film

Zawód: Dziennikarz

The Paper
1994

1h 52m
6,7 2,0 tys. ocen
6,7 10 1 1976
7,2 4 krytyków
Henry Hackett - wydawca nowojorskiego tabloidu to niezadowolony z płacy pracoholik. Przyciskany przez żonę, zmęczoną jego brakiem czasu dla rodziny, rozważa zmianę zajęcia na lepsze, choć nudniejsze. Zobacz pełny opis
Dramat
Komedia
Zawód: Dziennikarz zobacz zwiastun

reżyseria Ron Howard

scenariusz David Koepp, Stephen Koepp

produkcja USA

premiera

nagrody Film otrzymał 1 nominację

Listy powiązane z filmem (4) Odkryj inspiracje na kolejny seans
Nowość
A tak. Uważam, że nie było i już nie będzie takiego roku. Prawie codzień, człowiek się budził i miał nowy hit. Odczuwam dumę, że udało mi się przeżyć ten czas, będąc świadomym widzem. Rzecz jasna pewną część tych filmów udało się obejrzeć dopiero w 1995, ale to nie zmienia istoty rzeczy. Uważam lata 1991-1994 za najlepsze lata filmu komercyjnego. Dobrej komercji na takim poziomie ciężko uświadczyć później. Wcześniej, owszem, ale nie w takiej ilości. A do tego przenikało sporo filmów bardziej wymagających , ale nie odstraszających przeciętnego widza jak niektóre festiwalowe psychozy. Rok 1994 to apogeum wspaniałej mieszanki, wielkich hitów komercyjnych ze świeżym spojrzeniem młodych twórców i domieszką kina artystycznego. Dla każdego, wiele dobrego. Na upartego może brakuje jakiejś mocnej pozycji fantasy, ale niestety wtedy ten gatunek leżał i kwiczał. 1) Dramat / obyczaj / melodramat 2) Komedia / parodia 3) Thriller / kryminał 4) Animacja 5) Horror 6) Akcja / fantastyka 7) Nie dla mnie ( w tej grupie umieszczam te tytuły, które mnie rozczarowały, ale z obserwacji wiem, że wiele z nich ma swoich wiernych widzów)

Praca w gazecie to nieustanne wyzwanie. Zabójstwo, korupcja, polityczny lub obyczajowy skandal to ulubione tematy prasy brukowej. Bardzo łatwo tu o wyrachowane, ale i o zwykły błąd wynikający pośpiechu czy zaniedbania. Błąd, który często trudno naprawić. Henry Hackett, reporter działu miejskiego nowojorskiego dziennika "The Sun", chce... Praca w gazecie to nieustanne wyzwanie. Zabójstwo, korupcja, polityczny lub obyczajowy skandal to ulubione tematy prasy brukowej. Bardzo łatwo tu o wyrachowane, ale i o zwykły błąd wynikający pośpiechu czy zaniedbania. Błąd, który często trudno naprawić. Henry Hackett, reporter działu miejskiego nowojorskiego dziennika "The Sun", chce mieć takich błędów jak najmniej. Dlatego usiłuje za wszelką cenę wyjaśnić sprawę zabójstwa dwóch białych biznesmenów, jakiego dopuścili się dwaj młodzi Murzyni. Henry nie wierzy w ich winę i podejrzewa, że chłopców niesłusznie się oskarża. Czasu na dociekanie prawdy jest jednak za mało. Historia ta ma być "gwoździem" do następnego numeru gazety. czytaj dalej

premiera 18 marca 1994 (Światowa)

boxoffice $48 424 341 na świecie $38 824 341 w USA $9 600 000 poza USA

studio Imagine Entertainment / Universal Pictures

tytuł oryg. The Paper

inne tytuły The Paper Holandia
więcej

Berniego White'a początkowo miał zagrać Paul Newman. Gdy ten zrezygnował, rolę otrzymał Robert Duvall.
Na początku filmu, gdy główny bohater mija swoich kolegów w redakcji, na suficie widać szyny do przemieszczania kamery filmowej.
Gdy dziennikarze drukują nowy nagłówek ("They Didn't Do It"), używają do tego drukarki laserowej. Dźwięk, jaki słyszymy, pochodzi jednak z drukarki mozaikowej.
TOP filmy z roku...
  • 2026
  • 2025
  • 2024
  • 2023
  • 2022
  • 2021
  • Zobacz wszystkie lata
Filmy dostępne na...
Od najlepszych
  • Od najnowszych
  • Od najlepszych

użytkownik usunięty

Rzeczywiście, film w zasadzie wiele do historii kina nie wnosi, ale chyba dość dobrze oddaje atmosferę panującą w redakcji gazety, pokazuje codzienne znoje pracujących tam ludzi i dylematy, przed którymi stają często dziennikarze. Mnie osobiście dał dużo do myślenia, jako że interesuję się tym kierunkiem studiów....

Bardzo mi przypadł do gustu, co prawda niepozornie się zaczyna i fabuła jest dość prosta
ale ma fajny klimacik lat 90' i główne motto jako dążenie do prawdy ;) cóż chcieć więcej od
filmu o dziennikarstwie :)

Od czasu, do czasu poleci na TCM. Aktorstwo piękne, aż chce się oglądać.

Niesamowicie podobała mi się szybka akcja filmu: sceny w których bohaterowie prowdzą 3 rozmowy jednocześnie lub podejmują bardzo ważne decyzje w ciągu kilku sekund to prawdziwe majstersztyki. Sama historia jest raczej sztampowa, ale ja dostrzegłem tutaj coś głębszego. To jakby rozprawa nad kwestią Czasu - może dokonuję...

więcej

udany film. Keaton zagrał świetnie. Warto obejrzeć.