Gwiazdorska obsada komedii "Duże dzieci" powraca (w ekscytująco rozszerzonym składzie), by dać wam jeszcze więcej śmiechu tego lata w filmie "Jeszcze większe dzieci". Lenny (Adam Sandler) przeprowadził się z Los Angeles do rodzinnego miasteczka, tam gdzie się wychował. Tym razem to on i jego przyjaciele dostaną lekcję życia od swoich dzieci. A stanie się to w dniu, w którym wszystko może się zdarzyć - ostatniego dnia szkoły przed wakacjami.
Żenująca gra aktorska, żenujące gagi, żenujące dialogi. Jednym słowem żenada, przy każdej scenie zamiast się śmiać robiłem facepalm i zastanawiałem się jak można pisać tak durne sceny. Kogo to w ogóle śmieszy? Szkoda czasu na ten film 1/10.
Druga część o dziwo lepsza od pierwszej. Dobra momentami bardzo śmieszna komedia. Pozycja
obowiązkowa dla fanów Shaquilla Oneala.