Czy was też zaskakuje przemiana dr Bella? W pierwszym sezonie kreowany na czarny charakter a w 3 już postać wręcz pozytywna i łącząca siły z głównymi bohaterami w walce z systemem. Trochę nieprawdopodobne, zwłaszcza jak się przypomni wcześniejsze relacje Conrad- Bell a teraz gruchają jak przyjaciele.
Oglądam to jako osoba ze środowiska medycznego. To jak tam nic nie łączy się z prawdą jest straszne.
Stażyści bez kardiologa i kardiochirurga przeprowadzają przeszczep serca? A także bez onkologów sami operację onkologiczną? Gdzie są pielęgniarki operacyjne? Gdzie są w ogóle pielęgniarki i dlaczego ich rola jest...