Debesciak Resortowiec na emeryturze czy lemigno-lewak-anachsita?

  • Debesciak ocenił(a) ten film na: 10

    Alan83 Dziadek z Wehrmachtu

  • Alan83 ocenił(a) ten film na: 3

    Debesciak Współczuje że spadł wieżyczki.

  • Debesciak ocenił(a) ten film na: 10

    Alan83 Dziękuje, już mi lepiej

  • użytkownik usunięty ocenił(a) ten film na: 10

    Debesciak Zawsze to miło autorowi wątku, kiedy widzi, że dostarczył ludziom okazji do bezpretensjonalnej zabawy.