Nadawana w niedzielne wieczory w TVN trzecia seria sitcomu "
Hela w opałach" miała mniejszą widownię od propozycji konkurencyjnych stacji. Cieszyła się także mniejszą popularnością niż emitowana rok temu pierwsza odsłona serialu.
Średnia oglądalność trzeciego sezonu
"Heli w opałach" wyniosła 2,56 mln widzów przy udziałach w rynku na poziomie 18,69 proc. (w grupie 4+) i 21,09 proc. (w grupie 16-49) - wynika z danych AGB Nielsen Media Research przygotowanych dla Wirtualnemedia.pl.
Wyższą widownię od drugiej serii miała pierwsza, która emitowana była przez TVN w analogicznym okresie zeszłego roku. Oglądało ją średnio 2,85 mln osób przy udziałach wynoszących odpowiednio 20,94 proc. i 25,29 proc.
W czasie nadawania
"Heli w opałach" (niedziele 18.30) TVN zajęła czwarte miejsce pod względem udziałów w rynku telewizyjnym. Liderem była TVP 1, emitująca w tym czasie m.in. programu "Szkoda gadać" i "Ranczo Wilkowyje - jak powstawał film", które wybierało 2,86 mln widzów. Na drugim miejscu znalazł się Polsat (m.in. "
Rodzina Zastępcza Plus" i "Wydarzenia"; 2,7 mln), a na trzecim uplasowała się TVP 2 (m.in. "Panorama" i "Starter"), która z widownią na poziomie 2,58 mln, niewiele wyprzedzała TVN.
Na reklamach emitowanych wokół trzeciej serii
"Heli w opałach" TVN zarobiła w sumie 6,1 mln zł (dane cennikowe netto, bez rabatów).
Kolejna, czwarta seria
"Heli w opałach" pojawi się w TVN wiosną przyszłego roku. Zdjęcia do nowych odcinków mają ruszyć w styczniu.