Detachment

1 godz. 38 min.
7,8 52 867
ocen
7,8 10 52867
39 173
chce zobaczyć
6,3 7
ocen krytyków
{"rate":6.285714,"count":7}
{"type":"film","id":587177,"links":[{"id":"filmWhereToWatchTv","href":"/film/Detachment-2011-587177/tv","text":"W TV"}]}
powrót do forum filmu Z dystansu
  • Niesamowicie prawdziwy film przesycony treścią życia.
    Żyjemy w tym świecie jak w dżungli, słabsze jednostki są eliminowane tłamszone lub po prostu zabijane jak ten kot bądź powoli gasną jak ta pedagog.
    Nie ma chyba na o recepty, jednak światłem w tunelu są ludzie tacy jak Henry, indywidualiści którzy szukają w innych dobra a nie zła.
    Świat po prostu wkroczył w etap, gdzie można przekroczyć wszystkie granice i tylko "najsilniejsi: jeszcze jakoś trzymają się na powierzchni. Reszta opada na dno albo jest zmieciona w kąt.
    Pozdrawiam i polecam film do głębszej refleksji

  • gabi21 Nie da się wyeliminować zła, bo większość ludzi jest próżna, płytka i egoistyczna.
    Sama kobieca natura jest ku...estwem :
    1) Kobiety ciągną od zawsze do najpłytszych i najmniej moralnych facetów -
    próżnych przystojniaków lub przebojowych cwaniaków lub zamożnych, a sława to w ogóle afrodyzjak dla kobiet. Czyli ogólnie kobiety uwielbiają najmniej moralnych facetów z powodzeniem, którzy w swoim życiu zaliczają najwięcej kobiet czyli traktują kobiety najbardziej przedmiotowo.
    2) Kobiety z takimi typami mężczyzn bowiem najczęściej godzą się na seks bez zobowiązań na jeden raz, kilka razy, układy bez zobowiązań, romanse, a potem ukrywają to lub nie chcą być po tym oceniane. Nie chcą być oceniane jako łatwe.
    3) Z takimi najczęściej godzą się na seks licząc na związek i są wykorzystane.
    4) Nie chcą starań facetów z mniejszym powodzeniem, wolą o wiele bardziej same wybierać facetów, którzy im się najbardziej podobają, a więc starania są już bezcelowe, wręcz same chcą się starać o takich z powodzeniem, których będą im zazdrościły inne kobiety.
    5) Kobiety nie oceniają facetów po przeszłości, nie ma znaczenia ile facet miał kobiet jeśli kobiecie się bardzo podoba mężczyzna i ona się przy nim świetnie czuje. Wybierają kobiety najchętniej facetów z powodzeniem z dużą tendencją do kłamstw/zdrad, a potem nierzadko wybaczają im kłamstwa/zdrady tłumacząc czymś tak tandetnym jak kobieca miłość jakby ona była wiele warta.
    6) Gdy kobiety dają szanse komuś wartościowszemu, bardziej moralnemu, mniej przystojnemu lub mniej przebojowemu lub mniej zamożnemu to same takiego o wiele częściej/chętniej okłamują, zdradzają czy opuszczają na rzecz przystojniejszych, bardziej przebojowych, bogatszych.
    7) Nie ma możliwości, by kobieta chciała się poznawać z mężczyzną/czyli dać mu seks/dać miłość/dać związek, jeśli jej nie przyciągnie jedną z 3 rzeczy:
    -dobrym wyglądem (próżnością)
    -przebojowością i dobrą bajerą (cwaniactwem)
    -zamożnością/statusem społecznym/sławą
    8) Kobiety dają miłość najłatwiej/najszybciej/najchętniej najpłytszym facetom, którzy kopulują z największą ilością kobiet:
    próżnym przystojniakom...zamożnym...przebojowym cwaniakom z dobrą bajerą.
    Ile jest warta miłość wystarczy przeanalizować na przykład dwa przypadki:
    -Jeśli kobieta w wieku 18-28 lat ma przystojnego faceta i on ulegnie wypadkowi, który go mocno oszpeci i wygląda jak od teraz jak monstrum co robi - kobieta prawie zawsze ucieka szukać innego.
    -Jeśli kobieta w wieku 18-28 lat ma faceta, który bardzo dobrze zarabia, ale nie ma nic odłożone, po prostu żyje pełnią życia i niczego jemu i kobiecie nie brakuje, ale ulegnie wypadkowi i zostanie sparaliżowany,
    będzie odtąd dostawał marną rentę i dodatkowo na kobiecie będzie wisiało widmo wiecznej opieki nad nim jak nad małym dzieckiem przestanie być dla niej mężczyzną - kobieta prawie zawsze ucieka szukać innego.

