W piątym sezonie ST zrobił karykaturę samego siebie. Dialogi takie drewniane że zacząłem oglądać bez dźwięku. Brak autentyczności emocji był przy wyraźny. Niestety już nie da sie tego oglądać :( I pomyśleć że kiedyś podobała mi sie 11 :(
scena jak penisozordy szukają dzieciaków w pralni piękna inspiracja pierwszą częścią Jurassic Park i sceną w kuchni z raptorami :)
Najlepszy sezon, trochę się bałem że polecą że to będzie na siłę a tutaj jest piękny twórczy kolorowy majestatyczny idealny pod każdym względem sezon. Nie ma się praktycznie do czego przyczepić może pierwszy odc. Oraz fakt że kilka postaci z grupy Eddiego było nie najlepszych. Ale pozatym istna śmietanka jako fan serii...
więcejna 99% powstanie kolejny sezon, netfix narazie nie potwierdza, ale Matthew Modine w wywiadzie przyznał że najprawdopodobiej będzie kolejny sezon - zwłaszcza że zbiera dobre recenzje
Gra aktorska Millie Bobby Brown w 5 sezonie to jakiś żart, to wiadomo, zero jakichkolwiek ekspresji i emocji na twarzy, zero jakiejkolwiek chemii ekranowej z kimkolwiek, włączając Finna Wolfharda, te postacie jak i ich relacja były głównym wątkiem serialu w 1 sezonie, obecnie nic z tego nie zostało, ledwo mają...
Jest ogromna afera w internecie że Netflix wyciął bardzo dużo scen z 5 sezonu i dla tego tak kiepsko 5 sezon się prezentuje. Na internecie latają już dowody jak np zapowiedzi 5,6,7 odcinka
A w serialu nie było tych scen. Jest takich dowodów bardzo dużo, ogromna afera.
Sporo odcinków miało być o wiele dłuższych dla...
Mowa oczywiście o trzecim sezonie, bo pierwsze dwa były fenomalne. Ale to co zaprezentowali na końcu to jakieś nieporozumienie. Nie wiadomo czy miał to być sitcom czy slasher horror, wyszła jedna wielka kupa g.wna, coś jak ten potwór będący naczelnym antagonistą. Brak klimatu, wymuszony humor wciskany na siłę, mizerny...
więcejNajlepsza scena ever kiedy Dustuś śpiewa z Suzunią :D Te miny reszty, w tym aucie, pod ziemią... GENIALNE! Uśmiałam się jak rzadko kiedy :D
Może dla Amerykańców to ciekawe, ale widziałam tyle produkcji osadzonych w łagrach albo z wątkami torturowania więźniów przez komuchów albo gestapo, że z całym szacunkiem, ale wymiękałam na scenach z Hooperem. Winona też niestety nudna. Gdyby nie ten zabawny gościu, którego imienia nie pamiętam z poprzednich...