Od jakiegos czasu staram sie sledzic rosyjskie produkcje w sumie w Polsce malo znane. O ile wiekszosc SF ma spory rozmach i dobry pomysl (z rozwinieciem tego pomyslu bywa juz gorzej) tak ta produkcja jest wrecz kameralna, ale w odroznieniu od innych niezle zrealizowana. I choc nie uniknieto mielizn to serial oglada sie...
więcejNie umiem polubić głównych bohaterów, wszystkie postaci są płaskie, nudne i nijakie. Gdyby uciekały nie przed epidemią, a jakimś zmaterializowanym zagrożeniem - zombie, potworami, zmutowanymi pszczołami albo bobrami - kibicowałbym tym drugim. Serial to niewypał, mimo chwytliwego tematu, tak bardzo na czasie i ogromnego...
więcejDziwi mnie tak podła ocena. Bo to "ruski" serial?
Ogląda się go całkiem dobrze. Śmiem twierdzić, że będąc Rosjaninem, tak samo jak my odbierał bym przygody Kubusia, Daria i spółki na ejdżbio. Więc bez napinki.
Produkcja jest miejscami przejaskrawiona, do tego nie ma tam (?) rosyjskiego Frycza. Ale czy to powód, by...
Powiedziałbym, że bardziej "duchowy" i skłaniający do refleksji.
Do tego lepiej ułożony i wyważony, bez skrajnie absurdalnych scen, które w pierwszym sezonie wywoływały dysonans poznawczy i psuły ogólną ocenę.
A postać Żeni to chyba najbardziej chwytający za serce pozytywny bohater, którego widziałem do tej pory.
Jakże inny od typowych netflixowych produkcji robionych taśmowo.
Świetny klimat postapo, aktorzy dali popis, a praca kamery mnie zachwyciła. Serial - perełka, pochłonięty w całości za jednym podejściem.
P.S. Brak wszędobylskiej ostatnio poprawności politycznej i nachalnego wciskania gdzie się da wiadomych ideologii...