    Fakty, które pokazują bardzo precyzyjnie, że kobiety są próżne, płytkie i egoistyczne:
    1) Tysiące biografii sławnych ludzi, którzy mieli ponad tysiąc kobiet lub mocne kilkaset
    2) Książki uwodzicieli - ludzi, którzy kiedyś byli wartościowi, ale widząc ku..estwo kobiet, że dają zainteresowanie, seks, miłość najpłytszym facetom spasowali. Stali się najlepsi w uwodzeniu, dawaniu emocji, zaskakiwaniu, zaciąganiu do łóżka, bo stworzyli osobowość i ciekawy styl życia znacznie przewyższający 99% facetów . Poznawali ok 5tysięcy kobiet, zaciągneli do łóżka mocne kilkaset pięknych kobiet. I wiedzą wszystko na temat kobiet, każdego rodzaju kobiet i w ich społeczności przecież są też inni co poznawali dość podobną liczbę więc wymieniają się wiedzą.
    Na moje pytanie jeden z nich odpowiedział, że wszystko co zaobserwowałem jest 99% prawdą,
    ale trzeba przymykać oko na to jakie są, taka ich natura. Zadziwiające, że nie mają dobrego wyglądu i kasy, a mają powodzenie porównywalne z sławnymi ludźmi, bo dają kobietom niesamowity flirt, humor, seksualną wibrację, męskie zdecydowanie, rzadkie i pożądane cechy męskie, emocje itd a większość dzisiejszych facetów jest na ich tle byle jaka. Tacy ludzie, którzy poznawali ok 5tys kobiet i mają u nich wielkie powodzenie, wiedzą co daje efekty więc wiedzą praktycznie wszystko o kobietach. Nie tylko to co mówią kobiety, ale przede wszystkim jakich dokonują wyborów :)
    A to wybory/czyny najmocniej mówią o człowieku, a nie słowa lub myśli, które bardzo często nie pokrywają się z czynami/wyborami. Dlatego nie warto przykładać wielkiej wagi do słów czy myśli kobiet, a patrzeć na ich czyny/wybory. Dowiedzieć się na temat jej przeszłości -z iloma/z kim/dlaczego, bo to powie więcej niż stos słów bez znaczenia.
    3) Selekcja naturalna na dyskotekach pokazuje, że kobiety ciągną do najbardziej płytkich facetów: próżnych przystojniaków...przebojowych cwaniaków z dobrą bajerą...zamożnych I z takimi się prowadzają i dają im dupy.
    4) Już w szkołach można zaobserwować, że kobiety lgną do facetów, którzy wyśmiewają, biją słabszych, a unikają tych wartościowszych poniżanych, wyśmiewanych, bitych
    5) Z wszystkich moich znajomych właśnie najpłytsi mężczyźni traktujący kobiety jak ku..wy mieli zawsze najwięcej kochanek, dziewczyn na jakiś czas, teraz mają piękne żony, które pewnie nierzadko są zdradzane, natomiast wartościowsze osoby mieli znacznie mniejsze powodzenie i nie przyciągali kobiet.
    6) Testy na czacie. Wystarczy napisać do 100 tych samych kobiet z 2 profili.
    Z jednego być facetem porządnym szukającym dziewczyny, miłości, związku, a z drugiego być facetem lubiącym seks, dającym flirt, humor, seksualną wibrację - kobiety o wiele bardziej lgną do 2 typu, chcą sie wtedy umawiać, są bardziej otwarte, szczere, są gotowe nawet od razu umówić się na seks. A pierwszy profil ma nędzne powodzenie u tych samych kobiet.
    7) Testy na portalach społecznościowych ze zdjęciami. Wystarczy znów napisać do 100 tych samych kobiet z 2 profili. Na 1 profilu mieć ładne zdjęcia, można pisać byle co i ma powodzenie się nawet nie wysilając się, a na 2 profilu z brzydkimi zdjęciami można produkować się i ma się marne zainteresowanie, bo kobiety skreślą takich na starcie.
    Więc dla kobiet na starcie nie ważne kto jaki jest, a jak wygląda. Jakby to była jakaś wartość, a przecież jest to coś bez żadnej wartości, bo piękno jest powszechne, można się z tym urodzić lub to kupić (operacje, ubrania) więc nie jest czymś na co ktoś musi zasłużyć.

