Chciałbym was zobaczyć, jakby ktoś wam polecił zagranie roli matki, która nie dość, że zgubiła syna, to jeszcze toczy wojnę z jakimś potworem, który go porwał i nawiedza jej dom. Przesadziła? Pff..
Pierwszy sezon był kapitalny, drugi nieco gorszy, ale nadal oglądało się to z taką ciekawością, jako coś świeżego. Teraz powoli zaczyna pojawiać się już uśmiech politowania, bo choć serial nadal trzyma w napięciu, jest świetnie zrobiony, to jednak ciągle kręcimy się wokół tego samego - ile jeszcze razy w Hawkins pojawi...
więcej
W tym wyśmienitym sierialu Netfixa zostało ukazanych kilka tajnych programów rządowych jakie prowadziły Stany Zjednoczone na przestrzeni kilku dekad.
Oto niektóre z nich project Montauk, project Stargate, project Monarch.
Dodatkowo dla zainteresowanych tematem proponuje sprawdzić hasła MKULTRA, Remote viewing.
Nie będę palił głupa nie podobał mi się ten finał. Ale jak już emocje opadły to doceniam cholernie ten serial.. Mogę narzekać co mi się nie podobało, wytykać palcem co było złe co było głupie... Ale na koniec pojawia się ogromny smutek i pustka że to już koniec :(
Gdy kończył się 2 sezon czy 3 czy 4 wiedziałeś że...
Moim zdaniem dopracowany super sezon, jestem fanem st od niepamiętnych lat i sądzę że cały sezon zasługuje na coś wielkiego, wszystkie odcinki oglądało się z ciekawością i emocjami, jedne z większymi drugie z mniejszymi, lecz zawsze chciałam je oglądać i czekałam z niecierpliwością na następny odcinek, wkład w ten...
Sezon 4 zakończony, ale pozostało kilka ważnych pytań.
1 Czy Mike porzuci Nastkę i zwiąże się z Willem?
2 Czy obetnie wreszcie te kudły i zapisze się na siłownię?
3 Czy przemytnik Jurij zbije fortunę na przemycie do USA pierogów ruskich i samogonu?
4 Czy ktoś wreszcie podpisze się na gipsie Max?
5 Czy jedynka...
Jeśli przyszliście tu z ciekawości i jeszcze nie oglądaliście 1 części zanim pojawi się część 2 to NIE oglądajcie. Mnie skusiło i teraz muszę czekać do piątku. CO ZA MIAZGA!!! 11/10. Niech ten czas szybciej leci.
Serial jest tak zrealizowany że cały cza smi się wydaje że czytam świetną książkę i nie mogę się oderwać od kartek a w tym przypadku od ekranu. Coś wspaniałego, najlepszy serial jaki w tym roku oglądałem.
Ciekawy odcinek, który odpowiada na parę pytań, już nie mogę się doczekać pozostałych odcinków w lipcu.
Czy tylko moim zdaniem aktor grający tego przewodniczącego drużyny koszykówki zupełnie tutaj nie pasuje? Wygląda jakby bliżej mu było 30 niż licealnego wieku.
Trzymająca w napięciu pierwsza połowa, wciągający pojedynek... Tylko by go tak szybko zakończyć i dać prawie godzinny epilog, wyglądający bardziej jak serial obyczajowy.
Nie rozumiem tego zabiegu. Można było spokojnie parę scen wywalić, a niektóre przerobić na krótkie przebitki i zmieścić to w jakieś maks 20...