Dobra, dobra. Wszystko fajnie, ale wątek Eddie'go i jego przyjaźni z Dustinem, rozwalił mnie na łopatki. Solo na gitarze, zrobiło robotę temu odcinkowi.
Dlatego 4-ty niczym wielkim nie różnił się o 3-ego, mega przewidywalny i nudny, lubię Sci-Fi ale takimi rzeczami jak tutaj mogą się fascynować tylko nastolatkowie którzy niewiele w swoim życiu ciekawego widzieli i wydaje im się że to jest zajebiste, niestety ale nie jest, jest mnóstwo starszych seriali dużo lepszych i...
więcejSzczerze mówiąc dziwi mnie ta wysoka ocena serialu, zachęcony tymi notami zabrałem się za ten serial, znojmy wspominał ze długo się rozkręca, więc jakoś przebrnąłem przez pierwszą połowę pierwszego sezonu, druga połowa ciut lepsza, drugi i trzeci sezon działał na mnie maksymalnie nasennie, jedyny plus to fajnie...
i jej piękny utwór rządzi w tym serialu. Drugim pojawiającym się w 4 sezonie klasycznym utworkiem w scenie z chłopakami z pizzą był stary dziecięcy hicior Musical Youth - Pass the Dutchie.
Oglądam 4 sezon na netflixa w wersji org. z napisami a mam wrażenie że to tani dubbing... Wszystkie głosy aktorów są obok, jakby nagrywali je w studio. Kurcze nie da się tego słuchać. Coś ewidentnie poszło nie tak :/
Jak myślicie, kto zginie w ostatnim sezonie?
Moje typy to:
- Hopper zginie ratując Hawkins, może razem z Joyce
- Eleven uratuje świat, ale zginie
- Will, dopadnie go Vecna albo Łupieżca Umysłów
- Jonathan, Steve albo Nancy ratując młodszych przyjaciół
- Murray pomagając Hopperowi i Joyce
- możliwe, że...
Tak jak w temacie. Bardzo zawiodłem sie finałem, bo pierwszy Volume to była naprawdę mega wciągająca kryminalna zagadka SCI-FI a potem zrobili z tego misz masz i diupa. Zero zwrotów nic nowego... Jestem naprawdę zawiedziony.
Można się spierać nad fabułą, wątkami i zapożyczeniami. Jednego chyba nie można odmówić: perfekcji realizacyjnej. Rzadko poruszany temat. W sferze formalnej 4 sezon wznosi się na wyżyny. Wszystko współgra, wszystko po kontrolą. Colograding, rytm montażu, praca kamery zestrojona ze ścieżką dźwiękową, kostiumy,...