
Nie rozumiem lepszych ocen. Mega wkurzająca bohaterka, początek dawał ogromne możliwości na zrobienie świetnego serialu. Humoru nie zauważyłem (ani czarnego ani innego). Jedyne co powoduje u mnie drgnięcie kącika ust to sposób mówienia tej prawniczki, kumpeli głównej bohaterki.
Zmarnowany potencjał.
no przesadnie się zachowuje, po prostu przesadnie i już po połowie 1 odcinka człowiek ma jej serdecznie dość ;P
Ale z kolei sama historia może będzie nie najgorsza, bo na taką się nawet zapowiada (niby thrillerowata, ale o zabarwieniu zdecydowanie mało poważnym - głównie przez czołówkę, muzykę, przyjętą konwencję,...