Powiązaną z Polsatem stacją telewizyjną TV4 interesują się międzynarodowe koncerny.
- Wpłynęła oferta od zagranicznego inwestora. Została przekazana naszym doradcom - mówi dla "Pulsu Biznesu" Mariusz Walkiewicz, wiceprezes ds. finansowych Polskich Mediów, właściciela TV4.
Z niepotwierdzonych informacji "Pulsu Biznesu" wynika, że firma doradcza Trigon prowadzi w imieniu TV4 rozmowy z niemieckim Bertelsmannem.
Koncern, w skład którego wchodzi m.in. telewizja RTL, miałby zaangażować się kapitałowo w stację. Jedną z opcji jest wejście przez podwyższenie kapitału i partnerstwo z
- Nic nie wiem o negocjacjach z potencjalnym partnerem dla TV4 - ucina dla "PB" Zygmunt Solorz - Żak, właściciel Polsatu.
- Od momentu, gdy zamknęliśmy stację RTL Siedem, szukamy możliwości wejścia na polski rynek telewizyjny. Ale czy ma to być akurat TV4, które ma bardzo mały zasięg? Nie wiem, czy miałoby to sens. Są większe możliwości - twierdzi dla "PB" Heike Rosener, prezes polskiego Bertelsmann Media.
Polskim Mediom przydałby się dodatkowy kapitał. W 2004 r. spółka miała 12,2 mln zł straty przy przychodach 68,7 mln zł. Na koniec 2004 r. zanotowała 117 mln zł skumulowanej straty.
- Spółce potrzebny jest zastrzyk finansowy. Po podniesieniu kapitału potrzeba pozyskania inwestora nie jest paląca, ale w porównaniu z konkurentami kapitał spółki jest niewielki - twierdzi Mariusz Walkiewicz.
Wg "Pulsu Biznesu" wkrótce stacja zakończy proces podnoszenia kapitału. 22 września walne podjęło uchwałę o emisji akcji wartości 20 mln zł, zwiększającej kapitał ze 105 do 125 mln zł. Emisja jest skierowana do dotychczasowych akcjonariuszy. Do wtorku mają oni czas na objęcie akcji w ramach drugiego terminu wykonania prawa poboru.
- Akcjonariusze mniejszościowi nie objęli w pierwszym terminie całości przysługujących im akcji, ale pozostało ich niewiele - mówi dla "PB" Mariusz Walkiewicz.
Formalnie proces przyznawania akcji ma się zakończyć do połowy stycznia.