Oj, będzie płakane na "Toy Story 4"

Cinema Blend / autor: /
https://www.filmweb.pl/news/Oj%2C+b%C4%99dzie+p%C5%82akane+na+%22Toy+Story+4%22-130591
Jeśli zakończenie "Toy Story 3" sprawiło, że płakaliście jak bobry, mamy dla Was dobrą wiadomość - twórcy części czwartej raczej nie zawiodą w temacie melodramatycznych uniesień. Tak przynajmniej twierdzi Tom Hanks


Aktor zdradził, że podkładanie głosu pod kowboja Woody'ego w finałowych scenach filmu było dla niego emocjonalnie wyczerpujące. Poziom wzruszenia był podobno tak wysoki, że gwiazdor wstydził się spojrzeć w oczy reszcie ekipy. "Ten finał... To jest moment, który przejdzie do historii" – powiedział w wywiadzie po nagraniu. Cieszymy się i szczerze mówiąc, jesteśmy trochę przerażeni: jeśli Hanks, tak doświadczony facet, nie mógł opanować łez, to co będzie z nami, szarakami, gdy już wybierzemy się do kina? 

Fabuła ma kręcić się wokół wątku poszukiwań Bo Peep, których podejmują się bohaterowie z Woodym i Buzzem na czele. Scenariusz był napisany pierwotnie przez Rashidę Jones i Willa McCormacka, ale zrezygnowali oni z projektu na skutek konfliktu z Pixarem. Nową wersją tekstu zajęła się Stephany Folsom - data premiery została wówczas przesunięta na lato 2019 roku. 

Reżyserem jest Josh Cooley ("Pierwsza randka Riley")