W społeczeństwie przyszłości walutą jest czas. Najbogatsi, czyli młodzi, zdrowi i piękni mogą żyć tysiące lat, podczas gdy biedota budzi się co rano, mając do dyspozycji kilkanaście godzin.
Lissy po cichu cieszy się pogarszającym się stanem męża przebywającego w domu opieki. Jej radość jest jednak chwilowa, ponieważ jej zdrowie również szybko się pogarsza.
Kiedy w życiu mającego nadzieję na warunkowe zwolnienie Taylora pojawia się współwięzień Dee, jego szansa na wcześniejsze wyjście z więzienia oddala się.