Wszystkich, którym Japonia kojarzyła się do tej pory jedynie z samurajami, anime lub horrorem, zaskoczy zapewne informacja o przeboju tamtejszego rynku DVD. Otóż z półek znika błyskawicznie film "Meow! The Kitty Movie", który składa się z ujęć... miauczących i baraszkujących kotów. Zgadza się, żadnej fabuły. Żadnych czarnowłosych dziewcząt utopionych w studniach, ani śladu gigantycznych robotów czy pojedynków na miecze.
Dystrybutor przygotował początkowo niewiele ponad 8000 egzemplarzy licząc na sprzedaż, jaką osiągają raczej niszowe produkty w rodzaju relaksujących nagrań z piskami delfinów. Sukces przekroczył jednak najśmielsze oczekiwania. Do tej pory sprzedało się już dziesięciokrotnie więcej płyt niż wynosił pierwotny nakład, zaś zapotrzebowanie jest wciąż olbrzymie.