Recenzja filmu Jabłko i robak (2009)
Anders Morgenthaler

Na zranioną ambicję

Niezależnie od tego, jakie marzenia - zawsze ważniejsze, nawet od najpiękniejszych planów, jest to, co możemy zrobić teraz.
Filmweb sp. z o.o.
Animacja Andersa Morgenthalera to opowieść o godzeniu się z miejscem, w którym się jest. Niezależnie od tego, jakie marzenia mieliśmy - zawsze ważniejsze, nawet od najpiękniejszych planów, jest to, co możemy zrobić teraz.

Torben jest dojrzewającym w sadzie jabłkiem. Nie kryje ambicji, by stać się "owocem wzorcowym", dlatego nie jest na swoim drzewie zbytnio lubiany. Tym większe będzie jego zdziwienie, kiedy okryje, że zagnieździł się w nim "robak" - Silvia. Strącony z drzewa przez inne jabłka Torben wyrusza na poszukiwania kogoś, kto pomoże mu pozbyć się intruza. Jednak wspólne przygody z robakiem każą Torbenowi zawahać się przy decyzji o ich rozstaniu.

Silvia stara się na różne sposoby przekonać Torbena, by pozwolił jej zostać: dzięki temu "robak" będzie mógł zmienić się w motyla; jednak dla Torbena ważniejsze jest to, że on sam musiałby najpierw zrezygnować ze swojego marzenia. Właśnie na obrazie samego siebie, także tym przesuwanym w przyszłość, skoncentrowany jest film. Za punkt wyjścia w komentarzu narratora obrana jest tu dziwność pozornie banalnego pytania: "kim zostanę"? Problem od razu uzupełniony przez inny: "skąd mam się tego dowiedzieć, skoro nie wiem nawet, kim jestem?". Jak przekonują nas autorzy "Jabłka...", w zasadzie nic nie sposób przewidzieć - nawet najważniejsze decyzje są reakcjami na przypadek. A dopiero poprzez te decyzje wiemy już, kim jesteśmy w danym momencie.

Ale w "Jabłku..." chodzi też o specyficzny rodzaj planów czy przewidywań - nie tych realistycznych, ale opartych na "własnym obrazie", mniemaniu, jakie każda osoba ma na swój temat. Zapatrzenie w siebie, zdają się pouczać autorzy, zawsze prowadzi do izolacji, odcięcia się od innych. Niby jest to jeszcze jeden życiowy morał, jakich spodziewać się można w animowanych fabułach, a jednak - wśród podobnych, które moglibyśmy sobie wyobrazić, cechuje się wyraźną aktualnością.


Czy uznajesz tę recenzję za pomocną? Nikt jeszcze nie ocenił tej recenzji $percent% uznało tę recenzję za pomocną ($review.rating.count głosy).