  • returner Niekoniecznie całkowicie jest tak, jak piszesz. Próżni, okrutni i egoistyczni cwaniacy charakteryzują się przede wszystkim najatrakcyjniejszą dla kobiet cechą - pewnością siebie, są po prostu męscy. Najbardziej poszukiwane u mężczyzny atrybuty mniej więcej tak się przedstawiają: 1. Pewność siebie, męstwo, charyzma. 2. Pasjonujący, intrygujący charakter, tajemniczość, pewna niedostępność, nieuchwytność. 3. Bogactwo, możliwość zapewnienia bezpieczeństwa, także siła fizyczna. 4. Inteligencja, mądrość, wiedza, poczucie humoru. 5. Wygląd. Każda z nadmienionych dobrze rozwiniętych cech czyni mężczyznę atrakcyjnym w oczach płci przeciwnej, posiadanie paru takich czyni herosem, a wszystkie dają ideał. Jeżeli masz wygląd, zawsze możesz stać się ideałem, ponieważ te atrybuty można nabyć - udawać innego tak długo, aż nim zostaniesz.

  • Arexel Ogólnie rzecz biorąc kobiety uwielbiają facetów , którzy traktują kobiety jak KU..WY.

  • returner Dodałbym władzę do 3. punktu. Co do tego traktowania - tak, to rzuca się nadto w obecnych czasach w oczy. Nieraz prowokują takie zachowania - i gdzie tu pole do popisu dla mężczyzny, który chciałby kultywować dawną kulturalność oraz szacunek dla płci pięknej? Ciemne czasy wypełnione mrokiem. A gdy znajdziesz normalniejszą, zwykle jest... zwyczajnie nieciekawa lub czegoś brakuje.

  • nieuzytkownik ocenił(a) ten film na: 9

    returner Biedni wszyscy wspaniali mężczyźni, wszystkie kobiety są z natury k*rwami, a oni tacy biedni, samotni i dobrzy.

  • returner Szok, co ja tutaj czytam :o Film mówi o tym, że każdy w swoim życiu może poczuć się zagubiony, niechciany, samotny, nie widzący żadnego celu w życiu. Początkiem tej ciężkiej drogi jest nasze dzieciństwo, gdzie uczymy się siebie, nabywamy pewności siebie i kształtujemy swoją samoocenę. Później z tymi wszystkimi cechami musimy iść w społeczeństwo i tam najlepiej radzą sobie ludzie po prostu pewni siebie z wysoką samooceną, niekoniecznie inteligentni i myślący. To właśnie ci, mający dużą świadomość tego, co się wokół nich dzieje, najczęściej są bardzo wrażliwi, zagubieni i niepewni siebie.
    A wracając do Twojego komentarza, to gdybym była płytka i zła na całą populację mężczyzn, bo z jakiegoś względu mam mniejsze powodzenie niż moje koleżanki, to pewnie większość tych zarzutów wykorzystałabym w stosunku do mężczyzn. Jak coś Cię boli, to może przyjrzyj się sobie, swojemu życiu. Nie wystarczy być tylko przystojnym, żeby znaleźć wartościową kobietę. Warto byłoby mieć otwarty umysł, jakieś zainteresowania, hobby, może uprawiać jakiś sport. Zatem życzę powodzenia, może jakimś cudem znajdziesz winę w sobie a nie we wszystkich kobietach żyjących na tym świecie.

