Spójrzmy prawdzie w oczy.Johnny siedzi w top 10 tylko dlatego ,że pokazał twarzyczke w piratach.Od tego momentu pojawiły się fanki które patrzą na niego tylko od strony wyglądu.
Jeśli zrobią nowych piratów to może nawet wskoczyć na 1 miejsce.
Lubie go za "Jeźdźca bez głowy","Blow", i "Edwarda" ale od czasów piratów przestaje go lubic.
zgadzam sie z Toba w 100% ze jest bardziej znany z piratow ale musisz przyznac ze cudownie zagral Jacka Sparrowa prawda? nie bez powodu dostal za to nominacje do oscara a tak nawiasem mowiac watpie czy zyskalby wieksza liczbe fanow gdyby zrobili nastepna czesc...
Być może, ale nie sądź wszystkich jedną miarą. Piraci- niezły film, ale Johnny miał dużo lepsze i myślę, że większość fanów ceni go także za tamte. A jeśli ktoś widział tylko Piratów i zafascynowany rolą Johnnego dał mu 10, a potem sięgnął po inne filmy to też nie widzę problemu. Ważne, żeby obejrzał coś poza Piratami.
Ja mam swoje TOP5 filmów z Johnnym, które wygląda tak:
1.Ed Wood
2. Jeździe bez głowy
3. Benny i Joon
4. Edward Nożycoręki
5. Sekretne Okno
I to pewnie sie nie zmieni do czasu obejrzenia "Truposza", którego zamówiłam i cholera, nie przychodzi :/
A tak przy okazji- jeśli zrobią nowych Piratów to być może wskoczy parę miejsc do góry, ale szybko zleci na łeb, że tak brzydko powiem, bo mi dla mnie np.: kolejna część Piratów to już przesada i inni też sie w końcu zorientują, że co za dużo to niezdrowo
eh... ja caly czas poluje zeby obejrzec Benny i Joon ale nigdie nie moge tego znalezc w sklepach nie ma w wypozyczalniach to samo, a jak lecial w TV to nie moglam ogladnac eh... pozostaje mi tylko zamowic
a dlaczego przestajesz go lubić? przez 'szalone' fanki, które interesują się tylko jego wyglądem? dla mnie to co najmniej głupie, lubię i cenię Deppa, a jego 'niby' fanki mam głęboko ekhem... gdzieś. pozdrawiam.
podpisuje sie a tak PS-em mowiac to te fanki przestaja sie interesowac swoimi idolami tak szybko jak zaczely mam nadzieje ze rozumiecie o co mi chodzi :P
Do autora tematu:Ja też polubiłam go po Piratach,wcześniej go nie znałam i nie interesowałam się zbytnio kinem.Po POTC zaczęłam i nie wstydzę się pisać,że Jack Sparrow to najlepsza rola Johnny'ego!Sądzę,iż wiele osób bardziej patrzy na jego wygląd,ja do jego wyglądu nic nie mam.Poza Sparrowem zagrał dużo interesujących postaci,np. Rochestera, Edwarda Nożycorękiego,Sweeneya Todda,Sama,Eda Wooda....itd.
POZDRAWIAM=D
PS.Moim skromnym zdaniem, zasługuje na miejsce w 10 TOP ŚWIAT!
Ja Johnnego Deppa rowniez polubilam po POTC. Bardzo podobala mi sie rola Jacka Sparrowa, ale nie jest on moja ulubiona. Uwielbiam Edwarda Nozycorekiego, J.M Barrie, Sweeney Todda i Eda Wooda. Zgodze sie z zalozycielem tematu, ze gdyby nie Piraci to bylby moze w 20 najlepszych aktorow.
Opowiadasz głupoty przyjacielu.
Zacznijmy od tego ze w piratach Depp wcale nie wygląda jak amant, jest groteskowy, przerysowany i to właśnie w nim bawi i pociąga, nie koniecznie seksualnie.
Uważam że to jeden z najlepszych czynnych aktorów w Hollywood. Zasługuje na miejsce w pierwszej dziesiątce top na pewno bardziej niż De Niro, czy Pacino. Oczywiście nie twierdze że Depp jest lepszym aktorem od Ala czy Roberta, ale jest lepszym aktorem obecnie a Top 100 powinien... oczywiście to jest tylko i wyłącznie moje zdanie dotyczyć tego co dzieje się obecnie. Giby ten ranking nazywał się 100 najlepszych aktorów w historii kina to sama bym umieściła Pacino i De Niro w pierwszej 10, a tak to cały ten ranking to bezsensowna przepychanka kabotynów z głowami obróconymi wstecz.
