1 godz. 28 min.
6,7 43 046
ocen
6,7 10 43046
9 248
chce zobaczyć
4,9 19
ocen krytyków
{"rate":4.9473686,"count":19}
{"type":"film","id":791446,"links":[{"id":"filmWhereToWatchTv","href":"/film/Zabawa+zabawa-2018-791446/tv","text":"W TV"}]}
powrót do forum filmu Zabawa zabawa
  • Paulen_203 ocenił(a) ten film na: 4

    Film jak niektórzy już zauważyli, bardzo prosty i przewidywalny w przekazie, co ostatecznie można uznać w tym wypadku nawet za plus, być może trafi do większej liczby osób. Temat alkoholizmu wśród kobiet na pewno jest bardzo ważną kwestią, na którą należy uczulać społeczeństwo. Jednak według mnie całkowicie nieakceptowalny jest wątek ciąży z gwatłu, która została tak szybko zaakceptowana przez bohaterkę, praktycznie bez żadnego wsparcia i interwencji ze strony otoczenia, a następnie w ostatniej scenie przedstawiona jako wielkie szczęście, które spłynęło na całą jej rodzinę. W dobie, gdy kobiety wychodzą na ulicę, aby walczyć o swoje prawa, takie przedstawienie problemu to jakaś totalna pomyłka. Na to wszystko lekarz, który daje do zrozumienia, że pacjentka z takimi jajnikami w zasadzie cudem zaszła w ciąże, a więc w domyśle powinna być zadowolona z takiego obrotu sprawy, to jakiś absurd. Nawet najlepsza gra aktorska nie jest w stanie zatrzeć tak negatywnego wrażenia i pod tym względem negatywnego wydźwięku społecznego filmu. Oczywiście każdy ma prawo do swojego zdania.

  • Agatonik ocenił(a) ten film na: 7

    Paulen_203 Mam te same odczucia. Biorąc pod uwagę ten wątek film staje sie wręcz propagandowy, szkodliwy i niewiarygodny.

  • Paulen_203 To nie jest żadna propaganda tylko obraz rzeczywistości. Naprawdę Polska poza granicami największych miast jest zaskakująco rożna .... a ... i może fakt ze ciąża była cudem i może jedyna szansa na posiadanie dziecka czyli czegoś co jednak większość kobiet uważa za sens swoistego życia powodowało ze mózg zaakceptował tak trudna sytuacje.

  • Paulen_203 Zgadzam się w 100 %, film ten bagatelizuje gwałt i jego konsekwencje, ostatnia scena pokazuje, że tak naprawdę nic się nie stało, a gwałciciel mógłby być z siebie dumny. Dodatkowo, zasłaniając wszystko chorobą alkoholową dziewczyny, zapomina się, że tej sytuacji winny był gwałt, a nie fakt, że była ona pod wpływem alkoholu.

  • Likeness Dokładnie! Idealnie podsumowane. Film ogólnie dobry, ale ten wątek to jakiś nieśmieszny żart.

  • Paulen_203 Bo tak to jest jak nie mówi się prawdy. Jak by powiedziała że ciąża jest z gwałtu,była by inna rozmowa,może by jej współczuli. Mogła się chociaż wyżalić bliskim znajomym,cokolwiek. Być może bała się reakcji otoczenia. Pani psycholog rozmowa,też wyglądała by inaczej gdyby znała prawdę. wspomniała że doszło do ciąży,ale w jakich okolicznościach już nie powiedziała.

  • thc86 ocenił(a) ten film na: 4

    Wojtek107712 ale przecież wyraźnie powiedziała "ja tego nie pamiętam" - może rzeczywiście nie pamiętała, ponadto tak miała obrażenia itd, jednak gdy ktoś (niekoniecznie kobieta) budzi się po urwanym filmie to pewnie bierze pod uwagę różne scenariusze z uwagi, że nie pamięta NIC. Zarówno możliwość gwałtu jak i obrażeń wskutek zwykłego po przedawkowaniu alkoholu spektakularnego przewrócenia twarzą na ulicę, czy nawet stosunku seksualnego nie koniecznie wskutek gwałtu, bo osoba z urwanym filmem nie potrafi ocenić na ile sama inicjowała różne zachowania

  • Paulen_203 " Jednak według mnie całkowicie nieakceptowalny jest wątek ciąży z gwatłu, która została tak szybko zaakceptowana przez bohaterkę,"

    Była przecież tak pijana, że ledwo na nogach się trzymała. Więc na drugi dzień zajścia nie pamiętała. Kto świadomy po gwałcie idzie smacznie spać? Rano wstaje i idzie sobie do domu? Ewidentnie miała poalkoholową lukę w pamięci. Dlatego i tylko dlatego zaakceptowała. I nie jest to pochwała gwałtów, ale przestroga przed upadlaniem się, bo nie wiadomo co może się z stać. Równie dobrze mogłaby zostać zbiorowo zgwałcona i nie zajść w ciążę.