  • Weronekk Ułomku nieźle bredzisz. Ile ty masz lat ? 15 ? Zanim się ożeniłem miałem ponad 50 kobiet.
    A specjalnie nie latałem za kobietami. Gdybym chciał byłoby ich o wiele więcej.
    Zawsze miałem duże powodzenie.
    Kobiety łatwe się stają dla sławnych...przebojowych...zamożnych...przystojnych.
    Ogólnie dla takich co w swoim życiu zaliczają najwięcej kobiet...
    mają kobiety na jeden raz, kilka razy, układy bez zobowiązań, romanse,
    wykorzystują, okłamują, zdradzają, w skrócie traktują kobiety jak KU..WY.
    Kobiety zachwycają się facetem, bo sławny, bo przebojowy, bo zamożny, bo przystojny.
    Uwielbiają najbardziej płytkich facetów.
    Takimi najszybciej są zainteresowane. Najłatwiej takim dają seks, miłość czy związek.

  • returner Kobiety nie dają dupy, bo ktoś jest wartościowy.
    Kobiety nie oceniają facetów po przeszłości ( z iloma, z kim, dlaczego)
    Kobiety stają się łatwą ku..wą, bo ktoś przystojny, przebojowy, zamożny czy sławny.
    Gdyby kobiety szukały wartościowych facetów to by szukały wśród brzydkich, nieśmiałych, biednych.

  • returner Ułomkiem to jesteś Ty, bo potrafisz tylko wszystkich obrażać i szpanować, ile to kobiet nie miałeś, nazywając je ku.wami. Współczuję żonie.

  • Weronekk Chwalenie się to ostatnia rzecz, która by miała dać mi satysfakcje.
    Wystarczy przeczytać co napisałaś, ogólny kontekst "pewnie nie masz kobiety, pewnie źle trafiałeś, trzeba coś zmienić, by mieć powodzenie,
    nie wszystkie są takie, bla, bla, bla," .. tyle, że jak pisze że zawsze miałem powodzenie i to co powoduje, że ma się fory jest płytkie to nagle strzelanie fochów i hipokryzja kobieca. Zupełny brak odpowiedzialności za swoją naturę kobiecą.

    A faktem jest, że kobiety mają w dupie czy ktoś jest wartościowy.
    Nie oceniają po przeszłości (z iloma, z kim, dlaczego)
    To co decyduje, że kobieta jest zainteresowana, że daje seks, czy miłość czy związek to zawsze jedno z niżej wymienionych:
    -Sława/władza/status społeczny
    -Przebojowość, cechy męskie (ogólnie CWANIACTWO)
    -Dobry wygląd (PRÓŻNOŚĆ)
    Im ktoś bardziej to ma lub udaje, że ma kobieta staje się łatwiejsza.
    Dlatego nie ma co żałować kobiet obojętnie co je złego spotyka ze
    strony facetów do jakich ciągną. Kobiety gubi ku..ewska natura.
    Kim są te wszystkie kobiety, które były łatwe dla aktorów, piosenkarzy, sportowców, gangsterów, uwodzicieli, przebojowych facetów, zamożnych, przystojnych ? Potem mają męża, który z pewnością, by się ucieszył, że starał się o coś co pierwsi lepsi mieli od razu :) Czym właściwie jest kobieca miłość jak w większości przypadków jest dawaniem dupy najpłytszym facetom (sławnym, przebojowym, zamożnym, przystojnym) którzy mają najwięcej kobiet w swoim życiu i bawią się kobietami.

  • returner Zresztą spójrz co napisałaś:
    "Nie wystarczy być tylko przystojnym, żeby znaleźć wartościową kobietę."

    Bycie płytkim przystojniakiem, który zalicza w swoim życiu sporo kobiet czy traktuje w skrócie kobiety jak szmaty imponuje Tobie ?
    Co ma wygląd wspólnego z wartością ?
    Można się z tym urodzić lub to kupić :)

  • returner A wy dajecie fory komuś, bo ktoś przystojny i łatwo dajecie wtedy seks czy miłość, a większość takich facetów jest płytka lub prostacka lub nijaka. To samo dotyczy zamożności.

