Cześć. Kochani, 1. sezon oglądałam dawno, "po latach" ogarnęłam, że są już kolejne dwa, lecz niezbyt pamiętam pierwszy (tyle, że był genialny). Czy chciałby mi ktoś szczegółowo streścić, co tam się działo, abym kolejne oglądała bez frustracji, że czegoś nie rozumiem? :] Z góry dziękuję pięknie i wszystkich pozdrawiam.
więcej
Serial zapowiadał się super i był taki do połowy 2giego sezonu. Następnie stał sie nudnym tasiemcem. Ostatni odcinek 2giego sezonu (a raczej ostatnia scena) zakończyła moją przygodę z tym serialem.
A mógł się tak dobrze, z efektem wow skończyć. Szkoda. Niewykorzystany potencjał serialu.
Nieprawda, nie warto czekać... Dojechałem do końca 6 odcinka i jest średnio... Ok, to dość zacny serial, ale to nie powala, jak by wskazywał tytuł. Dużo naiwności, to przechodzenie przez jaskinię do 1986... Przecież taka jaskinia byłaby dawno zbadana, a tu nagle wrota. Dziecinada. O takim tytule to powinno być mroczne,...
więcejOgólnie fascynuje mnie, że na filmwebie Sezon 1 ma najlepszą ocenę, potem 2 a potem 3. Dla mnie jest na odwrót. Pierwszy sezon STRASZNIE się dłużył, każdy odcinek można było skompresować w 10 minut, a zamiast tego oglądałem jak naćpany dziadek w piżamie biega sobie po lesie. Ciągle tylko czekałem, aż te zapychające...
Ten serial przeczy podstawowym zasadom fizyki. Przede wszystkim zasadzie zachowania energii. W układzie zamknietym nie mogą isteć zdublowane czastki tej samej materii, więc nie można się spotkać z samym sobą w jakimkolwiek czasie i przestrzeni.
Niemcy nie powinni dotykać kamer. Dawno nie widziałem takich głupot. Skąd ta ocena? Ledwo dwa odcinki obejrzałem. Dalej nie dałem rady. Myślałem, że nasza kinematografia jest do dupy, ale sąsiedzi z zachodu znowu nas przebili.
Wszystko się ładnie wyjaśnia. Tylko jedna zagadka pozostaje nierozwiązana - co się stało z okiem policjanta? W sumie to spotkanie z Jezusem mogli sobie darować ;-)
Hanna opowiadająca w ostatecznym świecie swój sen, mówi mniej więcej:
Zrobiło się ciemno i już nigdy nie było widno.
Miałam takie przedziwne uczucie jakby to było coś dobrego.
Że wszystko się skończyło.
Jakbyśmy nagle byli wolni.
Żadnych pragnień, przymusów.
Niekończąca się ciemność.
Żadnego wczoraj, żadnego...
Witajcie, w związku z nadchodzącym 3 sezonem przeszłam jeszcze raz wszystkie dotychczasowe odcinki. Pomijając fakt, że serial niesamowicie wciąga i muzyka jest majstersztykiem, to jednak zastanawia mnie cały czas kwestia tego - skoro Mikkel (jako syn Urlicha i Kathariny) w 2019 roku przeniósł się do 1986 i od tego...
Pierwszy sezon, mimo wielu absurdów i nierzeczywistych postaci, był nawet wciągający. Drugi natomiast, to już absolutny bełkot, powtarzanie wkoło macieju tego samego, przerost formy nad treścią. Wiele osób próbuje tu dorobić serialowi jakąś ideologię, wmówić innym, że to serial głęboki, nie dla gówniarzy, ale prawda...
więcejKiedy Mikkel mając coś koło 12 lat cofa się w czasie o 33 lata, to za 21 lat rodzi się od nowa i żyje na świecie w dwóch osobach, to jest dla mnie logiczne, ale u starszych postaci nie widzę uzasadnienia. Nie mogą się cofnąć dalej niż do roku 1953, jeżeli więc ktoś urodził się później to podróż w czasie nie sprawi, że...
więcej