  • Oponka007 ocenił(a) ten film na: 2

    muchenz mnóstwo osób po gwałcie 'idzie sobie smacznie spać'.
    ale chyba nie odnosi się to do 'zabawy...', bo jest tak toporna, żeby było widać emocje dziewczyny i jej raczej niesmaczny sen.

  • Danicalifornia_2 ocenił(a) ten film na: 3

    Paulen_203 zgadzam się, ja przez to oceniłam tak słabo cały film. Nie rozumiem tego sztucznie pokazanego happy endu, co to za happy end skoro dziewczyna będzie cały czas ukrywać prawdę i mierzyć się ze świadomością tego, co się stało? Z filmu wynika, że w sumie fajnie się złożyło, co tam że życie dziewczyny zmieni się na gorsze. Koszmarny wątek. Moim zdaniem po ciąży i tak zacznie pić i taki to happy end

  • Paulen_203 Zgadza sie, watek z ciaza z gwaltu utrwala szkodliwe stereotypy. Caly watek studentki bym usunela i wtedy to by byl nienajgorszy film.

  • mrsbutlerxx ocenił(a) ten film na: 7

    Paulen_203 Według mnie ta cała radość z dziecka na koniec filmu wynika z tego, ze dziewczyna wreszcie spełniła w jakimś stopniu oczekiwania swoich rodziców i widząc ich radość nie była w stanie powiedzieć im, ze dziecko jest z gwałtu. Pokazuje to również scena, w której pytają kiedy ślub, mogłaby powiedzieć, ze nigdy, ale ona dała im nadzieje mówiąc, ze jeszcze trochę. Nie uważam, zeby ten wątek był taki zły, daje to w tym filmie jedyne światełko w tunelu, ze może chociaż tej bohaterce się ułoży.

  • kp_kp_kp ocenił(a) ten film na: 5

    Paulen_203 Niestety, zafundowałam sobie taki film dzisiaj w święto kobiet w 2021 roku, kiedy jeszcze do niedawna mieliśmy tłumy kobiet na ulicach i walkę o
    jedno z podstawowych praw człowieka czyli prawo do aborcji. Byłam głupia: zapomniałam że oglądam film polski W całym tym filmie ten jeden wątek gwałtu grany zresztą przez córkę reżyserki jest po prostu dla mnie karygodny. Być może to było takie typowo polskie: dziewczyna pochodząca z zakłamanej katolickiej rodziny, z jej zakłamanymi tradycjami, w tym tradycyjnym tatusiem byłym alkoholikiem obecnie gorliwym katolikiem, matką hipokrytką nie byłaby w stanie postąpić inaczej jak zachować ciążę powstałą w wyniku z gwałtu. Natomiast ostatnia scena filmu kiedy wszyscy siedzą przy stole i cieszą się z powodu tej ciąży to było dla mnie jak gwałt na mnie samej. Czekam z utęsknieniem na jakąś odważną polską reżyserka albo reżysera który pokaże jak kobieta w ciąży wynikłej z gwałtu robi aborcję - serio czekam na taki polski film! Wydaje mi się, zapewne na przekór wielu naszym rodakok tkwiącym w myśleniu że aborcja to coś najgorszego, że takie rozwiązanie sprawy byłoby najzdrowsze zarówno dla ofiary gwałtu jaki dla niedoszłego dziecka. Zgodzę się: kultura gwałtu w tym filmie ma się świetnie - i to jest mój ogromny minus wobec reżyserki. Film nie jest najgorszy ale spłyca bardzo temat alkoholizmu (temat picia kobiet znam jako niealkoholik ale bierny uczestnik) i tak jak jeden z krytyków tutaj na tym portalu ocenił: jest to trochę seksistowski koszmarek. Ja miałam wrażenie że przez cały ten film cały czas się obwinia te kobiety za ten ich alkoholizm. Nie bronię kobiet które mają zawody zaufania publicznego i na przykład idą operować pacjenta w stanie nietrzeźwości albo wydają wyroki w sądzie w stanie nietrzeźwości. Ale to co się strasznie rzuca w oczy to to że te kobiety przede wszystkim otaczają toksyczni ludzie, one są samotne. Być może nie dotyczy to pani doktor granej przez Dorotę Kolak, bo ta ewidentnie ma tak na własną prośbę - co widać po relacjach z córką. Ale pozostałe dwie bohaterki raczej nie obracają się w przyjaznym środowisku. Tę samotność zwłaszcza widać w przypadku historii najmłodszej bohaterki czyli ofiary gwałtu i ofiary złego scenariusza, który zresztą jak zauważyłam na napisach końcowych też współtworzyła. Dobrze się ogląda poza oczywiście scena gwałtu, ale jest to koszmarne spłycenie tematu ujęte około 90 minutach. filmy zaciekawił tylko i wyłącznie z jednego powodu: Dorota Kolak uwielbiam tą aktorkę ale naprawdę nie polecam.

  • kp_kp_kp To jest przerażające i filmy tworzone niby przez "elitę" naszego społeczeństwa.