  • Zuzhet88 ocenił(a) ten film na: 8

    returner Aleś się tych kobiet uczepił :) A może napisałbyś, tak dla równowagi, parę słów o "naturze męskiej"? :)

  • Zuzhet88 Większość facetów z powodzeniem (sławnych lub przebojowych z dobrym gadanym lub zamożnych lub przystojnych) patrzy tylko na wygląd lub głownie wygląd. Najlepiej bajerują, by tylko mieć seks.
    Zaliczają najwięcej kobiet. Traktują często kobiety jak szmaty na raz, kilka razy, układy bez zobowiązań, romanse, a w związkach największa szansa z takimi, że będą okłamywać, zdradzać czy nawet opuszczą.
    Ale jakimś dziwnym zbiegiem okoliczności dla takich facetów z powodzeniem kobiety stają się najłatwiejsze,
    najszybciej są zainteresowane, najłatwiej dają seks, miłość czy związek, z takimi typami mężczyzn dużo kobiet godzi się na seks bez zobowiązań, takim właśnie typom kobiety najwięcej wybaczają łącznie z kłamstwami/zdradami.
    Uważasz, że warto współczuć istotom, które w drodze selekcji naturalnej najgorzej traktują wartościowych, a najłatwiejsze stają się dla najpłytszych ?
    Każdy wie, że przystojni, przebojowi, zamożni/popularni traktują najbardziej przedmiotowo kobiety, w skrócie jak ku..wy, a kobiety nie oceniają takich facetów po przeszłości (z iloma, z kim, dlaczego) ani nie patrzą, że jest największa szansa, że ją taki potraktuje przedmiotowo tylko jako zabawkę do seksu lub będzie okłamywała, zdradzał. Woli z takimi ryzykować. Woli sama takich podrywać facetów co się bardzo podobają, dać się im na tacy niż mieć starania o nią facetów z małym powodzeniem, którzy mało się podobają.
    Mężczyźni jednak patrzą na przeszłość (z iloma, z kim, dlaczego) Nawet osoby co zaliczają sporo kobiet nie chcą za żony takich co miały sporo facetów. A co dopiero moralni faceci z małym powodzeniem. Mieliby być kołem zapasowym dla kobiety, która takich olewała, a była łatwa dla facetów z powodzeniem i się przejechała i może y chciała, żeby facet taki wziął ją i jej bachora i przeszłość nie ważna. Moim zdaniem głownie co nas definiuje to przeszłość (z iloma, z kim, dlaczego) A większość kobiet zanim zostanie czyjąś żoną było wcześniej darmowymi ku...wami dla pierwszych lepszych, bo godziło się na seks bez zobowiązań z pustakami lub było łatwą dla najpłytszych facetów, którzy ją wykorzystali i traktowali jak zdzirę do seksu, gdy oba liczyła na coś więcej.
    A nawet jeśli trafia się na dziewicę to wystarczy obserwować ją dla kogo jest najłatwiejsza, z kim najszybciej zainteresowana jakimi typami mężczyzn których zna sie przeszłość, komu najłatwiej dałaby seks i miłość i wychodzi znów gówno. Będą z taką dziewczyną w związku niby wartościową i dziewicą najłatwiej sprawdzić poprzez podstawienie osoby atrakcyjnej pod względem wyglądu i osobowości bardzo przebojowej, która wie jak poderwać i co wyjdzie ? Że nie warto ufać nikomu.

  • Zuzhet88 ocenił(a) ten film na: 8

    returner Buu, chciałam coś o naturze męskiej dla odmiany, a ty w 90% tego tekstu znowu wrzucasz na kobiety. Masz też tego typu przemyślenia na temat mężczyzn czy nie?

  • Zuzhet88 Przecież napisałem źle o sławnych, przebojowych, zamożnych, przystojnych :) Wiadomo, że większość z nich traktuje kobiety przedmiotowo, ale zasługa duża w tym tego, że wy kobiety dla takich stajecie się łatwe.

