Nie rozumiem zachwytu co poniektórych tym serialem. Chyba z 10 osób mi go polecało aż w końcu stwierdziłem, że w końcu obejrzę. Opis serialu czytałem chyba kilkanaście razy. Skok stulecią? Tajemnicza osoba o pseudonimie Profesor rekrutuje grupę przestępców o różnych zdolnościach, których szkoli pół roku? Brzmi jak...
Dołączam do grupy osób która nie rozumie fenomenu tego filmu. Owszem sam pomysł jest dobry, ale mnóstwo w nim absurdów chociaż hiszpańskie kino uwielbiam, ale ten film jest rozwleczony do granic możliwości, uważam że mogli to nakręcić o połowę krótszych odcinkach. Szczerze mówiąc po kilku odcinkach zaczęłam przewijać