Irytująca gra wiekszosci aktorów w tym sezonie, jeżeli jest tak kategoria to Złota Malina za role w serialu dla Winona Ryder i David Harbour. Częściowo to wina scenariusza, ich dialogi na siłę, nadekspresyjna gra, postacie sztuczne, niby śmieszne, niby tragiczne. S01 i S02 super, w S03 uleciala cala "magia".
Irytująca gra wiekszosci aktorów w tym sezonie, jeżeli jest tak kategoria to Złota Malina dla Winona Ryder i David Harbour. Częściowo to wina scenariusza ale ich dialogi, nadekspresyjna gra sa masakryczne, postacie sztuczne. S01 i S02 super, w S03 uleciala cala "magia".
Jak to mozliwe ze rosjanie wybudowali w Ameryce przejscie pod centrum handlowe do swojej bazy ala bunkier( budowac juz musieli przed piewszym sezonem hehe ;). Gdzie tu logika ????? , Trump muial pisac scenariusz. ;)
Trzeci sezon podobał mi się bardziej niż drugi. Na drugim chyba przysypiałam a w trójce wątki były bardzo ciekawe chociaż miałam nadzieję że oni wszyscy jakoś wcześniej się spotkają i będą razem walczyć. Zakończenie wzruszające (co lubię) ale też nie do końca "happy" (czego nie znoszę). Ciekawe czy zrobią kolejny sezon...
więcejProduct placement. To hasło wku… każdego widza, w jakimś stopniu psuje odbiór wielu filmów I seriali. Stranger Things też przed tym nie uciekło. Wydaje mi się, że niektóre sceny były specjalnie napisane żeby wyeksponować różne marki: podziwianie opakowania M&Msów, rozważania o nowej Coca-coli, ogólnie dość nachalne...
to niestety ten poziom wielu postaci i ich relacji, realności scen i miejsc akcji w markecie i tajnej bazie pierdylion pięter niżej, pełno kodowania produktów, które niby budują klimat lat 80 (Netfliks sporo na tym zarobił) a zamiast wciągającej mrocznej strony miasta (która była kwintesencją sukcesu tego serialu)...
Jakoś strasznie słabo ten 3 sezon leci. Jestem po 4 odcinku: porozdzielano bohaterów, bardzo słabe jest zapożyczenie tematu z Porywaczy ciał i kompletnie niestrawne skąpanie wszystkiego w kampowej atmosferze. Wynona Ryder i policjant szczególnie kiepsko wypadają w przerysowanych rolach - widać, że ten rodzaj aktorstwa...
więcejOdcinek nr 5 ewidentnie pokazuje jak zmasakrowany został sezon 3. W odcinku poprzedzającym "El" nie była w stanie poradzić sobie z "zainfekowanym" Billy'm a już w odcinku nr 5 postacie radzą sobie bez problemu z zainfekowanymi innymi charakterami WTF ? Gdzie tu spójność ?
zmęczyć bo wiecznie histeryzująca Winona i wydzieranie się małolatów
było okropne. Odrzuciło mnie też kilka nielogik więc kolejne sezony sobie daruję. Ten serial to chyba nie moja bajka ;)