    Przykład, dlaczego kobieta jest KU...WĄ
    Joan Collins z Dynastii
    Jednym z tych "innych" był 33 -letni gwiazdor Maxwell Reed. W pokoju 17-letniej Joan wisiał plakat ze
    zdjęciem irlandzkiego przystojniaka. Kiedy zwrócił na nią uwagę, była zachwycona.
    Na pierwszej randce wrzucił do jej drinka jakiś środek odurzający i kazał oglądać pornograficzne pisma.
    "To nie były nagie kobiety, ale ludzie uprawiający wyuzdany seks. Byłam wystraszona, bardzo młoda i
    bardzo głupia - wspomina Collins.
    Potem urwał mi się film i ostatnie, co pamiętam, to że leżę na sofie i on mnie gwałci.
    Czułam się winna i zastraszona. Nie zerwałam z nim, ale umawialiśmy się przez kolejne miesiące.
    Zmuszał mnie do seksu. W końcu mi się oświadczył. Uznałam, że skoro zabrał moje dziewictwo,
    nikt mnie już nie zechce i się zgodziłam".
    Małżeński seks traktowała potem jak uciążliwą konieczność. A Maxwell miał duży temperament.
    "Na szczęście mieliśmy zwykle włączony telewizor, więc nie miałam problemu ze skoncentrowaniem się na
    czymś innym. Jak na ironię, okrzyknięto mnie wtedy najseksowniejszą dziewczyną Wielkiej Brytanii.
    Coraz częściej dochodziło do awantur. Kroplą, która przepełniła kielich, był incydent w ekskluzywnym klubie.
    Pewien petrodolarowy szejk zaproponował Reedowi 10 tys. funtów za "wypożyczenie" mu Joan na jedną noc.
    Wtedy to były ogromne pieniądze (według dzisiejszych relacji cenowych to ok. 1 mln 200 tys. zł).
    Reed, mający kłopoty finansowe, uznał, że to świetny interes. Skończyło się dziką awanturą,
    groźbą pokaleczenia twarzy i ucieczką Joan do rodziców.
    Urok seksu poznała w krótkotrwałym związku z Sydneyem Earlem Chaplinem (synem Charliego).
    Potem byli inni... "Żyłam, jak chciałam i sypiałam, z kim chciałam - wspomina gwiazda. -
    Miałam jedną zasadę: nie chodzę do łóżka z facetami, od których zależy moja kariera.
    Chyba dlatego nigdy nie przebiłam się w Hollywood. W tamtych czasach obowiązywała tzw. kanapa castingowa.
    Najlepsze role dostawało się za seks". Joan Collins twierdzi, że dlatego właśnie koło nosa przeszła jej
    tytułowa rola Kleopatry, na której jej szczególnie zależało. Ale może tylko tak się jej wydaje.
    Liz Taylor, szczęśliwsza rywalka, była jednak aktorką innego formatu.
    Dramatem skończył się związek Joan z Warrenem Beatty, facetem, który pod koniec życia miał już ponad 12 tysięćy kobiet.
    Seksowny przystojniak dopiero zaczynał karierę. Dla niego Joan zapomniała o Hollywood.
    Żyli namiętnością, uciekali przed coraz liczniejszymi wierzycielami. Wtedy Joan zaszła w ciążę.
    Oboje uznali, że to najgorszy moment. "Bałam się jak diabli.
    Kiedy udało się przeprowadzić aborcję w USA, w gabinecie gwarantującym warunki szpitalne, poczuła tylko... ulgę.
    Ale uczucie się wypaliło. Kolejne małżeństwa Joan podsumowała jako pomyłki.
    Anthony Newley okazał się niepoprawnym kobieciarzem. Ron Kass, szef wytwórni muzycznej, zaczął od kokainy,
    a skończył na heroinie. Szwedzki piosenkarz Peter Holm miał swoją minutę sławy, potem kłopoty,
    a na dodatek okazał się nieprawdopodobnym nudziarzem. Emocjonalne porażki nigdy nie odebrały Joan radości życia.
    Twierdzi, że żaden mężczyzna nie złamał jej serca. Najwyżej ukruszył kawałek. A radą na smutek po
    rozstaniu jest urlop w tropikach, u boku opalonego przystojniaka, bo tajemnica wiecznej młodości to seks i
    makijaż. Ktoś, kto ceni sobie uroki łoża (i stołu!), nie może być człowiekiem do gruntu złym.

