Wstrząsy

Tremors

1990 1 godz. 36 min.
6,7 17 308
ocen
6,7 10 17308
2 675
chce zobaczyć
{"rate":4.5,"count":4}
{"type":"film","id":11792,"links":[{"id":"filmWhereToWatchTv","href":"/film/Tremors-1990-11792/tv","text":"W TV"}]}
powrót do forum filmu Wstrząsy
  • użytkownik usunięty

    przyzwoite efekty specjalne, reszta też bez zarzutu.

    Mieszanka humoru i strachu dość specyficzna, więc nie dla tych, którzy wolą albo mieć sam beztroski śmiech, albo posikać się ze strasznego strachu.

  • użytkownik usunięty

    Dodam jeszcze, że nawet to "miasteczko", o którym tu wszyscy piszą w recenzjach, też jest z przymrużeniem okaz. Mieszka w nim 14 osób, czyli mniej niż w Bullerbyn z "Dzieci z Bullerbyn", do najbliższego miasteczka jest 60 mil, a mimo to stoi tam całkiem spory sklep wielobranżowy prowadzony przez Chińczyka. Z czego ci ludzie żyją i jak Chińczyk wychodzi na swoje - nie wiadomo.

  • Zazwyczaj czytam Twoje narzekania na filmy, a tutaj proszę - pozytywne słowa pod adresem kina klasy B. Zaskoczenie:) Również bardzo lubię ten film i mam do niego sentyment (w czasach vhs-u oglądałem go regularnie).

  • użytkownik usunięty

    Anonimus_Perfidius Ja mniej narzekam na filmy, a bardziej na oszukańczą reklamę wokół nich. Piszą "oparty na faktach" albo "wykorzystujący najnowsze teorie naukowe", a potem okazuje się, że to bujda na resorach. Ale jak ktoś uczciwie z góry mówi, że będzie bujda na resorach i jest to zręcznie zrobiona bujda, to nie zgłaszam pretensji.

    Słowo-klucz - uczciwość.

  • Ok rozumiem.
    Po prostu rzuciło mi się na oczy kilka Twoich wypowiedzi, w których masz zastrzeżenia do różnych filmów dziwiąc się, że dany obraz ma tak wysokie noty i jest wychwalany pod niebiosa (jak choćby Interstellar). Też nie lubię wciskania kitu pod pozorem tłumaczenia się 'autentycznością'. Niestety całkiem sporo filmów bazuje na przekręcaniu bądź podkręcaniu pewnych faktów czy teorii w imię lepszej sprzedaży. Ale czasami jestem w stanie przymknąć na to oko, pod warunkiem, że obraz generuje odpowiednie emocje. A uczciwość? Oj, chyba rzadko występuje, zwłaszcza w mainstreamie, w kinie amerykańskim. Stosunkowo niedawno odkryłem, że np. Azjaci potrafią dobrze radzić sobie z kinem niczego przy tym nie udając.

  • użytkownik usunięty

    Anonimus_Perfidius "A uczciwość? Oj, chyba rzadko występuje, zwłaszcza w mainstreamie, w kinie amerykańskim."

    Dlatego coraz bardziej traktuję to forum nie jako miejsce przeprowadzania głębokich analiz filmowych, ale jako miejsce, gdzie można ostrzec potencjalnych widzów, czego naprawdę mogą się spodziewać w kinie, a co producent/dystrybutor zmyślił. Taka społeczna samoobrona przed bezczelnością reklamy :-)

  • Aha, teraz rozumiem jeszcze lepiej;)
    Mnie we współczesnym kinie amerykańskim (pomijając schematyzm i patetyzm) chyba najbardziej wku*wia wszechogarniająca cenzura. Nie twierdzę, że wszystkie produkcje są złe, ale większość niestety musi się wpisywać w pewien szablon. A PG13 rządzi. Wszak dany film musi przede wszystkim na siebie zarobić.

  • Z wypiekami na twarzy oglada się to cudeńko. Pół żartem pół serio, jednak w przeciwieństwie do innych horrorów główni bohaterowie nie stracili zdolności logicznego myślenia. Gra aktorska też trzyma poziom a efekty specjalne biją na głowę te gnioty z TV Pulsu