Kolejny "wielki kinoman", ktorego najwiekszym problemem jest ten biedny, nic nie warty ranking popularnosci na Filmwebie.
Jesli przestales go lubic po "Piratach..." Twoja sprawa, jesli nie interesuje Cie gra, tylko to czy film odniosl sukces komercyjny, czy nie to gratuluje. Ja np nie jestem w stanie zrazic sie do aktora po jednym filmie, najwyrazniej jestem dziwna.
I jestes rowniez kolejnym, ktoremu przeszkadzaja fanki. To tez duzy problem, powod do zalamania i znienawidzenia Deppa. Jakbys nie zauwazyl jest tu garstka ludzi ktorzy znaja go tylko z gora 5 filmow a takich co widzieli go tylko w "Piratch..." nie uswiadczysz. Wiec w czym problem? Wiekszosc "SwEeTh PhaNeck Dipaaa:*" to glupie prowokacje. Chyba, ze masz dar rozpoznawania "piratomaniaczek" na ulicy, kolejny raz gratuluje.
Jak widzisz swoim tematem nie zaprezentowales nic nowego, wiec nastempnym razem zastanow sie zanim takowy zalozysz.
I pytam sie jeszcze raz, co ludziom takim jak Ty przeszkadza w trylogi? I dlaczego wszyscy naskakuja na siebie twierdzac, ze sa lepszymi fanami od innych? Wszyscy sie urodzili tacy madrzy? Bo ja mysle, ze kiedys byli identyczni, a gdy im przybylo pare lat wywyzszaja sie na jakichs glupich forach, zeby leczyc kompleksy. Mnie tez sie pewne grupy ludzi nie podobaja, nawet na tym forum, ale troche tolerancji. Nie zakladam tysiaca tematow w stylu "a mnie sie nie podoba/a to jest glupie/ a tego nie lubie".
I po 3 czesci "Piratow..." byl na 40 miejscu momentami za Kiera wiec nie wmawiaj nikomu ze to dzieki temu filmowi jest w top 100.
Nie mówie to o wszystkich, Ale zgadzam się z założycielem tematu. Podczas kręcenia piratów był znany ale nie tak bardzo. A fanki mają jakieś swoje rankingi jego ról... A co mnie to obchodzi? Obejrzały "Piratów..." i chciały więcej filmów z nim. Pamiętam jeszcze forum przed "Piratami" było tam z 20 tematów, więc nie wciskajcie mi shitu, że jest inaczej!!!
Nie jest problemem, ze tak sie dzieje. Problemem jest to, ze wszystkim to przeszkadza, ludzie nie daja sobie nawzajem zyc i nie wiem, czy sprawia im to przyjemnosc, czy to uwarunkowane genetycznie, czy po prostu kazdy czlowiek jest wredny z natury.
Bylo tu 20 tematow, a teraz jest 400 i co z tego? Przynajmniej jak sie o cos zapytasz, to odpowiedz uzyskasz po 5 minutach, a nie 5 tygodniach. Nie tworzmy problemow tam gdzie ich nie ma.
I to nie bylo bezposrednio do Ciebie Uzi nie czuj sie urazony ;)
No, mi akurat przeszkadza. A dlaczego wg. ciebie nie powinno przeszkadzać? Staram się oceniać Deppa jak najnormalniej, ale jak wchodze na to forum to on poprostu traci w moich oczach. Musze potem stosować tygodniową terapię nie wchodzenia, którą mi polecił jeden koleś. To jest naprawde denerwujące. A wy nie starajcie się udawać niewiniątek(to też nie było bezpośrednio do ciebie szara)
Dla mnie jest rzecza nienormalna oceniac aktora po fankach.
Jesli to dziala na ciebie az tak, ze musisz stosowac terapie to radze omijac to forum szerokim lukiem, nie jest ono dla ludzi ze slabymi nerwami. Mnie denerwuja przede wszystkim prowokacje, w dalszej kolejnosci tematy o tym gdzie jest jego zdjecie w gazecie, kto jakiego ma "blogaska", czy jego zdjecie na tym forum jest sliczniusie, czy bleee i klotnie, ktore do niczego nie prowadza, a tym bardziej nie zmienia tego forum i co mam zrobic?