  • returner Czy istota tak płytka, próżna i egoistyczna jaką jest kobieta , która za wartość uznaje sławę...przebojowy charakter i gadane...kasę...dobry wygląd może mieć jakąkolwiek wartość. Dawanie dupy za:
    -dobry wygląd (próżność)
    -przebojowość i gadane (cwaniactwo)
    -sławę/kasę (egoizm i próżność) to
    zwykła prostytucja , zwykłe ku..estwo.
    Nie spotkałem jeszcze kobiety, które doceniałyby wartościowych facetów, a brzydkich, nieśmiałych i biednych. za to każda zachwyca się pustakami, którzy traktują kobiety jak ku..wy, bo kobiecą naturą widocznie jest bycie ku..wą.

  • Zuzhet88 ocenił(a) ten film na: 8

    returner Czyli się nie doczekam, no trudno. Życzę powodzenia w twojej misji :)

  • VendettaFantasy ocenił(a) ten film na: 10

    returner returner,
    lecz się człowieku. Naprawdę.
    Poza tym, gratuluję Ci inteligencji, jeżeli kobiety oceniasz przez pryzmat lambadziar, które nieudolnie "wyrywasz" na dyskotekach.
    Idealne miejsce do poznawania wartościowych ludzi!
    Gratulacje wyboru!
    To tak jakbyś szukał encyklopedii w monopolowym i wkurzał się, że tu tylko można dostac alkohol.
    Ale dla Twojej wiedzy w historii były kobiety, które z narażaniem życia walczyły o ojczyznę, zapewniały żołnierzom pomoc medyczną, wykonywały męskie prace, a zmuszane do ślubów z okupantem, popełniały samobójstwo.
    Mimo tego, że sowieci mieli stanowisko, pozycje, władzę, to gardziły nimi za to,jak potraktowali rodaków.
    Gówno wiesz i o świecie i o kobietach.
    Dlatego jedyne, które się Tobą interesowały to totalnie puste lamabadziary z dyskotek ;)
    Żadna wartościowa kobieta by na Ciebie nie spojrzała, bo jedyne co potrafisz to narzekać.
    A poza tym łudzisz się, że wartościowe kobiety latają po dyskotekach?
    Unikają ich właśnie dlatego by nie musieć obcować z takim rodzajem patologii jaką prezentujesz.
    Jesteś gorszy niż stare zrzędy przekupki.

  • Weronekk On nie ma żony. Między innymi dlatego próbuje leczyć tu swoje kompleksy, żadna kobieta go nie chce i nie ma w tym nic dziwnego. Gdybym był kobietą wolałbym wystrzelić się w kosmos niż obcować z takim typem :')) Tak poza tym - przeraża mnie to, na ile jemu podobnych można się natknąć w internecie. Czasem myślę, że wszystkie tego typu koszmarne posty pisze jeden i ten sam człowiek, ale to chyba niestety byłoby zbyt cudowne.

  • alexisnotonfire Dobrze napisane! Jak czytam ten bełkot, to nie wiem, czy mam się śmiać czy płakać. Pierwszy chyba raz ręce mi opadły i nawet nie mam ochoty prowadzić dalszej konwersacji, bo osoba jest po prostu zafiksowana na jednym i tym samym schemacie i NIC do niej nie dotrze. Nie wiem nawet, czy psycholog (oczywiście mężczyzna) by się z tym uporał, bo rozmówca byłby w stanie pogardzać jego wiedzą i twierdzić, że i tak on ma rację.

  • Andurion ocenił(a) ten film na: 9

    Weronekk Coraz więcej osób wpada w pułapkę tzw. błędnego koła. Takim osobom nie da się pomóc. Muszą same zrozumieć.

