Andrzej Wajda szykuje się do realizacji trzeciej części
"Człowieka z...". Tym razem współczesnej. Jeszcze nie wiadomo, jaki będzie jej tytuł -
"Człowiek z wolności", a może
"Człowiek z Europy" - czytamy w dzisiejszej "Rzeczpospolitej".
Po latach rozwiedzione małżeństwo Tomczyków jedzie razem do Mysłowic, na ślub syna, wnuka człowieka z marmuru Mateusza Birkuta. Za oknami samochodu przetacza się dzisiejsza Polska. Ożywają wspomnienia, rodzą się pytania. Przede wszystkim te najważniejsze: Czym jest wolność? Jak dalece marzenia rozminęły się z rzeczywistością? Jak dzisiaj żyć?
Pomysł filmu pochodzi od
Andrzeja Wajdy i
Przemysława Wojcieszka, autorem scenariusza jest twórca serialu
"Zaginiona" Wojciech Tomczyk.
W rolach głównych wystąpią
Krystyna Janda i
Jerzy Radziwiłowicz. Pojawią się też inni bohaterowie poprzednich części, m.in.
Janusz Gajos.
Andrzej Wajda chciałby zacząć zdjęcia do filmu jesienią.
Producent Michał Kwieciński z Arki Film określa budżet na 4 mln zł. Jest już po wstępnych rozmowach ze współproducentami m.in. z WFDiF w Warszawie.