Czy jeszcze w jakimś filmie Tom Cruise gra dużą rolę czarnego charakteru? On się minął z powołaniem!
GRUBE 9! Film świetny, nie rozumiem ludzi, którzy piszą "zakończenie zespuło film". To wy go zespuliście gadaniem takich bredni.
Na pewno na pochwałę zasługuje Tom Cruise, który zagrał w tym filmie bardzo dobrą rolę. Jamie Foxx już jakoś nie za bardzo, choć pewnie to moja nieobiektywna ocena, ponieważ nigdy nie pałałem do tego aktora sympatią. Do tego dochodzi mało prawdopodobna fabuła i nie za dużo (jak na taki film) akcji, co skutkuje tym, że...
więcejnigdy za nim nie przepadałem i uważałem go za przereklamowanego aktora (no może poza rolą w urodzony 4 lipca) a tutaj zagrał naprawdę dobrze.
ahhhh, czemu, czemu, czemu :(
zakonczenie popsulo taki doborowy film. a juz myslalem ze pokusze sie na mocne 9 od dlugiego czasu. Niestety hollywoodzka komercja znowu wszystko zrujnowala.
Nawet niezły, tylko Cruise zagrał po prostu słabo. Foxx nieco lepiej, ale również bez rewelacji. Najlepiej z całej stawki wyszedł Bardem, choć jego rola ograniczyła się zaledwie do jednej sceny. Opowiedział historyjkę o mikołaju i tyle go widzieliśmy. Reszta aktorów niewarta wspomnienia. Zdjęcia jakieś dziwne,...
Aż do wykonania przez Vincenta czwartego zlecenia film jest całkiem obiecujący.Dobry scenariusz,świetna gra Tomka i co najważniejsze film trzyma w napięciu.Natomiast końcówka to już zjazd po równi pochyłej,czyli tania sensacyjka z baaardzo naciąganą fabułą.Film nie jest zły,ale klasyką gatunku na pewno nie zostanie,a...
więcejBardzo dobry film, świetna gra aktorska, pasująca do klimatu muzyka, wciągająca fabuła i znakomity montaż. Michael Mann, jak zwykle nie zawiódł i stworzył kolejną perełkę w historii filmów sensacyjnych. 10/10
witam gdzieś tak 1h i 16min filmu jak Vincent i Max są w klubie a dokłądnie Vincent jak zabija tych ochroniarzy jaka to może być piosenka ?bo wpadła mi w ucho
Właściwie nie ma w tym filmie żadnych dynamicznych scen ani durnego montażu, w sam raz dla fanboyów mtv, do którego przyzwyczaja się nas z każdą nową produkcją filmową.
Ze względu na charakter i specyficzną pracę kamery, ogląda się to jak jakiś mix policyjnego programu tv ze spektaklem telewizyjnym jedynki...
Udany scenariusz - choć niepozbawiony niedociągnięć
Umiejętnie dawkowane napięcie i akcja
Świetne zdjęcia oddające chemię nocnego Miasta Aniołów
Dobra ścieżka dźwiękowa
Zaskakująco dobry Cruise
Wszystko to składa się na porządny kawał kina sensacyjnego, flagowego gatunku reżysera - Michaela Manna.
Godny...
caly film zepsuty przez zakonczenie, bo przeciez oczywista oczywistoscia jest to ze platny zabojca nie ma zadnych szans w starciu z rozwcieczonym, niesionym na skrzydlach milosci takoswkarzem, ahh gdyby nie to film bylby na 7/8
jaka piosenka leciała w momencie, kiedy oni jechali tą taksówką bodajże do ostatniej bądź przedostatniej ofiary i jechała za nimi policja i leciały helikoptery?
Szczególnie końcówka to jest komedia. Pani prokurator biegnąca jak sprinterka mająca na nogach szpilki to był cios poniżej pasa.
Jeszcze scena z wypadkiem taksówki w końcówce filmu jest powalająca hahah