    Przykre jest podejście dzisiejszych ludzi do wielu spraw... Kiedy robi się niewygodnie, ciężko i trzeba podjąć się trudu to wolą się wycofać z czegoś niż o to zawalczyć. To podejście można podpiąć pod wiele sfer życia codziennego. Idąc na łatwiznę odrzucamy szansę na coś lepszego. Warto podejmować się trudu i walczyć. Warto coś robić... Cokolwiek by to nie było.

  • Andurion Ale jednak coraz więcej jest świadomych ludzi, którzy się nie poddają i inspirują innych do działania :)

  • Andurion ocenił(a) ten film na: 9

    Weronekk Podpiąłbym Twoją wypowiedź pod popularyzacje uprawiania sportu :) I masz rację. Kwestia jaka budzi wątpliwości to podejście ludzi do działania - czy robią coś porządnie i z zaangażowaniem czy raczej byle jak.

    Zauważ proszę, że ludzi generalnie jest coraz więcej. Byle jakość, lenistwo oraz otępienie to główne motto dzisiejszego społeczeństwa. Ludziom się po prostu nie chce, wolą iść na łatwiznę. Za bardzo skupiają się na przyjemnościach, a nie na tym życie polega.

    Jakość buduje się systematyczną pielęgnacją, ogromnym wysiłkiem oraz pełnym zaangażowaniem. Dobrze jest mieć swojego idola, bohatera... Problem w tym, że idolami są obecnie kobiety ze sztucznym biustem oraz napakowani sterydami mężczyźni.

  • Stefan_Zyskowski ocenił(a) ten film na: 8

    gabi21 Bardzo dobry, wielowątkowy obraz, niestety też bardzo smutny w wymowie, nie dający nadziei na przyszłość. Można by więc go określić jako dekadencki. Mnóstwo cennych obserwacji i wniosków na temat ludzkich zachowań, bezsilności i bezcelowości działań. Mi w pamięci utkwił jeden cytat, którym posługuje się Henry podczas zajęć:
    "Jak macie wyobrazić sobie cokolwiek, kiedy wyobrażenia sa wam dostarczane"
    Bardzo ważny i aktualny cytat w obecnej sytuacji. Coraz mniej mamy współcześnie okazji, żeby ćwiczyć swoją wyobraźnię, bo przecież opis postaci czy przyrody w książce można zastąpić obrazkiem, zamiast możliwości wykształcenia osądu na daną kwestię dostajemy gotową papkę informacyjną. Nagle się okazuje, że każdy z nas jest ekspertem, że każdy ma swoją opinię na dany temat. Ale zaraz: Czy na pewno SWOJĄ? Żyjemy dzięki wyobrażeniom innych ludzi, którzy kreują dziś rzeczywistość. Nie myślimy tylko "jesteśmy myślani", jesli mogę się tak wyrazić. Zwolniono nas z obowiązku myślenia, wręcz do niego zniechęcono. Posiadanie WŁASNEGO, całkowicie swojego zdania to dzisiaj prawdziwy luksus, dostępny tylko wybranym. Ludzie myślą i posługują się językiem facebooka, gdzie królują nic nie warte bon moty, krótkie hasła, ba, czasami tylko obrazki. Odhumanizowujemy się, zatracając własny język i kulturę, łykamy to, co przekaże nam telewizja i internet. Światopogląd i świadomość większości współczesnych ludzi to konglomerat oczywistych prawd życiowych serwowanych nam przez media. Słowo pisane jako forma wyrazu stało się wręcz czymś zbędnym, bo może być przecież zastąpione obrazkiem, piktogramem czy emotikonem, zdewaluowało się, gwalcone wielokrotnie w reklamach straciło na swojej aktualności, czasami wręcz zmienilo znaczenie.
    I ja właśnie w ten sposób odebrałem ten film, bo każdy pewnie mógł zinterpretować go na swój sposób. Natomiast szukanie jednego, właściwego przesłania (takie wypowiedzi czytałem w innych wątkach pod tym filmem) jest czymś niedorzecznym i jest też trochę znakiem naszych czasów, gdzie wszystko ma być logiczne, spójne i jednolite. Szybko, łatwo i powierzchownie- tak myśli dzisiaj większość populacji. A niestety rzeczywistośc nigdy taka nie jest.