Muzyka w tym odcinku jest rewelacyjna. Jak ktoś ma namiary to będę wdzięczna. Może gdzieś jest ten soundtrack? Shazam wymiękł.
Pierwszy sezon był objawieniem, a drugi rozwija postacie i wątki, ma lepszą scenografię i kostiumy, widać że pieniądze poszły na jakość. Drugi sezon jest moim zdaniem jeszcze lepszy. Pierwszy był jednak bardziej komediowy, drugi oczywiście również jest prześmieszny, czasem nawet sprawdza granice dobrego smaku, ale...
Ani to śmieszne ani to pouczające. Fabuła w zasadzie zerowa i jest to zlepek ujęć z gagami bez ładu i składu. Widać że robione na upartego, bo silenie się na dowcip jest aż nadto widoczne. Gniot jakich mało, chociaż sądząc po ocenach dla mniej wymagających widzów rozrywka przednia.
Niestety, nie jest nawet średnio. Urzekł mnie trailer, sporo dobrych opinii w sieci.
Kompletnie nie rozumiem, czemu serial miałby kogoś urazić, obrażać lub dlaczego miałby się nie podobać wyłącznie ludziom "z kijem w dupie" (zaskakująco często słyszałem to sformułowanie w kontekście oceny 1670). Nie widzę w nim nic...
Ludzie, którzy narzekają na humor w serialu i porównują do kabaretu - można się tylko uśmiechnąć. Absurd. Satyra to nie kabaret, a niektórzy oczekiwali, że będą spływać z kanapy ze śmiechu jak na standuppie.
Brawo za dźwięk. A jednak można zrobić film gdzie dialog nie jest zagłuszany przez ścieżkę dźwiękową i oglądając wszystko się słyszy. Kostiumy czy poziom aktorstwa również na plus nic tu po pierwszym odcinku nie kuje w oczy. A jednak mam już dosyć, jest satyra odnosząca się do współczesności ale zaprezentowana na...
Jeśli tym serialem stać ma humor,to jest to po prostu dno i dwa metry mułu. Zero oryginalności. Ciągłe zapożyczenia z innych lepszych produkcji. Jak to miały być Easter Egg'i to słabo to wyszło. Na plus kostiumy.
Kiedy usłyszałem główny motyw wokalny klimat zrobił się gęsty jak dojrzały ser, a mnie od razu strzeliła do głowy myśl... dlaczego do cholery tak nie mógł zostać wykonany Wiedźmin?! To że komedyjka kładzie na łopatki słowiańskim klimatem, scenografią i aktorstwem ten syf o schludnym wiedźminku, a Martyna Byczkowska...