film

Na srebrnym globie

1987

2h 46m
6,7 4,1 tys. ocen
6,7 10 1 4066
7,0 18 krytyków
Grupa badaczy opuszcza Ziemię w poszukiwaniu wolności i szczęścia. Lądując na nieznanej planecie, rozpoczynają budowę nowej cywilizacji. Zobacz pełny opis
Sci-Fi
Poetycki
Na srebrnym globie zobacz zwiastun

reżyseria Andrzej Żuławski

scenariusz Andrzej Żuławski

produkcja Polska

premiera

nagrody Film otrzymał nagrodę oraz 1 nominację

Nowość

Na jakiejś planecie . . . Jeździec przywozi kosmonautom tajemniczy przedmiot, który spadł z nieba. Rozpoznają oni system przekaźnikowy sprzed kilkudziesięciu lat. Schodzą do starej hali komputerów, gdzie odczytują wideopamiętnik rozpoczynający się lotem kabiny kosmicznej i rozbiciem się w górach jakiejś planety.

premiera 12 maja 1988 (Światowa)

na podstawie Jerzy Żuławski (powieść)

studio Wytwórnia Filmów Dokumentalnych (WFD) (współudział) / Wytwórnia Filmów Fabularnych w Łodzi (współudział) / Wytwórnia Filmów Fabularnych we Wrocławiu (współudział) / więcej

tytuł oryg. Na srebrnym globie

inne tytuły On the Silver Globe USA
więcej

Zdjęcia do filmu zrealizowano we Władysławowie, Gdyni (plaża w Babich Dołach), Karwi, Łebie, Jastrzębiej Górze (Lisi Jar), Krakowie, Wieliczce, Wrocławiu, Policach (Polska), w górach Kaukazu (ZSRR, obecnie Gruzja), na Krymie (ZSRR, obecnie Ukraina, anektowany przez Rosję) oraz Mongolii (Pustynia Gobi w okolicy miasta Dalandzadgad).
Prace nad filmem były prowadzone w latach 1976 - 1978, jednakże decyzją ówczesnego Wiceministra ds. Kultury i Sztuki - Podsekretarza Stanu ds. Kinematografii - zdjęcia zostały przerwane wiosną 1977 roku, a dekoracje, kostiumy i rekwizyty zniszczone. Andrzej Żuławski uzyskał szansę dokończenia projektu dopiero w 1986 roku.
W związku z przeciągającą się produkcją filmu jeden z aktorów celowo złamał sobie nogę by tylko móc zrezygnować z pracy przy tym filmie.
TOP filmy z roku...
  • 2026
  • 2025
  • 2024
  • 2023
  • 2022
  • 2021
  • Zobacz wszystkie lata
Filmy dostępne na...
Od najlepszych
  • Od najnowszych
  • Od najlepszych

Z tym że momentami jest po prostu męczący. Do połowy  mistrzostwo w pracy kamery, scenografii, kostiumach i aktorstwie. Niektóre ujęcia są, bez cienia przesady, zachwycające i produkcje typu najnowsza Diuna mogą się chować. Piszę to całkowicie poważnie. Klimat stworzycieli świata i nowej cywilizacji momentami przebija...

więcej

Znam książkę, jest znakomita. W tym filmie, który też takim mógł być, zgadza się prawie wszystko - kostiumy, muzyka, plenery, atmosfera, wizja srebrnego globu, muzyka, praca kamery (czy ktokolwiek wcześniej w polskim kinie wykorzystał dolly zoom?), kadry, ujęcia, charakteryzacja, scenografia, rekwizyty... nawet ścieżka...

więcej

Do tego ten komentarz z offu. Chwilami wychodzi z tego czysta grafomania (choć oczywiście nie znającej obciachu "Szamance" nie dorównuje).

A mogła być taka piękna legenda o cudnym wielkim filmie zniszczonym przez niedobrych komuchów! Po cholerę te ścinki zmontowano? Teraz jedyne o co mam do komuchów żal to to, że...

więcej

Gdyby aktorzy grali mniej teatralnie, a dialogi były mniej poetyckie, to mogło być całkiem dobre kino.. a tak zamiast filmu sci-fi, wyszło widowisko teatralne z mnóstwem wątków religijnych i filozoficznych. Nie wiem nawet, czy cokolwiek by pomogło, odzyskanie i skompletowanie tych utraconych taśm filmowych.. Tamtejsze...

więcej

Przerwałem oglądanie po 2 godzinach, a jak nigdy dotychczas mam poczucie straconego czasu. Książka jest rewelacyjna, a jej adaptacja to jedno wielkie nieporozumienie i wielki zawód.
Może to dzieło wymaga zjarania albo innego wspomagania, natomiast te sztuczne monologi, ten pseudopoetycki pseudopatos recytowany...