Samolot z ośmioma pasażerami, pilotem i stewardesą rozbija się w meksykańskiej dżungli. Znaleziono dziewięć ciał, ale tylko jedna osoba zginęła w katastrofie. Pozostali zostali zamordowani, każdy w inny sposób. Przez kogo i dlaczego?
jak w klasyku A.Christie (co prawda teraz nazwanym "I nie było już nikogo", bo murzynki się obraziły) - było 10 małych murzynków, samolot się rozbił i zostało dziewięciu itd.. Tu został jeden zły i jeden dobry. W sumie to taka latynoska telenowela sensacyjna. Można obejrzeć, chociaż nieprawdopodobieństw wiele....