Ten oglądam to dopiero teraz i mam strasznie mieszane uczucia po tym odcinku. W tym odcinku nagle fabuła przestała się trzymać spójności. Skąd ta nagła decyzja o zabraniu całej rodziny? Na czyn polega ten ich układ z tą policją bo już się pogubiłem. Na początku tuszowano wszystkie ich morderstwa aby teraz nagle...
Te wszystkie denerwujące wątki z 1 sezonu z nią były tylko po to aby w ostatniej minucie poprzedniego odcinka ktoś zrobił zamach? Mimo że ta postać i tak pojawiała się i znikała bez śladu na kilka odcinków to i tak jak dla mnie mogli se darować tą postać. I tak nie dało się jej lubić bo to była wspaniała oszustka