Jeśli miałabym się tak miło zaskakiwać włączając każdą nową premierę Netflxa to byłabym w niebie. Do seansu podchodziłam mając zerowe oczekiwania. Zwiastun średnio mnie przekonywał, a o filmie nie pisało się zbyt dużo. Do obejrzenia "Zemsty rewolwerowca" przekonała mnie obsada m.in. znana z "Jokera" Zazie Beetz,...
Film jest rasistowski, w filmie większość ról obsadzona została czarnoskórymi osobami wedle polityki "Black privilege". Jako reprezentant plemienia Chikaka z Południowego Oregonu domagam się aby Netflix skończy ze swoja rasistowską propagandą i zaczął obsadzać w filmach więcej ludzi pochodzenia indiańskiego, ważne...
Dałem mu szansę choć to Netflix czyli BLM i LBTQ+, ale po 20 minutach żałowałem, a dotrwania do napisów końcowych (dla spokoju sumienia, żeby nie było że oceniam po pierwszych 20-30 minutach) będę żałował jeszcze zapewne długo.
I nie chodzi o to, że w filmie grają główne role czarni. Można by położyć na to...
Od ciekawych ujęć, przez kolorystykę i świetnie dograny soundtrack.
Dobre widowisko, prosta historia zemsty, wszystko z lekkim dystansem polane humorem.
Bawi za to jak nisko film jest tu oceniony, bo zrobiony przez czarnoskórych i obsadzony w 95% przez czarnoskórych. Poza przesłankami rasistowskimi nie widziałem tu...
Moje ulubione komentarze:
"Nie było czarnych na dzikim zachodzie", najprościej było by odpowiedzieć, nie było białych na obcych planetach a filmy o tym są, ale byłoby to zbyt proste. Otóż gatunek westernu skrzywił obraz prawdziwego dzikiego zachodu. Otóż w rzeczywistości nie było tam kowbojów kreowanych przez kino ,...